Mentionsy Mentionsy
Radio LUZ
Radio LUZ

OFF Festival 2025: Alameda

07.08.2025 ·24 min 48 s

Więcej na radioluz.pl

Taki kraut rockowy i powiedzmy tak ludzie to opisywali jako kraut rockowy. Ale to nowego, co robiliśmy, jakby nie było tym i mieliśmy problem duży, bo zrobiliśmy jakieś, nie wiem, cztery nowe otwory, graliśmy, no i właśnie byliśmy w takiej sytuacji trochę kryzysu i wtedy właściwie pojawiła się ten pomysł, że słuchajcie, no kurde, tak po prostu nie wiem, zespoły w latach 90-tych po prostu inspirowały się, nie wiem, drum'em bassem i grały po prostu drum'em bass na żywo, to powiedzmy zróbmy coś takiego samego, tylko jakby z tą muzyką, która jest aktualna i która właśnie jara najbardziej z tej muzyki klubowej, bo już wiadomo, że drum'em bass jakby mimo, że dalej się trzyma mocno, no to jakby nie jest najbardziej świeżą opcją. A co jest świeże i co nas najbardziej jara, to są właśnie takie rzeczy jak Com, jak Bifunk, jak Batida. I po prostu powiedzieliśmy, no kurde, skoro można grać drum'em bass na żywo, no to po prostu popróbujmy, poeksperymentujmy, skoro jakby te nasze nowe utwory nam się nie podobały i nie chcemy robić takich rzeczy, spróbujmy coś zupełnie innego.

Więc jakby te takie doświadczenia, one z nami były już od dawna i też przez to, że łapiemy wiele srok za ogon, to czasami ciężko jest tak się skupić na czymś. Ale właśnie w Alamedzie wróciliśmy do tego wątku organicznej, żywej muzyki rytmicznej, inspirowanej właśnie muzyką klubową. Tym razem zrobiliśmy to świadomie, mając świadomość tego, że właśnie były takie sceny muzyczne jak Principe Records w Lisbonie, czy właśnie Niege Niege, czy Hakuna Kulala, czy różne odmiany bifunka. No i to było takie świadome dążenie do zrobienia czegoś na tej bazie. No to też jakby jeden czynnik był taki, że gdzieś tam równolegle wielu z nas w zespole miało podobną zajawkę na muzykę chyba właśnie z Afryki, z Ugandy tak naprawdę. Z Ugandy i z RPA, bo Kuba miał zajawkę na kuduro, a ja miałem na przykład gom i tak się zgadaliśmy, że jakby znasz to,

Potem spędziliśmy cały dzień w ogóle u Piotrek, nasz basista, zaprosił nas wszystkich na obiad do siebie i siedzieliśmy sobie... Zrobił kurczaka z ryżem i jedli kurczaka z ryżem, siedzieliśmy w ogródku przez nie wiem ile godzin. A z kim najbardziej chcielibyście się zetknąć? Ooo, i tu się otwiera puszka Pandory. Deftones? Tak. Ja bym chciał z Cino Moreno coś zrobić. Chcielibyśmy nagrać z Cino Moreno utwór bifunkowy. Jakby wyrwać Cino Moreno z jego strefy komfortu, siebie też trochę i... Tak, okej, rozumiem. Ale też mieliśmy taki pomysł, żeby coś może z Artolindzejem zrobić kiedyś. Tak, tak, no tak już nawiązując do tego, co my robimy, tak bardziej pasowało, powiedzmy, mieć do głowy takie, no to też Bendy Giskę gdzieś tam się przewijał przez chwilę.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.