Biskup Krzysztof Nitkiewicz (08.09.2022)
Gościem Rozmowy Dnia w czwartek (8 września) był biskup diecezji sandomierskiej Krzysztof Nitkiewicz. Audycja dotyczyła święta Narodzenia Najświętszej Marii Panny oraz zbliżających się uroczystości i religijnych na Świętym Krzyżu.
Dzisiaj żyjemy już w innej rzeczywistości, ale ludzkość przez wiele tysiącleci oczekiwała na narodziny Zbawiciela. Stąd tradycja Kościoła, liturgia mówią o tym wydarzeniu. Co ciekawe, również wezwanie naszej Bazyliki Katedralnej dotyka tego dogmatu naszej wiary. Dziś odbędą się duże uroczystości odpustowe w Sanktuarium Maryjnym w Sulisławicach nazywanym Częstochową Ziemi Sandomierskiej. Wczoraj, kiedy ksiądz biskup przewodniczył mszy świętej, która poprzedzała te uroczystości, było bardzo dużo wiernych, którzy pielgrzymowali przez cały dzień do tegoż właśnie sanktuarium. Czy według księdza biskupa pielgrzymowanie w dzisiejszych czasach to rodzaj odwagi?
On też ma prawo do życia. Kobieta... Która go poczęła ma prawo do swojego szczęścia, ale jej dziecko także. Jeśli tego nie zrozumiemy, to doktryna Kościoła pozostanie czymś obcym, niejasnym, nieodpowiadającym duchowi czasu. Ale przecież troszczymy się o dzieci. Chociażby teraz w okresie wojny na Ukrainie przyjmujemy tutaj dzieci pochodzące ze wschodu, są sierocińcy, jest okno życia w Sandomierzu. Dlaczego mamy zapomnieć o dziecku, które dopiero się poczęło? A już za kilka dni rozpoczną się kolejne duże uroczystości w Diecezji Sandomierskiej. Mam na myśli odpust na Świętym Krzyżu.
Będzie bardzo dużo pielgrzymek różnych środowisk, między innymi osób konsekrowanych, pielgrzymka leśników, służb mundurowych, wspólnot Żywego Różańca, rolników, sadowników i tak dalej. To, tak jak ksiądz biskup powiedział, również bardzo ważne miejsce dla życia kościoła lokalnego, ale nie tylko, prawda? Warto o tym pamiętać w tych dniach. Święty Krzyż znany jest w całej Polsce. To najstarsze polskie sanktuarium, często to podkreślamy. Ale jeśli nie będziemy tam się spotykali, nie będziemy gromadzili się wokół relikwii Krzyża Świętego, To będzie tylko jakiś taki punkt na mapie turystycznej Polski. Jednocześnie trzeba zawsze dostrzegać ten wymiar religijny.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.