KOREKCJA LINII : Te Wersy To Terapia
Co łączy Abstrakcyjny Rap, Gdańsk oraz Manchester United ?Odpowiedź na to pytanie usłyszycie w rozmowie z Korekcją Linii, czyli jedną z najciekawszych grup na polskiej scenie muzycznej.Po wydaniu najnowszego krążka zatytułowanegoZ WILCZEJ JAMY 2 trójmiejska grupa odwiedziła studio Radia LUZ, By porozmawiać z Kubą Bergańskim.
Wtedy to będzie grało lepiej i generalnie tak dopiero parę miesięcy temu mieliśmy takie, że uznaliśmy, dobra w sumie mamy materiał na to, żeby to zamknąć, nie? I teraz już tylko takie pomniejsze rzeczy trzeba dopełnić w związku z tym i można to wydawać. I chyba kluczową decyzją ostatecznie było usunięcie tak naprawdę paru numerów po prostu, nie? Żeby to doświadczenie odsłuchu było... Było dobre, ale ten proces jest taki, myślę, że u nas, a szczególnie ze mną jest bardzo chaotyczny. Tak jak mówiłeś o tym, że ta płyta ma trochę inny feeling, jakby to było coś nowego, jakby to był debiut trochę, nie? To w sumie w pewnym sensie jest tak trochę, nie? Bo to było tak, że nagrywaliśmy dużo rzeczy razem, te, które wstawialiśmy na YouTube'a, właśnie to pierwsze z Wilczej Jamy i w ogóle. Potem tak naprawdę Edek totalnie przejął pałeczkę i te dwie płyty, ten program rapowy a propos i ciąg dalszy programu, to są jakby totalnie projekty Edka, nie?
Które on jakby wyprodukował. Są tam jakieś numery, na których ja też nawijam, ale to było tak, że Edek mi przedpowiedział, patrz, możesz tutaj nawinąć, tutaj coś ten. Dlatego z Wilczej Jamy dwa, bo właśnie to tak wraca trochę do tych takich korzeni, gdzie siedzieliśmy razem nad tymi numerami. Sobie to robiliśmy we dwójkę. To był trochę bałagan z tym, ale... To czuć w pozytywnym sensie tego. I pewnie słuchacze też będą wiedzieli, o czym my mówimy, kiedy usłyszą ten projekt już zaraz. To hitchcockowe budowanie napięcia to było coś, o czym gadaliśmy chyba. Że faktycznie jest właśnie na początku to uderzenie, ten pierwszy numer, który miał właśnie być taki głodny, że przychodzimy po prostu po więcej, chcemy więcej, a... potem jest jakby takie trochę... Sinusoida jest.
To jest chyba najważniejsze w muzyce. I jakby duety hip-hopowe, ja jako duży fan Outkast, Mobb Deep, to są dla mnie też ważne rzeczy, na których się wychowywałem. Chciałem dodać jeden temat, na który zaczęliśmy rozmawiać. Na temat właśnie pisania, jak wygląda tok waszego pisania tekstów? Czy to jest coś w stylu panel vision i po prostu lecimy na kartkę? Czy to jest ten moment, w którym dobra, siedzimy, słyszę bit, czy w ogóle może być tak, że jesteś w tramwaju, nawet nie słyszysz tego bitu i od razu wchodzicie, piszecie i potem wchodzicie do studia, nagrywacie nutę pod to? Kiedy już mamy trochę czasu tak, żeby się faktycznie spotkać i coś ponagrywać razem, to to zazwyczaj jest tak po prostu, że wybieramy albo gdzieś tam siedzimy nad tym beatem, Edek go robi, coś tam ustalamy na bieżąco i potem faktycznie po prostu siedzimy z zapętlonym tym beatem i to piszemy.
Nie, nie, to jest YouTube i to jest taka strona samplet. To też zależy, bo z reguły tak, coraz bardziej już mnie to nudzi robienie tego w taki sposób. Wcześniej właśnie przy tych programach to moja dziewczyna mi wysyłała dużo różnej polskiej muzyki. Jakoś był taki czas, że obydwoje słuchaliśmy starych kawałków, różnych gatunków i pozdro dla Emilki. Ona w pewnym sensie stworzyła ze mną tą płytę, bo większość sampli totalnie z tej płyty to jest od niej. Pozdrawiamy. Ale powiem Ci tak, podeślę Ci parę stron na YouTubie z fajnymi samplami. Jeszcze pytanie do Ciebie, Edek, ponieważ zaciekawiło mnie to mega, że Ty studiujesz teraz w Amsterdamie. Tak, no. Kiedy tworzyliście tą płytę, kiedy pracowaliście nad tym...
Jak Edek przyjeżdża i po prostu usiądziemy i zrobimy coś razem, to to jest w ogóle zupełnie na innym poziomie, w sensie jakby... jak się siadamy i robimy coś razem tak jak robiliśmy to wcześniej to to mieliśmy jeden dzień i zrobiliśmy moim zdaniem świetny numer który może iść na następną płytę nie ale to jest takie. Waszej muzyce w tych pierwszych płytach czuć było zajawkę tą sceną rapową końca lat 90., początek 2000., kaliber, paktofonika. Bym powiedział, że nawet elementami te rzeczy od Molesty, pod względem też tej dynamiki głosu. Czego w ogóle słuchaliście? Jaka była taka rzecz, która was tak zajarała pod względem tego, że powiedzieliście tak, robimy ten rap, to jest to? Jak poznałem Edka i gdzieś tam zaczęliśmy się więcej spotykać i robić muzę, to Edek strasznie katował MF Duma.
