Osoby, które odeszły z Solidarności Polskiej i założyły Stowarzyszenie Lód Świętokrzyski domagają się, aby Tomasza Jamkę zastąpił radny Paweł Krakowiak. Czy te zmiany są realne i na ile, pana zdaniem? Ja myślę, że to taka bardziej była wrzutka medialna. Powiem tak, formalnie wygląda to tak, że taki wniosek musiałby być złożony zgodnie z ustawą o samorządzie województwa przez marszałka województwa świętokrzyskiego. Jeżeli chodzi o obóz Zjednoczonej Prawicy, gdzie dochodzi też do spotkań w ramach Rady Koalicji czy spotkanie prezesów, to tam zapytałem takie decyzje kierunkowo. Oczywiście też istotny tutaj wpływ na te decyzje mają radni, ale według mojej najlepszej wiedzy, tej, którą posiadam, też
Z rozmów z radnymi, też z panem marszałkiem Jamką. Pan marszałek Jamka cieszy się raczej uznaniem radnych, także trudno tutaj zakładać taki modus operandi, model działania, że pójdzie to w kierunku odwołania pana marszałka Jamki. No bo niby dlaczego tak naprawdę? Koledzy z ludu świętokrzyskiego mówią, że nie mają swojego przedstawiciela w samorządzie województwa. My jako Solidarna Polska nie możemy też tak powiedzieć, idąc tym torem narracji, ale ja tego mówił nie będę, ale wypowiem jednak, że nie mamy swoich przedstawicieli w wielu instytucjach szczebla centralnego. Też powinienem usiąść i porozmawiać centralnie, czy pan minister w tym zakresie, żeby realizować tą propaństwową politykę w tych obszarach, gdzie te osoby mają najlepsze kompetencje, byłyby w stanie najlepiej pokierować też pewnymi instytucjami w zakresie dobrze funkcjonującego państwa polskiego, ale
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.