Bp Marek Solarczyk (13.04.2022)
Rekolekcje wielkopostne biskupa Marka Solarczyka.
Moi drodzy, Wielka Środa, a więc trzeci dzień naszych rekolekcji tego wielkiego tygodnia. I znowu wielka okazja i zaproszenie, abyśmy skorzystali z bogactwa Bożego Słowa i dzisiejszej Ewangelii. Ewangelii, która znowu nas kieruje do Ostatniej Wieczerzy i tego dramatycznego określenia. I tego wyjątkowego bólu Jezusa Chrystusa, kiedy mówi swoim apostołom, że jeden z nich go zdradzi. Ta Ewangelia według świętego Mateusza zaczyna się od tego momentu, kiedy Judasz idzie do arcykapłanów i mówi, co chcecie mi dać, abym go wydał. Zdradził. 30 srebrników. A potem pojawia się ten dramatyczny dialog, kiedy Chrystus mówi o zdradzie, kiedy Judasz się pyta, czy to nie ja, a Jezus odpowiada, tak, to ty.
Trudno powiedzieć, żeby przewodnikiem był Judasz, ale z całą pewnością warto go przywołać i chcemy go przywołać, bo go przywołuje dzisiejsza Ewangelia. Do tej naszej refleksji, którą chcemy, tak jak te dwa poprzednie dni, również odnieść do kolejnego warunku, który pomaga nam przeżyć dobrze sakrament pokuty, jakim jest postanowienie poprawy. Jak połączyć Judasza z postanowieniem poprawy? No właśnie chociażby z tym, że on nie miał tego postanowienia. Rzeczywiście niósł całe bogactwo swojego życia. Przecież był wybrany na apostoła. Przecież Chrystus, kiedy wysyłał apostołów na misję, powiedział nie, nie, Judasz, ty zostań, bo tobie się i tak to na nic nie przyda. On też poszedł na te misyjne dzieła i też miał okazję i przez niego Bóg dokonywał dzieł, które dokonywał przez innych apostołów.
To był ten, który był tak blisko Chrystusa był świadkiem tego, co jest Boże, ale potem zaczynamy go dostrzegać, właśnie chociażby w tej historii, o której była mowa w poniedziałek, kiedy było namaszczenie Betanii jako tego, który o wiele bardziej patrzy tylko ludzkimi oczyma. Po co ten olejek? 300 denarów zmarnować? Przecież można było go przeznaczyć na zupełnie co innego i wykorzystać do innych celów. Tutaj nie są problemem te cele, bo on mówił o pięknych celach, aby dać ubogim, potrzebującym, ale problemem jest to ludzkie serce, które tak mocno trwa przy tym, co swoje, że nawet nie widzi potrzeby zmiany, że nawet nie widzi potrzeby, żeby posłuchać. Że nawet nie wykorzystuje tego wyjątkowego dialogu.
Tutaj nie chodzi o historię alternatywną. Ale kiedy Chrystus mówi, oto stajesz w sytuacji swojego życia, drogi bracie i siostro, w tym wypadku Judaszu. I oto twoje życie niestety jest zagrożone. Co ty na to? A Judasz odpowiada, jestem gotowy na zdradę, jestem gotowy na stratę tego życia. I odchodzi. Jakże ważne jest, aby ta dzisiejsza nasza refleksja, ta Wielka Środa i ta postać Judasza właśnie w tej perspektywie postanowienia poprawy przypominała nam, jakże ważne są nasze decyzje, jakże potrzeba jest tej naszej wrażliwości, naszej gotowości, naszej udwagi. Aby stanąć, najpierw się zbliżyć do Jezusa.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.