Bp Marek Solarczyk (11.04.2022)
Rekolekcje wielkopostne biskupa Marka Solarczyka.
Moi drodzy, Wielki Poniedziałek, ten wyjątkowy czas, który już podjęliśmy wczoraj w Niedzielę Palmową i chcemy przyjąć go jako okazję do refleksji nad naszą wiarą. Proponuję, abyśmy wykorzystali to, co jest bogactwem Ewangelii. Każdego z dni Wielkiego Tygodnia, tak jak dzisiaj, Jest to Ewangelia, która przypomina namaszczenie Pana Jezusa w domu Marty, Marii i Łazarza. Jezus przychodzi do domu swoich przyjaciół, przychodzi już po tym wyjątkowym wydarzeniu, jakim było wskrzeszenie Łazarza i taką przewodniczką naszej refleksji niech będzie właśnie Maria, Maria Magdalena, bo to ona namaściła Jezusa. To wszystko, co przeżywamy nie tylko w okresie Wielkiego Postu, ale to wszystko, co gdzieś jest wielką szansą na czas pokuty, bardzo mocno i chyba w dość oczywisty dla nas sposób, gdzieś się koncentruje przy sakramencie pokuty.
Inni tego nie dostrzegają. To Chrystus mówi, namaściła mnie na dzień mojego pogrzebu. Inni przyjęli z radością po prostu obecność Jezusa. Przyszedł do domu. Ci, którzy tam się zgromadzili u Łazarza, oczywiście ci, którzy byli obok, jak sam ewangelista zaznacza, już gdzieś wymyślali, w jaki sposób usunąć również Łazarza, Jego wskrzeszenie, Jego obecność stało się niestety również źródłem bardzo niebezpiecznych wniosków i refleksji dla innych. Wrażliwość duszy, która sprawia, że człowiek w tym co otacza potrafi dostrzec to co Boże. Z całą pewnością mieliśmy wielką okazję, aby w tym czasie Wielkiego Postu przeżyć takie chwile, doświadczyć takich momentów. Jakże potrzeba, abyśmy to chronili, abyśmy to bronili, abyśmy potrafili znaleźć w biegu naszego życia właśnie takie chwile, które to pomogą, które to umocnią.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.