#rozmowa: Rafał Zawierucha - jak to jest grać Polańskiego u Tarantino?
"To jak [Quentin] pracuje i też to, co daje innym jest zaraźliwe, czujesz się jak na jakimś haju" Od prawie roku jego nazwisko nie schodzi z pierwszych stron gazet. Ale Rafał Zawierucha nie boi się zaszufladkowania jako aktor od Tarantino. O pracy w Los Angeles, przyszłych projektach i o tym czy wolałby grać Bonda, czy jego przeciwnika, rozmawiał z Józefem Poznarem przy okazji polskiej premiery filmu Pewnego razu w... Hollywood na 19. edycji festiwalu Nowe Horyzonty.
Rafał Zawierucha, aktor, pojawia się jako gość w rozmowie na temat jego role w filmie Quentina Tarantino.
Rafał opisuje swoją reakcję i proces przygotowania się do roli Romualda Cichonia w filmie.
Rafał porównuje swoją współpracę z Tomkiem Kotem i Romanem Polańskim, podkreślając różnice w ich podejściu do pracy.
Rafał opowiada o swojej szkole teatralnej i inspiracjach, które miały wpływ na jego karierę aktorską.
Rafał opisuje swoje doświadczenia podczas pracy z Quentinem Tarantino i jego podejście do roli.
Rafał opowiada o swojej inspiracji z filmów klasycznych i jego doświadczenia podczas pracy z Quentinem Tarantino.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
"To jak [Quentin] pracuje i też to, co daje innym jest zaraźliwe, czujesz się jak na jakimś haju"
Od prawie roku jego nazwisko nie schodzi z pierwszych stron gazet. Ale Rafał Zawierucha nie boi się zaszufladkowania jako aktor od Tarantino. O pracy w Los Angeles, przyszłych projektach i o tym czy wolałby grać Bonda, czy jego przeciwnika, rozmawiał z Józefem Poznarem przy okazji polskiej premiery filmu Pewnego razu w... Hollywood na 19. edycji festiwalu Nowe Horyzonty.