Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Dialog Sportowy - 11.10.2022

26.10.2022 ·59 min 39 s

Sezon ogórkowy niby już dawno zakończony, ale oświadczamy, że u nas dopiero się rozpoczyna. Kiszone czy korniszony? Czy wykorzystujemy naszych słuchaczy do przeprowadzania skomplikowanych obliczeń matematycznych? Czego życzymy klubom ze stolicy? Zapraszają Michał Mieczkowski, Bartek Lipiński, Mateusz Grosiak i Bartłomiej Opanowski.

Dwie akredytacje dostanę i sprawa załatwiona, że tak powiem. Między mną a Formułą 1. A, akredytacje. Mogę się tylko domyślać, dlaczego chcesz dostać te akredytacje. Ptaszki ćwierkają, że lubisz kuchnię wyścigową, można powiedzieć. Bardzo lubisz nawet. Idealnie przeszedłeś do pierwszego tematu, który poruszymy. Dokładnie, uwielbiam kuchnię fundowaną przez zespół Red Bull Racing. Oj, nie szczędzą pieniędzy chyba. Oj, nie szczędzą pieniędzy i ile to było dokładnie? Dwa miliony dolarów? Niecałe. Niecałe dwa miliony dolarów, czyli co to jest dla świata Formuły 1? Ogólnie dla niezaznajomionych z tematem Formuły 1 chodzi o tak zwany budget cap, czyli limity finansowe i okazało się, że zespół Red Bull Racing, tutaj cytat ze strony FIA, nieznacznie przekroczył limity budżetowe.

To chyba nie było oficjalne oświadczenie. Może na gadżety. Na gadżety Red Bulla wydali. Tam jakimś fanom dawali. Na gadżetach to oni bardziej zarabiają. A wiesz kto był ostatnio fanem Red Bulla i był nawet w garażu Red Bulla na Suzuce? Ryoyu. A wiesz kto był w Alfie? W Alfie Romeo wiesz kto był? Bartek Kurek. Nie wiesz kto to jest, bo jesteś... Nie, nie, nie. Co on tam robił? Ale ciekawo, słuchaj, Ryukoba jeszcze jest dużo wyższy i Yukitsunote. Bartek Kurek jest dużo wyższy od wszystkich pewnie Japończyków, którzy tam byli. Tak, widziałeś to zdjęcie, że w taki tłum i dosłownie o pół metra wszystkich przerastał. Ciekawy obrazek. Tak to jest. Widać Japończycy i tak i tak cieszą się życiem i im to nie przeszkadza.

Nie no, wiadomo, kara będzie minimalna. Słyszałem jakieś plotki o zabraniu jednego treningu bodajże dla Red Bulla w ramach rekompensaty. W sesji właśnie jeden, dwa treningi tracił jednego weekendu. On się nie podniosł. Kara finansowa i chyba w sumie tyle. Verstappen ostatni przez to dojedzie, że nie miał treningu. Myślę, że nawet jakby te wszystkie treningi Latifiemu dali w zamian to jego miejsce. No, ale Latifiego akurat nie można hejtować po weekendzie ostatnim. Nie można hejtować, bo już nie będzie jeździł. To też jest nowa wiadomość od ostatniego tygodnia. No ładnie pojechał przecież wyścig. No pojechał, ale wcześniej z tego się dowiedzieliśmy, że nie będzie jeździł już w następnym sezonie w Williamsie i w ogóle w Formule 1. Tak, Nick de Vries zabrał jego miejsce na przyszły sezon w Williamsie obok Albona. Nie, tak?

To co wyścig praktycznie. Nie, co wyścig wcześniej też, bo tam przecież Silverstone, Monza, no tego było trochę, tamten sezon na czele był zacięty w tym roku oczywiście. Sezon skończył się, jeśli chodzi o walkę o tytuł kierowców. Konstruktorów też. Konstruktorów też już? No jeszcze nieoficjalnie. To jeszcze jest szansa. Wiadomo, że teoretycznie Red Bull teraz może wszystkie wyścigi nie ukończyć, a nagle 1-2, 1-2, 1-2, 1-2. I dostać 200 punktów w plecy za 2 miliony wydane na jedzonko. Natomiast właśnie Max Verstappen przypieczętował tytuł na Suzuki i to dosyć dziwnie, pod tym względem, że on nie do końca chciał w to uwierzyć, zważywszy na to, że zmieniliśmy przepisy z punktami po... Dobra, no właśnie, zaczynasz bardzo ważny temat, ale musimy teraz na chwilę przerwać.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.