Mentionsy Mentionsy
Radio LUZ
Radio LUZ

0-1 Do Przerwy - Julia Kaźmierczak i tajniki żeglarstwa

25.07.2025 ·20 min 51 s

Jak co tydzień, w audycji 0-1 Do Przerwy w studiu Akademickiego Radia Luz gościli pasjonaci sportu, którzy chętnie dzielą się swoją wiedzą o różnych dyscyplinach. W ostatnim wydaniu Joanna Wicherska i Andrzej Żeliński mieli okazję porozmawiać z Julią Kaźmierczak - jachtową sterniczką morską i instruktorką żeglarstwa, a na co dzień studentką Uniwersytetu Wrocławskiego. W trakcie rozmowy Julka przybliżyła słuchaczom tajniki żeglarstwa, odkrywając przed nimi niezwykły świat tej dyscypliny.

No i a propos tych łodzi, tych żagli, na jakich łodziach pływasz dokładnie? No bo są różne, różne rozmiary, różne rodzaje, wytłumasz to nam i widzom. Warto wyróżnić, że żeglarstwo można podzielić na żeglarstwo rekreacyjne i żeglarstwo regatowe. Ja jestem bardziej w żeglarstwie rekreacyjnym i tutaj jest tych łódek naprawdę dużo, bo są to omegi, czyli takie dosyć małe łódki stricte żaglowe. Są to kabinówki, w których już można na przykład organizować dłuższe rejsy. Polarisy, czyli takie łódki typowo szkoleniowe. DZ-ty, czyli łodzie, które na przykład zostały zrobione ze starych szalub i mają więcej niż dwa żagle, jak w przypadku DZ-ty, na której ja szkoliłam.

Więc to naprawdę jest różnie i tak naprawdę zależy od potrzeb i co tak naprawdę dostanę do prowadzenia. No właśnie, bo też się zastanawiam jak dużo chętnych jest, no bo chyba najczęściej słyszana nazwa to jest właśnie Omega i zastanawiam się czy faktycznie najwięcej osób się szkoli na Omega. Czy zauważyłaś, że na przykład jest jakaś taka łódź, na której najrzadziej uczestnicy uczą się pływać? To też zależy, jaki aspekt szkolenia jest ważny. Jeżeli ktoś chce po prostu popływać na żaglach, to Omega jest bardzo często wybierana, ze względu na to, że na nim nie trzeba mieć patentu. A w przypadku na przykład, kiedy ktoś chce popływać już sam i chce mieć własny patent, no to najczęściej wybierane są raczej kabinówki, ze względu na to, że one mają już silnik, a silnik jest bardzo kluczowy przy szkoleniach.

Okej, myślę, że o tych rodzajach łodzi i właśnie o tych stopniach, bo o tym też chciałem później porozmawiać, bo ich pewnie jest dosyć sporo i to może też się wydawać skomplikowane. Jeszcze porozmawiamy tutaj na kolejnych wejściach, także zachęcamy Was, drodzy słuchacze, żebyście zostali z nami w Radiu Luz na 91,6 FM. Mówiliśmy sobie już troszeczkę o rodzajach łodzi i jak już zdążyliśmy się dowiedzieć, jest ich całkiem dużo. No i tutaj ciekawostka pojawiła się na temat omegi, że nie jest na nią wymagany patent, między innymi dlatego jest tak popularna. I dostaliśmy takie małe zakulisowe pytanie od jednego z naszych słuchaczy, który pamięta czasy, kiedy ten patent na omegi jednak był wymagany, więc przepisy chyba się zmieniły, prawda?

Tak, już ponad 10 lat temu przepisy się zmieniły, gdyż kiedyś były cztery patenty. Między żeglarzem jachtowym, czyli tym najniższym, a jachtowym sternikiem morskim był jeszcze jeden. No ale w wyniku zmiany przepisów teraz są tylko trzy. No i jako, że Omega jest łódką, która nie ma silnika i ma bardzo małą długość, bo to jest około 6-7 metrów, no to kompletnie nie ma takiej potrzeby, aby mieć patent. Okej, czyli są jakby na ten moment trzy takie główne stopnie jakby wtajemniczenia żeglarskiego. Dobra, a jaki jest ten trzeci? Więc tak, mamy żeglarza jachtowego, czyli tego najniższy i on zakłada, że można pływać po wodach śródlądowych, czyli jeziorkach, trochę jeszcze na morzu, ale to są bardzo mocne ograniczenia.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.