O kurde, stary, dogadamy się, dogadamy się. Też jakby słuchałem, nie wiem, taką... Wojciech Młynarski jest sam swoim rodzaju po prostu. Piękna osobowością, ale gdzieś tam taką znalazłem osobistość Charles a wóz chyba tak taki nie wiem jak go słucham to mam taką wrażenie, że to jest taki francuski. Młynarski działali w tych praktycznie w tych samych jakby okresach. Też strasznie jest dużo takiej orkiestrowości w tym wszystkim. Dzieli on o takich podobnych schematach. Kiedyś to podsyłałem, Edek, nie wiem, czy tam słuchałeś to, czy nie. Może, nie wiem, nie pamiętam. Także no, gdzieś tam jakaś taka klasyka.
Ja pisząc kawałek używam jakiegoś słowa, którego w sumie Nie istniało chyba w języku polskim, ale inspiruje się jakimś słowem, którego Edek użył w tekście, nie wiem, sześć miesięcy wcześniej, czy coś takiego. I się tworzy takie, nie wiem, cinematic universe, trochę korekcji linii, kiedy siedzimy w tej naszej bańce i po prostu inspirujemy się sobą nawzajem. I to wtedy takie odcięcie właśnie jest dobre, a takie kolektywne odcięcie jeszcze w ogóle myślę jeszcze lepsze, kiedy się sobą nawzajem można inspirować. Tak, no i też gadaliśmy o tym ostatnio z Kajtkiem, że przez to, że ja jestem teraz w Amsterdamie, to ciężej jest nam tworzyć wspólnie, więc to doprowadziło do tego, że też zaczęliśmy gdzieś tam działać nad swoimi własnymi rzeczami, no w sensie ja z tą cieburaszką już wyjechałem, jeszcze przed wyjazdem zacząłem nad tym pracować, ale teraz tym bardziej się nad tym skupiam i...
Karol jest tutaj częścią, częścią ekipy, to nawet bym tak tego nie traktował. Jesteś ringostarem. No coś w tym stylu. Gdzieś tam zawsze sobie z Edkiem wymieniamy się jakimś pomysłem. Edek zawsze tam, nie wiem, jakoś mnie tak wychwala za jakiś błyskotliwy pomysł i gdzieś tam później to wpływa na dalszy przebieg jakiegoś numegu. Ja bym chciał po prostu więcej gdzieś tam pracować. Nie mam też takich wolności technicznych, manualnych, jeśli chodzi o produkcję, o taki większy słuch muzyczny i koncept. Gdzieś tam przedstawiam siebie na tych tekstach, natomiast Edek to jest główny producent tutaj. Ale Karol zawsze Karol ma coś takiego, że on przynosi szczęście do nagrywek, znaczy przynosi... Omuletem.
To jest dla mnie taki zamknięty temat, który też jakby pokazuje mi mój proces życiowy. W tym miejscu jestem, gdzie mogę być i w którą stronę mogę dalej iść. No tak, no to zostaję i sobie potem żyję własnym życiem raczej. Czy jest szansa na jakiś projekt? Niedługo może? Mi się wydaje, że musiałbym po prostu gdzieś tam bardziej się skupić na muzyce, też był dla mnie to bardzo ciężki rok i musiałem gdzieś tam odstąpić od pisania. Mam tutaj jeden pomysł z Edkiem, na pewno Edek będzie dużo... Kiedyś to zrobimy. Kiedyś to zrobimy, zobaczymy co czas pokaże.
To jest fajne, bo chłopaki mają ze sobą taką zupełnie inną energię na tych kawałkach, tak jak są te numery właśnie Minuta Ciszy na planie na przykład, albo Ej Okej Ach, oni zawsze wchodzą z taką... U nich strasznie fajnie działa taka wymienność, że oni się wymieniają nawet czasem po słowie czy po wersie na tych numerach i to zawsze dodaje takiego fajnego kopa. na tych rzeczach, więc mi się mega podoba ten pomysł, żebyście wy mieli. Właśnie chciałem dodać, że czuć w ogóle na tym, że ten feat naprawdę był świetny i idealnie pasował, czy to na debiucie, czy to właśnie na tej ostatniej płycie, że to idealnie pasowało do tego całego klimatu i idealnie się uzupełniacie w ogóle. Idealnie jakby czuć tą synergię pod tym względem i myślę, że ja bym chętnie usłyszał właśnie taki projekt zupełnie twój solo nawet po prostu z produkcją Edka.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co łączy Abstrakcyjny Rap, Gdańsk oraz Manchester United ?
Odpowiedź na to pytanie usłyszycie w rozmowie z Korekcją Linii, czyli jedną z najciekawszych grup na polskiej scenie muzycznej.
Po wydaniu najnowszego krążka zatytułowanego
Z WILCZEJ JAMY 2 trójmiejska grupa odwiedziła studio Radia LUZ, By porozmawiać z Kubą Bergańskim.