Mentionsy Mentionsy
Radio LUZ
Radio LUZ

"Rozwijanie młodzieży jest w moim DNA" - Łukasz Grudniewski | Crunch Time

02.09.2026 ·46 min 22 s · 18 rozdziałów

Czym jest Next Wave Rising Start? Czy EuroBasket U14 jest potrzebny? Co można przenieść z NBA Summer League na polski grunt? Ile czasu zajmowało przygotowanie materiałów wideo dla Andreja Urlepa?Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w kolejnym wydaniu audycji koszykarskiej Crunch Time, w którym Kajtek Krawczyk rozmawia z założycielem i głównym trenerem AK Orły Wrocław - Łukaszem Grudniewskim.

24:18 · Historia i osiągnięcia 2

Ja wtedy byłem no troszkę z głową w chmurach, tam duże nazwiska się pojawiały, ale byłeś między innymi ty na tej liście. Był Łukasz Grudniewski, no bo Łukasz Grudniewski właśnie zanim się spotkaliśmy w liceum nr 5, gdzie ja byłem uczniem, ty pracujesz dalej jako WFista, No to były takie nazwisko duże w tym świecie koszykówki, jednak szanowany trener Ekstraklasa, pierwsza liga. Ale bardzo mnie ciekawi, jak ta przygoda z koszykówką się zaczęła? Jak Ty w ogóle trafiłeś na tą moją listę? Jak trafiłem na listę, miałem duże szczęście, bo mówi się, że musisz mieć szczęście do poznawania właściwych ludzi i do spotkania ich na swojej drodze w życiu. I to jest tak naprawdę najważniejsze. Jak masz to szczęście i spotkasz ludzi, którzy cię zainspirują, którzy są wartościowi i mają wiedzę, to będziesz podążał tą drogą.

Także tak to się zaczęło, ale później tak, trafiłem Też się zgłosiłem do... Po tym roku w Śląsku stwierdzili, że mam jakiś potencjał do tego, żeby być trenerem, to od razu dostałem grupę do prowadzenia dziewięćdziesiątego pierwszego rocznika. I będąc na trzecim roku studiów, ja już byłem trenerem tej grupy rocznikowej w Śląsku, szedłem z tą grupą do juniora, zdobywaliśmy medale Mistrzostw Polski. A jakie tam nazwiska w tej grupie były? Wtedy Jarek Zyskowski, który gra, jest kadrowiczem. Wtedy Kuba Parzyński, który też gra w Ekstraklasie. Kacper Senck, który też był w Ekstraklasie. Norbert Kulon. Max Kulon zaczynał w tej grupie, mimo że był dwa lata młodszy.

31:45 · Trener Andrzej Urleb 1

Do niego, żeby mu pomagać przy Ekstraklasie. Prowadziłem tą grupę 91 już w juniorze i byłem jego asystentem. Takim trzecim asystentem, który robił gdzieś tam scouting i... Tą brudną robotę. Tą brudną robotę, oczywiście robiłem to za darmo. I pamiętam Andrzej Urleb za bardzo tam nie rozmawiał ze mną wtedy, no bo byłem wchodzący i on zawołał mnie w grudniu. Po czterech miesiącach, gdzie bardzo ciężko pracowałem i mówił młody, słuchaj wykonujesz bardzo dobrą robotę, pójdę teraz tutaj do prezesa Śląska i powiem, że powinieneś zarabiać od stycznia jakieś pieniądze, bo to tak nie może być, że robisz to za darmo, bo się tutaj sprawdziłeś.

34:09 · Zmiany w świecie trenerskim 1

Myślę, że trener to nie jest tylko ten człowiek, który przychodzi na salę i jestem tego pewny i prowadzi trening, tylko tak naprawdę dla mnie jako trenera trening jest wisienką na torcie, bo jest bardzo dużo spraw, które musisz załatwić i indywidualnie z zawodnikami, i w klubie, i rozmawiać z prezesami, i z kibicami, i z mediami. To są rzeczy, które i ze sponsorami, które musisz najpierw wziąć na siebie, a później dopiero prowadzić ten trening. Czyli Andrzej Urleb dał ci trochę popalić, że tak powiem. Dał mi popalić, tak. Ale to było dobre. Bardzo dobre. To było super. Tutaj doceniłem naprawdę etos pracy, który muszę wykonać, żeby być trenerem na jakimś poziomie. Później byłem trenerem, asystentem w Ekstraklasie Emila Rajkowicza.

