I ten symbol obecnego talerza, on jest taki bardzo mocny, bo też nawet prowadzi do tego, że i łzy się pojawią w oczach współmałżonków, dzieci, wnuków, kogoś, kiedy kogoś nie ma właśnie bliskiego przystoli. Myślę, że trzeba ten zwyczaj zachowywać, bo on jest bardzo mówiący i też jest takim znakiem tej pamięci o tych, którzy z różnych racji nie mogą być z nami przy stole wigilijnym. Przypomnijmy, jak warto, żeby wyglądał ten Wieczór Wiliny, kiedy już zasiądziemy do wspólnego stołu? Oczywiście dla środowisk chrześcijańskich czy katolickich to jest odczytanie Ewangelii świętego Łukasza, śpiew kolęd, wspólna modlitwa. Dziś chciałoby się też powracać do tej pięknej modlitwy, której Pan Jezus nauczył apostołów do Ojcze Nasz, bo tam wszystko jest.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.