Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Ciężar Własny - 05.10.2022

28.10.2022 ·59 min 53 s · 7 rozdziałów

Dzisiaj nie będzie jeszcze Ciężko, bo się dopiero rozkręcamy. Ja i wy. Wszyscy niezmiernie wypoczęci po wakacjach, z potężnymi pokładami energii, czekającymi w bloku startowym na wszystko co przyniesie nam przyszłość. Dla mnie wystartował kolejny sezon, start uczelni, powrót do radia, ale też co najtrudniejsze - radykalna zmiana środowiska. Z jednej strony zbliża się zima, a z drugiej jakby wracamy do życia. Ale na to potrzeba jeszcze chwili wytchnienia. Dlatego zapraszam was dzisiaj na nowy odcinek Ciężaru Własnego, w którym zrobię mały przegląda tego co słuchałem w ostatnim czasie i co muzycznie zadręczało moje głowę. Zasiądźmy wygodnie, ja przed mikrofonem, wy na kanapach, fotelach czy jak tam wam wygodnie i dajmy się pochłonąć muzie, przerywanej moimi niespiesznymi opowieściami. Premierowe audycje w co drugą środę o 20.00 jak zawsze w Radio UG MORS - Mega Otwarte Radio Studenckie. Wszystkie informacje i zapowiedzi znajdziecie na https://www.facebook.com/CiezarWlasny/ oraz na insta https://www.instagram.com/ciezar_wlasny/

32:33 · Editors i EBM 1

Jeszcze nie słyszałem jej w całości, dopiero singielki, ale już czuję ekscytację na moment, w którym trafi do mnie w pełni. A teraz zagrajmy White Leg . Mommy, daddy, look at me. I went to school and I got the degree.

42:16 · Wet Leg i przejście do bardziej ciężkiej muzyki 2

KONIEC! Muzyka brytyjskiego duetu Wet Leg, czyli Ryan Teasdale i Hester Chambers ma w sobie coś takiego magicznego, coś takiego porywającego. Nawet jeżeli śpiewają o strasznej głupotę, mają bardzo infantylne teksty, jak o tym, że leży sobie na szezlongu i dostała ocenę D w szkole, to jednak jest w tym coś takiego urzekającego.

Co jednak w pewnym momencie może też trochę zmęczyć, ale jest to zmęczenie innego rodzaju. Ponieważ wchodzimy trochę w segment muzyki, która mi się strasznie podoba, ale na pewnym etapie słuchania już po prostu wywoływała u mnie taką reakcję zwrotną. I z tego miejsca pozdrawiam serdecznie Kac Prachnialskiego, Glona, z którym nagrywałem podcasty w trakcie wakacji i który przez cały czas jadąc samochodem raczył mnie kilkoma zespołami, które właściwie tutaj z tych zespołów trzy usłyszycie w następnych utworach. Pierwszy to był Wet Leg, który Szazy Long grał non stop.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.