Piotr Wawrzyk (07.08.2023)
Gościem Rozmowy Dnia był wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk. Rozmawialiśmy o bezpieczeństwie wschodniej granicy kraju i bieżącej sytuacji politycznej.
Albo jego brak ze wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami. I dlatego te wybory rzeczywiście są absolutnie najważniejsze. Nie było jeszcze tak ważnych wyborów po 1989 roku, jak te teraz. Wyobraźmy sobie, że dochodzi do władzy, nie daj Boże, dla Polski opozycja, która raz, że nie ma programu, dwa, że jak urządziła, to pokazała tylko jak rozbrajać państwo, jak likwidować jednostki wojskowe. Kupowali tablice Mendelejewa. No, trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie takiej władzy w sytuacji zagrożenia naprawdę bezpieczeństwa państwa w kontekście tego, co robi Rosja i Białoruś. Wydaje mi się, że dla każdego, dla kogo ważne jest istnienie państwa polskiego, bezpieczny byt swój, swoich rodzin, dzieci, rodziców, po prostu powinien wybrać Prawo i Sprawiedliwość, Zjednoczoną Prawicę, dlatego że to jest...
Szczególnie w tych wyborach w kontekście tego, co się dzieje za naszą wschodnią, dosłownie granicą i północną, bo już nie chodzi tylko o Ukrainę, ale też o granicę wschodnią z Białorusią czy z obwodem kaliningradzkim. W ciągu tygodnia prezydent ma podać datę wyborów parlamentarnych. Nieoficjalnie mówi się, że może to być 15 października. Czy byłby to dobry termin, czy może później się pana zdaniem wybory odbyć powinny? Wszyscy mówią o 15 października, ale myślę, że termin wyborów w tym przypadku jest nie najważniejszy. Najważniejszy jest ten wybór, który tego dnia, kiedy pan prezydent ustali datę wyboru zostanie dokonany, bo tak jak powiedziałem, to są wybory egzystencjalne, o egzystencjalnym znaczeniu dla państwa polskiego. W dniu wyborów ma odbyć się także referendum ogólnokrajowe. Czy jego pytania i treść tych pytań uda się ustalić podczas nadchodzącego posiedzenia Sejmu w przyszłym tygodniu?
Jak pana zdaniem, jeśli już poznamy termin wyborów, kampania oficjalnie wystartuje, jak ona będzie? Czy to będzie taka merytoryczna walka na argumenty, czy jednak tylko i wyłącznie gra na emocjach wyborców? Myślę, że to będzie z jednej strony merytoryczna kampania na przełomie sierpnia i września. Pokażemy kolejne propozycje, którymi zamierzamy do siebie przekonać Polaków, aby na nas zagłosowali, oddali rządy w kraju na trzecią kadencję dla Prawa i Sprawiedliwości Zjednoczonej Prawicy, ale z drugiej strony przede wszystkim ze strony Platformy Obywatelskiej. To oczywiście będzie kampania hejtu, nienawiści, ale też drwin, o czym przed chwilą Mówiliśmy, bo Platforma Obywatelska jest partią władzy, która już więdnie, bo nie może rządzić, ale nie ma nic do oferowania. Platforma nie ma żadnego programu wyborczego.
Na Platformę, jak sam mówi Donald Tusk, jedynym pozytywnym programem jest odsunięcie PiSu od władzy. No ale czy to jest taki program, który chcecie Państwo, żeby Rzeczywiście realizował rząd w tak trudnym czasie, tak jak mówiliśmy, zagrożenia bezpieczeństwa funkcjonowania państwa polskiego. To nie jest rząd na trudne czasy. Rządem na trudne czasy jest rząd dbający o to bezpieczeństwo i mający merytoryczne podejście do spraw państwa, jak rząd Zjednoczonej Prawicy. To teraz temat zmieniamy, bo dziś w tarczynie prezydent podpisze ustawę w sprawie waloryzacji programu 500 plus do 800 zł. Czy to dobre rozwiązanie? To jest, można powiedzieć, jeden z symboli wiarygodności i dotrzymywania słowa przez Prawo i Sprawiedliwość i Zjednoczoną Prawicę. Obiecaliśmy Polakom w kampanii w 2015 roku, że będzie ten program wprowadzony.
Wtedy opozycja drwiła, że pieniędzy nie ma i nie będzie, że nie wiadomo, gdzie te pieniądze są zakopane. Pokazaliśmy, że realizujemy to, do czego się zobowiązujemy. Na czerwcowej konferencji pan prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział trzy bardzo ważne projekty, które są już realizowane. Jednym z nich jest właśnie waloryzacja 500 plus do 800 plus i to się dzieje na naszych oczach, więc sami Państwo oceńcie, czy chcecie wybrać Zjednoczoną Prawicę, która dotrzymuje danego słowa, realizuje to, co obiecuje. Czy partie, które nie mają żadnego programu, nic ich nie łączy poza niechęcią do PiSu i wydają się po prostu drwić z kwestii bezpieczeństwa i funkcjonowania istnienia państwa polskiego w tak trudnym czasie? To na zakończenie ponownie temat zmieniamy. W miniony weekend PSL dogadał się z Polską 2050 i trzecia roga oficjalnie zafunkcjonuje, także razem te ugrupowania wystartują w jesiennych wyborach parlamentarnych.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.