Mentionsy Mentionsy
Radio MORS
Radio MORS

Radio MORS - Chwila dla reportera - 6 czerwca 2025

13.06.2025 ·10 min

To było prawdziwe święto! W sobotę, 31 maja na terenie Uniwersytetu Gdańskiego odbył się Światowy Zjazd Absolwentów. Było to niezwykłe wydarzenie, które połączyło różne pokolenia studentów. Przyjrzeliśmy się temu, co działo się na Wydziale Nauk Społecznych, a także wypytaliśmy absolwentów, jakie wspomnienia i emocje związane z Uniwersytetem Gdańskim w sobie noszą. Materiał przygotowała Julia Dőring.

I dają to coś, co jest bardzo istotne. Można tu spotkać prawdziwych mistrzów, od których można się wiele nauczyć. Ten temat to była prowokacja po prostu. Dodaje redaktor Alina Kietrys, założycielka Radia MORS. Czyli chodziło o to, żeby ludzie się rzeczywiście zastanowili i w trakcie tej debaty wyszło, że po pierwsze są potrzebne, potrzebne są każde studia, a dziennikarstwo tylko jeszcze otwiera nowe możliwości, pokazuje jak ten zawód wygląda od środka, daje szansę na praktyczne zajęcia i teoretyczne. Tam nikt nie miał wątpliwości, czy studia są potrzebne. Studia są w ogóle młodemu człowiekowi potrzebne do życia, do szczęścia, do poczucia, że można na świat popatrzeć z lepszej perspektywy.

W ogóle empatia w prowadzeniu zajęć to jest podstawa. I może tak na zakończenie, jaka środa dla młodego dziennikarza, który dopiero zaczyna? Myślę, że po pierwsze praca. Praca nad sobą, praca nad swoim charakterem, praca nad swoją osobowością. Ciekawość. Ciekawość, która konieczna jest właściwie we wszystkim, co nas dookoła otacza, czyli patrzenie na świat ogromnymi otwartymi oczyma, a nie tylko zerkanie do telefonu. Radio MORS też było na miejscu. Byli studenci i mieli okazję wejść do studia i zobaczyć jak bardzo się ono zmieniło. Odwiedziła nas między innymi Dominika Ziółkowska, dziennikarka TVN24, która odpowiedziała o swoich wspomnieniach z Radiem MORS.

Z Radiem MORS mam bardzo ciepłe wspomnienie i bardzo mnie rozczula to, że mogę tutaj przyjść, zobaczyć jak to teraz wygląda, ale... Przede wszystkim pamiętam, że ja tutaj bardzo chętnie przychodziłam jako studentka. Przychodziłam, spędzałam tutaj czasami długie godziny na montażu, ale najpierw oczywiście podczas robienia audycji, którą trzeba było nagrać i pamiętam, że niektórzy, oczywiście nie wszyscy, ale niektórzy moi koledzy ze studiów trochę się pukali w czoło i widzieli ile to nam zajmuje czasu, mi i mojej koleżance, z którą współtworzyłam tę audycję. Mówili, po co wy to robicie, przecież nikt tego nie słucha, to jest tylko radio internetowe, a ja zawsze odpowiadałam, moja mama słucha. I to dla mnie było ważne, bo ja wtedy nie kalkulowałam, czy ktoś tego słucha, czy nie, po prostu ważne było, żeby się czegoś nauczyć, żeby obcować z tym sprzętem, z tym mikrofonem i potem wiedzieć, jak powstaje taka audycja, która akurat nie była na żywo, jak to trzeba zmontować, jak w ogóle do tego podejść i z czym to się jest.

Z perspektywy czasu uważam, że to było bardzo cenne doświadczenie. Jak twoja przygoda z Morsem wpłynęła na karierę zawodową? Oj bardzo, dlatego, że kiedy startowałam do TVN24, no to pierwsze pytanie jakie mi wówczas zadano, jeszcze nie na rozmowie kwalifikacyjnej, tylko zanim mnie zaproszono na tę rozmowę, to usłyszałam, poprosimy Pani portfolio dziennikarskie. A ja miałam właśnie audycję z Radiem MORS, miałam już materiały z telewizji pomorskiej, lokalnej telewizji, która już nie istnieje i miałam teksty z Dziennika Bałtyckiego. I to, co bym powiedziała młodym ludziom, którzy teraz marzą o tym, żeby być dziennikarzami, to to, żeby być od początku zdeterminowanym, żeby coś robić. Że studia to nie wszystko. Studia dają nam pewną bazę, ale kluczem jest determinacja, pasja,

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.