Henryk Milcarz (30.08.2023)
Gościem Rozmowy Dnia był Henryk Milcarz, wiceprzewodniczący sejmiku i kandydat Nowej Lewicy do Senatu w okręgu kieleckim. Rozmawialiśmy m.in. o współpracy Paktu Senackiego po wyborach.
Rozmowa dnia. Radosław Podsiadły, dzień dobry. Gościem Radia Kielca jest dziś Henryk Milcarz, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa, prezes Wodociągów Kieleckich i kandydat Nowej Lewicy na senatora w okręgu kieleckim. Dzień dobry. Dzień dobry panu, dzień dobry państwu. Dzisiaj o funkcji prezesa Wodociągów Kieleckich nie będziemy rozmawiać, bo będziemy rozmawiać o polityce. To jedno miło było. A radnym opozycji nie udało się wczoraj odwołać zarządu województwa, marszałka województwa Andrzeja Będkowskiego. Od początku w zasadzie było wiadomo, że ten plan się raczej nie powiedzie. Czemu więc miał służyć ten pomysł z próbą odwołania? Może nie tak jeszcze. Ten plan był bardzo realny. Natomiast od momentu jak się sesja zaczęła i wiadomo już było, że nie będzie brał w niej udziału pan radny Grzegorz Świercz,
który mógł przechylić szalę na korzyść opozycji, no to było wiadomo, że to już jest sprawa nieaktualna. Tym bardziej nie rozumiałem zachowania i emocji jakie towarzyszyło tej stronie, nazwijmy, rządzącej. Bo przecież było wiadomo, że to i tak już jest nierealne. I niepotrzebne były wprowadzone elementy emocji, chaosu, nawet wulgaryzmów w sensie popychania kobiety. A myślę, że to nie buduje wizerunku sejmiku, nie buduje wizerunku powagi władzy jako takiej.
Panie Przewodniczący, przejdźmy w takim razie od tego, co dzieje się bieżąco w Sejmiku do tego, co wydarzy się w krótkiej przyszłości, czyli do wyborów parlamentarnych, które przed nami 15 października. Jest Pan kandydatem Nowej Lewicy w wyborach z okręgu kieleckiego, ale jednocześnie reprezentuje Pan tak zwany Pakt Senacki. Tak. Czyli taką grupę kilku ugrupowań Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy. No i jak to będzie, jeżeli zakładamy, że dostanie się Pan do Senatu, zdobędzie Pan mandat senatorski, jak to będzie ze współpracą z tymi ugrupowaniami, bo one przecież tak bardzo się między sobą różnią, że na przykład Władysław Kosiniak-Kamysz twierdzi, że nie da się zrobić wspólnego, wspólnego programu. To jest temat szerszy i musielibyśmy mu poświęcić więcej czasu, ale wymogi tego programu skłaniają do szybkich wypowiedzi i formowania myśli.
Jestem za przyjmowaniem, ale w sposób rozważny, sprawdzony, tak jak robią to mądre państwa właśnie zachodniej Europy. Czyli nieprzymusowy jednak. No przymusowa, co to znaczy przymusowa? No, że przeznaczymy wam taką, taką liczbę ludzi i macie ich przyjąć już. No jeśli będzie, jeśli będzie na poziomie Unii Europejskiej sprawiedliwe rozmieszczenie, że tyle do Polski, tyle do innych krajów, to my jako część wspólnoty europejskiej, no nie możemy powiedzieć, że po pieniądze to my sięgamy, ale jak już są obowiązki, to niech robią Czesi na przykład za nas, prawda? No bo jak się jest członkiem rodziny, to trzeba brać też odpowiedzialność za tą rodzinę. Henryk Milcarz, wiceprzewodniczący sejmiku województwa i kandydat Nowej Lewicy na senatora, był gościem Radia Kielce.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.