Beata Szydło (11.07.2022)
Gościem Rozmowy Dnia była europoseł Beata Szydło, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości. Rozmawialiśmy między innymi o polityce energetycznej Unii Europejskiej, a także pieniądzach z KPO dla Polski.
Przed mikrofonem Michał Kita, a gościem Radia Kielce jest dziś była premier, obecnie europoseł Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło. Dzień dobry. Dzień dobry, witam serdecznie. W obliczu wojny na Ukrainie i widma największego od lat kryzysu energetycznego Unia Europejska forsuje radykalny pakiet klimatyczny Fit for 55. Czy jego przyjęcie jest już przesądzone? Przede wszystkim w tej chwili jest dużo w rękach państw narodowych i Rady Europejskiej, bo niektóre z tych dokumentów będą musiały mieć akceptację tego gremium. Natomiast Komisja Europejska w tej chwili już pracuje nad poszczególnymi projektami. W tym tygodniu odbyła się sesja plenarna między innymi właśnie w Strasburgu i głosowaliśmy też.
Sprawy, które tu akurat udało się nam wygrać. Rozsądek zwyciężył, bo również gaz i atom będzie mogli mieć dofinansowanie europejskie, czyli został uznany za zieloną energię, a były zakusy partii lewicowych i zielonych, żeby tak się nie stało. Więc dużo będzie w tej chwili również zależało od determinacji poszczególnych państw na pewno. Czy w kwestii polityki energetycznej uznanie gazotomu za zielone źródło energii to trwały sukces? Czy to może się w najbliższym czasie zmienić? Jak pani poseł ocenia tę politykę Unii? Ja nie tak dawno na jednej z konferencji w Katowicach, która była organizowana właśnie przez mojego kolegę Z Europarlamentu dotycząca polityki energetycznej powiedziałam, że europejska polityka i strategia energetyczna zbankrutowała w obliczu wojny na Ukrainie.
Widać to bardzo wyraźnie. Forsowanie takich inwestycji jak Nord Stream 2, a wcześniej Nord Stream 1, uzależnienie Europy od rosyjskiego gazu, Beata Szydło, Prawo i Sprawiedliwość. Biznesowy Rosji, Niemiec, Francji i dzisiaj ta polityka, tak jak wcześniej wspomniałam, w mojej opinii zbankrutowała. Potrzeba nowego otwarcia, potrzeba oczywiście tych działań bieżących, które zabezpieczą Europejczyków przed nadchodzącą zimą, przed brakiem węgla, przed brakiem gazu właśnie i surowców, ale też trzeba otworzyć się na nowe dyskusje o energetyce europejskiej.
Nie boi się pani premier, że już po niemal 140 dniach wojny na Ukrainie Zachód, także Unia Europejska będzie zmęczona tym tematem i w niedługim czasie wszyscy wrócą do polityki za Rosją biznes as usual. Oczywiście, że taka pokusa w wielu państwach jest i od początku wojny niektóre z państw próbowały właśnie mimo wszystko prowadzić politykę, która nie Odsunęłaby Rosji zupełnie na boczny tor. To dla Polski jest oczywiste, że ta wojna nie może się w taki sposób skończyć i że Rosja musi ponieść odpowiedzialność i musi absolutnie być wykluczona z jakichkolwiek relacji i stosunków w Europie, ale są państwa, które Próbują nakłaniać do tego, że tutaj potrzebne jest porozumienie, może trzeba jakieś ustępstwa wprowadzić i tak dalej.
Teraz nieco zmieńmy temat. Na forum Parlamentu Europejskiego Polska wielokrotnie była określana jako kraj, gdzie nie ma praworządności. Tymczasem w Holandii obecnie protest rolników są krwawo i brutalnie tłumione przez policję. Czy spodziewa się Pani, że być może dyskusja w Parlamencie Europejskim także tym tematem się zajmie? Mam wątpliwości, dlatego że pamiętajmy teraz Holandia, wcześniej przecież my widzieliśmy takie sceny na ulicach Paryża chociażby i prezydent Francji, który wprowadził stan wyjątkowy, bardzo długo go utrzymując i też brutalne właśnie ataki na protestujących. Nigdy nie było na ten temat dyskusji w Parlamencie Europejskim. Większość w Parlamencie Europejskim niestety
Beata Szydło, Prawo i Sprawiedliwość. Jeżeli polscy europarlamentarzyści z grup właśnie lewicowych, ale i z Platformy, sami inspirują debaty na temat Polski, no to tylko i wyłącznie zachęcają swoich kolegów partyjnych do tego, żeby takie spektakle urządzali. Ostatnio także wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej, odnosząc się do polskiego KPO, mówiła, że przyjęta przez Sejm, podpisana przez prezydenta Dudę ustawa o Sędzie Najwyższym nie spełnia wszystkich kamieni milowych. Jak możemy odbierać tego typu wypowiedź?
Jest w Komisji Europejskiej część komisarzy, która ewidentnie chce, właśnie jak to jedna z pań europosłanek się wyraziła, zagłodzić Polskę i jest zaatakowana. Nie jest akceptowana te zmiany, które w Polsce nastąpiły. Pani Jurowa, bo o niej mówimy, należy do tego grona. Oczywiście jest też komisarz Timmermans i kilku innych, którzy uważają, że Polskę należy po prostu w jakiś sposób karać, mimo że sami nie mają specjalnie czystej karty. Czy zatem spodziewa się pani premier, że Polska tych pieniędzy może nie otrzymać? Istnieje takie realne zagrożenie? Polska spełniła wszystkie wymagania, które były postawione przez Komisję Europejską na początku i merytorycznie nie było żadnych zarzutów do KPO.
Potem oczywiście pojawił się aspekt polityczny i próba traktowania tego funduszu w sposób instrumentalny i polityczny, żeby atakować Polskę. Polski rząd poszedł na daleko posunięty kompromis. Dokonał zmian w ustawie sądowej i w ten sposób też, a nie musiał tego robić, bo przecież to jest kompetencja państw członkowskich, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości. A więc ze strony Polski naprawdę jest bardzo duża otwartość i teraz trzeba, żeby pani Urszula von der Leyen, która przecież była w Polsce, ogłosiła, że Polska już spełnia warunki i polskie KPO zostaje uruchomione, żeby dotrzymała słowa. Czy może stać się to jeszcze w tym roku? Ja nie będę tutaj starać się mówić o terminach, dlatego że wiem, z kim mam do czynienia po drugiej stronie i wiem, że dane słowo przez Parlament Europejski czy Komisję Europejską bardzo często później jest niedotrzymywane.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.