Tak to jest - nie widzieć dokąd się ucieka
Andrzej Karpenko pomimo braku wzroku i orientacji przestrzennej postanowił uciec do Polski, po wybuchu wojny na Ukrainie. Tu zyskał nowe życie, nowe umiejętności i psiego przewodnika. W rozmowie z Moniką Łojbą opowiada swoją wzruszającą historię, o tym, jak to jest nie widzieć drogi ucieczki i zacząć wszystko na nowo.
Monika Łojba przedstawia gościa, Andrzeja Karpenka, niewidomego uchodźcy z Ukrainy.
Andrzej opowiada o swojej niepełnosprawności i wyjazdzie z Ukrainy z powodu wojny.
Andrzej opisuje swoje doświadczenia podczas podróży do Polski i pomoc, jaką otrzymał w Bydgoszczy.
Andrzej opowiada o swoich doświadczeniach z nauką języka polskiego i staraniach o psa przewodnika.
Andrzej opowiada o swoim psie przewodniku i procesie szkolenia.
Andrzej opowiada o sytuacji z psami przewodnikami w Ukrainie i swoich planach na przyszłość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Andrzej Karpenko pomimo braku wzroku i orientacji przestrzennej postanowił uciec do Polski, po wybuchu wojny na Ukrainie. Tu zyskał nowe życie, nowe umiejętności i psiego przewodnika. W rozmowie z Moniką Łojbą opowiada swoją wzruszającą historię, o tym, jak to jest nie widzieć drogi ucieczki i zacząć wszystko na nowo.