Czy uchodźcy przeciążają polski rynek pracy? Głos zabiera IRC
Co zostawia się za sobą, kiedy trzeba spakować życie do jednej reklamówki i wyjechać do obcego kraju? Dla wielu uchodźców i migrantów z Europy Wschodniej to nie metafora, lecz codzienność. Czego możemy się od nich nauczyć? Odporności, siły przebicia i determinacji. O tym, jak migranci i uchodźcy zmieniają Polski rynek pracy oraz jakiego wsparcia naprawdę potrzebują w rozmowie Lizavety Raketskiej z dyrektorem krajowym i członkiem zarządu polskiego oddziału International Rescue Committee (IRC) Dariuszem Ziętkiem.
Jak sytuacja wygląda tam? No więc właśnie przed przyjazdem do Polski, to było dwa lata temu, zakończyłem trzy lata pracy w Syrii, akurat pracowałem w Damaszku, kiedy jeszcze istniał reżim Asada. Oczywiście mówimy o troszeczkę innej sytuacji reagowania kryzysowego, bo jeżeli spojrzymy na Polskę, tu mówimy o kraju, który przyjął uchodźców, który dał pomoc również Unii Europejskiej, stworzyły mechanizmy prawne dla ochrony uchodźców. Oczywiście nikt nie mówi o tym, że nie ma problemów. W przypadku na przykład Bliskiego Wschodu, takiego państwa jak Syria, gdzie pamiętamy było i państwo islamskie i była wojna domowa, tam mówiliśmy o złożonej sytuacji, dlatego że część Syryjczyków mieszkała w krajach ościennych, czyli w obozach w Turcji, w Libanie, uciekali też do Jordanii.
W Syrii były nałożone sankcje, co niestety jeszcze bardziej pogarszało sytuację ekonomiczną kraju. Wiemy, że mechanizm sankcji jest po to, żeby spróbować okazać, że tak powiem, nacisk na rząd, żeby się zmienił. To nie zadziałało. Oczywiście reżim Asada upadł w końcu, ale za to zapłacili ogromną cenę też mieszkańcy Syrii. Więc sytuacja była bardzo krytyczna. Inna forma pomocy. Tam mówiliśmy tak naprawdę o pomocy ratującej życie. Jeszcze do tego przypomnieliśmy sobie, że mówimy o kraju, gdzie są wysokie temperatury, zmiany klimatyczne, brak wody, więc sytuacje naprawdę były krytyczne. Często widzieliśmy noworodki, które były niedożywione. Często widzieliśmy stada owiec, które padały, bo nie było wody.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróżnictwo do International Rescue Committee w Polsce i przedstawienie Dariusza Zięteka.
Opis historii organizacji i jej działań w Polsce, skupiając się na uchodźcach z Ukrainy.
Wyjaśnienie decyzji o pozostaniu w Polsce i sytuacja uchodźców po kryzysowej fazie.
Opis najważniejszych wyzwań uchodźców i imigrantów w Polsce, skupiając się na ochronie prawną i dostępie do rynku pracy.
Opis potrzeb pomocy dla uchodźców, skupiając się na integracji i dostępie do informacji.
Opis sytuacji w innych krajach, gdzie pracował prelegent, w tym Syria i Azja Centralna.
Podsumowanie historii z pracy, w tym opowieści z Syrii i doświadczenia z Nano Business Lab.
Opis współpracy IRC z rządem i samorządami w Polsce.
Rozmowa na temat kompetencji potrzebnych do pracy w organizacji humanitarnej.
Rozmowa skupia się na potrzebach i kompetencjach młodych ludzi pracujących w organizacjach humanitarnych. Dyskusja na temat wymaganych umiejętności i możliwości wdrożenia wolontariatu lub internships. Przedstawiany jest projekt Nano Business Lab, który pomaga uchodźcom i imigrantom założyć własne biznesy w Polsce.
Dariusz Ziętek opisuje projekt Nano Business Lab, który pomaga uchodźcom i imigrantom założyć własne firmy. Podkreśla on te same problemy i korzyści co w Warszawie, a także nowe zmiany w programie, takie jak integracja grup ukraińskich i polskich, a także współpraca z instytucjami finansowymi.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Co zostawia się za sobą, kiedy trzeba spakować życie do jednej reklamówki i wyjechać do obcego kraju? Dla wielu uchodźców i migrantów z Europy Wschodniej to nie metafora, lecz codzienność. Czego możemy się od nich nauczyć? Odporności, siły przebicia i determinacji.
O tym, jak migranci i uchodźcy zmieniają Polski rynek pracy oraz jakiego wsparcia naprawdę potrzebują w rozmowie Lizavety Raketskiej z dyrektorem krajowym i członkiem zarządu polskiego oddziału International Rescue Committee (IRC) Dariuszem Ziętkiem.