#cyberLUZ Hakerzy z ostatniej ławki? E-dziennik pod lupą.
Wulgaryzmy w wiadomościach i nagła fala jedynek . Ostatnie wydarzenia w e-dziennikach udowodniły, że szkolna sieć bywa równie nieprzewidywalna, co klasówka z chemii. Ale czy to na pewno sprawka hakerów, czy może efekt naszej własnej, cyfrowej niefrasobliwości?W dzisiejszym programie cyberLUZ bierzemy szkolne incydenty pod lupę. Sprawdzamy, jak niewinny żart potrafi zamienić się w poważny kłopot i dlaczego silne hasło to dziś jeden z ważniejszych elementów szkolnego ekwipunku. Zamiast straszyć paragrafami, podpowiadamy, jak dzięki mObywatelowi i prostej cyberhigienie skutecznie zamknąć drzwi przed nieproszonymi gośćmi. Oczywiście w naszej cyberpigułce.Program CyberLUZ tworzymy we współpracy z Wrocławskim Centrum Rozwoju Społecznego. Autorzy: Michał Cimaszewski, Martyna Wilk
Ministerstwo nasze przyznało wprost, że miały miejsce i wpisywanie Ocen, których nie powinno być w dziennikach w różnych miastach, miastach, szkołach w Polsce. I też wysyłano do uczniów różne brzydkie słowa za pomocą tej platformy. Przyjrzymy się temu, jak to wygląda, co tak naprawdę się wydarzyło i co z tym możemy zrobić. No i oczywiście robimy to w klasycznym dla nas składzie poniedziałkowym, czyli Michał Cimaszewski, Martyna Wilk oraz Szymon Lazar za stołem realizatorskim. Zostańcie z nami do godziny 15 i na pewno porozmawiamy sobie na wiele ciekawych tematów związanych z cyberświatem. Radiolux. Nadajemy z Politechniki Wrocławskiej. Tak, zaczęliśmy o tym dzienniku, tym dzienniku elektronicznym, różnego rodzaju sprawach dotyczących włamań. No i chodzi nam głównie o to, jakie też konsekwencje może mieć za sobą tego typu czyn, z czym to się może wiązać i z czym możemy się liczyć, jeżeli chodzi o później rozwiązywanie tego problemu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Wulgaryzmy w wiadomościach i nagła fala jedynek . Ostatnie wydarzenia w e-dziennikach udowodniły, że szkolna sieć bywa równie nieprzewidywalna, co klasówka z chemii. Ale czy to na pewno sprawka hakerów, czy może efekt naszej własnej, cyfrowej niefrasobliwości?
W dzisiejszym programie cyberLUZ bierzemy szkolne incydenty pod lupę. Sprawdzamy, jak niewinny żart potrafi zamienić się w poważny kłopot i dlaczego silne hasło to dziś jeden z ważniejszych elementów szkolnego ekwipunku. Zamiast straszyć paragrafami, podpowiadamy, jak dzięki mObywatelowi i prostej cyberhigienie skutecznie zamknąć drzwi przed nieproszonymi gośćmi. Oczywiście w naszej cyberpigułce.
Program CyberLUZ tworzymy we współpracy z Wrocławskim Centrum Rozwoju Społecznego.
Autorzy: Michał Cimaszewski, Martyna Wilk