Zbigniew Koniusz (05.01.2022)
Gościem Rozmowy Dnia był wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz. Rozmawialiśmy o sytuacji epidemicznej w regionie i o tym, co uda się osiągnąć dzięki Polskiemu Ładowi.
Panie Wojewodo, odejdźmy od COVID-u na chwilę, a przejdźmy do gospodarki, bo styczeń oznacza wejście w życie kolejnych rozwiązań Polskiego Ładu. Te najbardziej odczuwalne przez wszystkich to będą zmiany w rozliczaniu podatków od osób fizycznych. To prawda. Różne doniesienia prasowe są często wykluczające się, zależy kto przedstawia te dane. Jedno jest pewne, intencją rządu było tutaj wprowadzenie takich rozwiązań, aby jak najszersze grupy społeczne znalazły się w tak zwanej tej grupie uprzywilejowanej, która będzie płacić niższe podatki i co by opozycja nie mówiła, Ta większość osób będzie objęta tymi regulacjami.
Ja bardzo się cieszę, że Polski Ład wchodzi, wchodzi z impetem, wchodzi bardzo szeroko, Podatki to jest jeden z elementów, ale to jest szersza układanka. Ona dotyczy praktycznie każdej sfery życia społecznego. Stara się regulować tę sferę, uporządkować. Przypomnijmy, bo to truizmem jest, ale... Uporządkowanie ściągalności podatków dało potężny zastrzyk do rozwoju gospodarki parę lat temu. Niektórzy nie chcą o tym pamiętać, bo wydawało im się, że pewna niepamięć i zamknięcie oczu na pewne niedobre rzeczy to stwarzało www.astronarium.pl www.facebook.com
Na siłę starają się dziurę w całym znaleźć. Pewnie też skonstatują, że to nie jest tak, jak im się wydawało. To było z pięćsetką. Ja pamiętam, ile było laru, ile krzyku, że budżet się zawali, że zrujnujemy Polskę, zaprzedamy się nie wiadomo komu. Okazało się to wielkim sukcesem. Część Polskiego Ładu już poznaliśmy, bo to programy inwestycyjne, pieniądze dla samorządów w ubiegłym roku rozdzielane, a w tym roku pewnie zobaczymy już pierwsze efekty tego podziału pieniędzy i tego w jaki sposób samorządy będą je wydawać. Tak, ale samorządy mają ten komfort, panie redaktorze, że Polski Ład rzeczywiście wystartował w zeszłym roku, ale te nabory będą cykliczne i to nie jest tak, że ktoś się nie załapał na pierwszy nabór, to nie może na kolejny, wręcz przeciwnie.
To jest tak skonstruowane, że tylko w tym momencie No kiepski samorząd może powiedzieć, że polski ład go nie dotyka i że on nic nie może zrobić, bo mu się uszczuplają dochody takie czy inne, bo niektórzy samorządowcy podnoszą, że pięćsetka popularna, która wyszła jak gdyby spod jurysdykcji samorządu, a przeszła do ZUS-u, bo ZUS jest dysponentem. Zbigniew Koniusz, Zbigniew Koniusz 05.01.2022.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.