36:18 · Treningi i rozwój młodzieży 2

No i tak też się stało, awansowaliśmy po pierwszym roku nie przegrywając żadnego meczu w tej drugiej lidze. Później świetne trzy sezony w pierwszej lidze w Lesznie i to był też taki bardzo fajny czas dla mnie jako trenera. I to był ten okres, ja pamiętam przynajmniej ciebie na ławce trenerskiej na hali AWF-u, jak ze Śląskiem w Wrocław graliście w pierwszej lidze. Tak? To są te lata? Tak, tak, tak. Dokładnie. No i też wtedy w Lesznie mieliście ciekawą ekipę, był Kuba Kobyl, pamiętam? Tak, tam w ogóle te trzy lata, no to ja co roku sobie wprowadzałem jednego młodego chłopaka, którego chciałem puścić do Ekstraklasy i Kuba Kobel był jednym z nich w jednym sezonie i on potem dostał propozycję w Kingów, z Dąbrowy Górniczej, on chyba poszedł wtedy do Dąbrowy Górniczej, także co roku jeden młody chłopak gdzieś tam wychodził dalej.

Czyli ta rodzicielska chęć, inicjatywa rozwoju młodych zawodników dalej była. Dokładnie, zawsze była. Tak samo była w Górniku w Łabrzyju, że zawsze jakiegoś tam jednego młodego chłopaka albo chciałem odkurzyć po tym, jak przesiedział w Ekstraklasie cały sezon, a miał potencjał do tego, żeby grać, bo to też jest w dalszym ciągu gdzieś tam bolączka, że młodzi ludzie siedzą na tej ławce, nie grają, nie rozwijają się i później nawet ciężko jest im się odbudować w tej pierwszej lidze. No właśnie wczoraj tak na rolce mi mignęło, że tak powiem, urywek wywiadu Szymona Woźnika z Wojciechem Bychawskim, gdzie dyskutowali o Wojtku Siembidze i Szymon Woźnik powiedział, że ten chłopak w dobrym projekcie w PLK mógłby dostawać nawet 15 minut, tylko trener Bychawski od razu skontrował, że takich dobrych projektów w PLK dla młodych Polaków nie ma.

39:31 · Zawody i kibice w Wałbrzychu 2

Margines błędu też pewnie jest duży w Wałbrzychu, bo tam jednak kibice, fanatycy chyba lepsze określenie. Jak wspominasz swój czas właśnie tutaj w innej ekipie zdolnego? Świetnie, bo ogólnie tak. No wiadomo, olbrzymie tradycje górnika Wałbrzych. W tym roku 80-lecie wałbrzyskiego sportu, gratulujemy. Jak wszedłem na halę Aqua Zdrój jako trener i pierwszego dnia jak tam kibice ryknęli, no to naprawdę taka atmosfera jaką ma teraz trener Adamek, to myślę, że jest niespotykana. I bardzo się cieszę, że Górnik jest w tym miejscu, w którym jest, zasługuje, czyli w Ekstraklasie, bo

Na pewno jako klub z tą historią powinien tam być. Natomiast moje trzy lata w Wałbrzychu były, jeśli chodzi o wynik, rewelacyjne, bo my pierwszego roku byliśmy pierwsi, byliśmy bardzo blisko awansu do Ekstraklasy. Niestety pandemia nam pokrzyżowała plany i okazało się, że nikt z Ekstraklasy nie spada i nikt nie awansuje. Duży kciuk z dołu. A później dwa następne sezony. Przegraliśmy w finale, czyli zdobyliśmy dwa brązowe medale, raz z Łańcutem, raz z Czarnymi Słupsk. I ten okres mój trzyletni, czyli teoretycznie zdobyliśmy złoty medal w pierwszym roku, bo dostaliśmy te złote medale i dwa srebrne, to świetny czas.

44:14 · Nowa rola w Orłach Wrocław 2

Będziemy przychodzić, będziemy oglądać, będziemy patrzeć jak to wszystko się rozwija. Bardzo się cieszymy. No to trenerze, na sam koniec, bo już rozmawiamy bardzo długo i mam nadzieję, że nasi słuchacze z nami jeszcze są. Jakie trener ma marzenie? Już się o to pytałem kiedyś, ale może coś się zmieniło przez to off-season. Może tak bardziej sportowo wyjdźmy trochę w przód. Wyjdźmy trochę w przód. Marzenie trenerskie moje, tak? No bardzo bym chciał kiedyś poprowadzić jeszcze zespół w Ekstraklasie, ale w takim projekcie, który daje ci jakąś swobodę, daje ci czas, daje ci możliwość wdrażania młodych ludzi do Czyli daje Ci na przykład możliwość wykorzystania na 15 minut Wojtka Siembika.

Dokonamy. I myślę, że to jest teraz takie moje marzenie, żeby ten projekt rósł cały czas z nami, może wyrósł kiedyś do poziomu Ekstraklasy i tam spokojnie robić swoje i wdrażać młodych Polaków. I tego Tobie, jak i Orłom, życzę z całego serca. Dziękuję Ci ślicznie. Ze mną był Łukasz Grudniewski, ja nazywam się Kajtek Krawczyk. To była audycja Crunch Time. Jeszcze raz dziękuję Ci, Łukasz. Dziękuję bardzo, było bardzo miło spędzić z Wami czas. A z wami słyszymy się już za tydzień. Do usłyszenia.

Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.