Mentionsy Mentionsy
"Radek Kobiałko Nadaje"
"Radek Kobiałko Nadaje"

Trójkąt Trump-Epstein-Putin. Pieniądze, kompromaty i geopolityka.

10.04.2026 ·23 min 15 s · 17 rozdziałów

W tym odcinku podcastu Radek Kobiałko Nadaje wspólnie z ekspertami Google AI analizujemy jedną z najbardziej niepokojących i wielowarstwowych historii współczesnej polityki: relacje Trump, Epstein, Putin, rosyjskie wpływy, kompromaty, pieniądze i decyzje, które mogły zmieniać bieg geopolityki.Krok po kroku pokazujemy, jak od lat 70. budowała się sieć kontaktów i zależności łącząca świat elit, seksu, wielkich pieniędzy, rosyjskich interesów i polityki. To nie jest tylko historia skandalu. To analiza mechanizmu wpływu, którego skutki widać dziś w polityce USA, wojnie w Ukrainie i relacjach Zachodu z Rosją.Jeśli interesują Was geopolityka, wojna przyszłości, nowe technologie, AI, drony, bezpieczeństwo międzynarodowe i analizy pokazujące, co naprawdę zmienia się na naszych oczach, ten odcinek jest dla Was.🎧 Obserwujcie podcast Radek Kobiałko Nadaje w Spotify i Apple Podcasts.💬 Zostawcie komentarz i ocenę, bo to pomaga dotrzeć do większej liczby słuchaczy.📌 Zaglądajcie też na Facebook: Radek Kobiałko Nadaje.Jeśli uważacie, że takie analizy polityczne, geopolityczne i technologiczne są potrzebne, możecie wesprzeć rozwój podcastu na Patronite:patronite.pl/RadekKobialkoNadaje☕ Jeśli wolicie prostszą formę wsparcia, możecie postawić mi wirtualną kawę tutaj:buymeacoffee.com/lxg64uv

8:30 · 2000-2010 2

Zgadza się. Zostały odnalezione notatki Epsteina z tych spotkań. Zapisał w nich tak. Czurkin zrozumiał Trumpa. On musi czuć, że coś dostaje. To takie proste. Przerażające, bo to przecież nie brzmi jak notatka po drinku ze znajomym. To jest profilowanie psychologiczne figuranta operacyjnego. Krok po kroku go rozpracowywali. Pieniądze na pompowanie ego, a haki i szantaż na wymuszanie posłuszeństwa. No i w ten sposób dekada po dekadzie przechodzimy do lat 2010. Pieniądze popłynęły, sieć dziewczyn urosła. I teraz posiadłości Epsteina stają się zautomatyzowanymi twierdzami zła. Z raportów FBI wynika, że tam kamery były dosłownie wszędzie. Ekspert wielkości główki od szpilki, ukryte w zegarach, w kratkach wentylacyjnych.

Był dedykowany pokój, taki media room, z którego podglądano sypialnie gości w czasie rzeczywistym. To była wręcz fabryka haków na ludzi władzy. Tu też jest ten cały mroczny wątek tzw. zagubionych moskiewskich taśm. Nagrań, które rzekomo dotyczyły najpoważniejszych słabości i fetyszy Trumpa. Właśnie. I to mnie zawsze zastanawiało. Słuchaj, dlaczego rzekomo profesjonalne, bezwzględne rosyjskie służby używały do tego kogoś takiego jak Epstein? Gościa uwikłanego w skandale z widmem więzienia. Nie woleli wysłać po prostu własnych szpiegów z kamerami? Nie woleli, bo tu wchodzi zasada wiarygodnego zaprzeczenia, czyli po angielsku plausible deniability. Wyjaśnisz to naszym słuchaczom. Oczywiście. Zobaczcie, jakby rosyjski agent umieścił kamerę w hotelu w Waszyngtonie i FBI to odkryło, to jest natychmiastowy skandal dyplomatyczny najwyższego szczebla.

12:07 · 2010-2016 2

I co im kładzie na stół? Ofertę tak zwanych brudów na kontrkandydatkę, Hillary Clinton. I tu bardzo ważna uwaga, drodzy słuchacie. My nie oceniamy tu polityki i nie opowiadamy się po żadnej stronie, czy to lewej, czy prawej. Opieramy się wyłącznie na twardych, oficjalnych raportach. Zgadza się. Raport specjalnego prokuratora Roberta Muellera jednoznacznie stwierdził, że sztab wiedział o rosyjskiej operacji i nie tylko jej nie zgłosił FBI, ale wręcz z pełną radością oczekiwał korzyści z tej ingerencji. Makina wygrała? Ale jak wygrywasz wybory prezydenckie, to musisz ten cały układ zacząć obsesyjnie chronić, prawda? I tak wchodzimy w lata 2017-2024. Fazę tuszowania. Bo teraz wyobraźcie sobie presję.

Z informatorów wewnątrz sieci wyciekają do FBI raporty, że Epstein rzekomo doradzał uwaga samemu Władimirowi Putinowi. Czekaj, temu samemu bez dyplomu. Ten zrzucony student doradza Putinowi w czym? W finansach i w praniu pieniędzy na skalę globalną. Nazwisko prezydenta Rosji pada w zabezpieczonych notatkach Epsteina ponad 1000 razy. A w 2018 roku Epstein wprost oferuje swoje usługi na prawy rosyjskiego systemu finansowego, tuż przed owianym złą sławą szczytem Trumpa z Putinem w Helsinkach. Czyli to była już sieć absolutnych naczyń połączonych. Ale w końcu ktoś w państwie musiał położyć na tym rękę, by to wszystko przykryć. No i położył. Powróćmy pamięcią do początku odcinka. Kto w 1974 roku zatrudnił młodego Epsteina w szkole?

16:12 · 2017-2024 1

Znikają m.in. oficjalne dokumenty FBI opisujące tamten gwałt na nastolatkę, o którym mówiliśmy na początku. Ale co gorsza, i tu przychodzą mnieciarki. Podobno Departament Sprawiedliwości uruchomił algorytmy śledzące kongresmenów. Tak. Wybrani w demokratycznych wyborach reprezentanci z mandatem od narodu logują się do oficjalnej bazy Departamentu Sprawiedliwości, by przeszukać legalnie odtajnione części raportu, a prokuratura rejestruje to i de facto ich inwigiluje. Ale przecież to brzmi jak standardy z białoruskiej bezpieki, a nie z Centrum Amerykańskiej Demokracji w Waszyngtonie. W politologii ten proces nazywamy przechwyceniem państwa, prawda? Jeśli lider wie, że w trzewiach konkretnego urzędu ukryty jest kompromat, który może zniszczyć mu życie, to jego jedynym priorytetem staje się obsadzenie tego urzędu lojalistami.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.