Mentionsy Mentionsy
ROZMOWA DNIA
ROZMOWA DNIA

Andrzej Szejna (30.11.2023)

30.11.2023 ·11 min 35 s

Przypominam panu, że w pierwszym jeszcze jej kształcie to ta komisja miała mieć uprawnienia prokuratury, I sądu jednym, można powiedzieć, tak? A czy się nigdzie nie dzieje na świecie? Tak nie można, tak? Nie można tak czynić. A, jeszcze policyjne. Czyli generalnie sami by byli prokuratorzy, oskarżaliby ludzi, być może niewinnych, i sami ich sądzili, tak? To tak jak dzisiaj jest Zbigniew Ziobro, prokurator generalny, nie chcę wspierać, że jest PiS, oskarżałby przestępców i sam od razu ich sądził, tak? No to wie pan, to mi przypomina jakieś czasy rewolucji październikowej. ...a nie demokratycznego państwa prawa w Unii Europejskiej. Więc gdyby się udało zmienić ustawę, żeby to była prawdziwa komisja, a może powołać komisję śledczą, tak jak to jest zapisane w art. 111 Konstytucji, do której weszliby wszyscy przedstawiciele wszystkich ugrupowań politycznych, to można by tą pracę kontynuować, tylko na zasadach...

Przewrócenia, jakby koncesjonowania wjazdów na terytorium Polski ciężarówek z Ukrainy, wykluczywszy oczywiście z tego koncesjonowania te, które dotyczą uzbrojenia i dotyczą pomocy humanitarnej. To po pierwsze, bo dzisiaj dochodzi do sytuacji, gdzie ci przedsiębiorcy ukraińscy wypierają naszych przewoźników, tak być nie może. I zresztą podobna sytuacja była pewnego buntu czy protestu w Unii Europejskiej wobec naszych przewoźników, którzy podbijali wtedy Names mentioned.

Panie redaktorze, przede wszystkim nasze członkostwo w Unii jest dzieleniem się suwerennością i Polska powinna grać w pierwszej lidze, czyli silna Polska w silnej Europie. Parlament Europejski nie ma uprawnienia do tego, żeby cokolwiek zmieniać, tylko zainicjował dyskusję, która będzie trwała moim zdaniem ze trzy lata co najmniej. Więc znowu lament jest przestrzegany. To wszyscy wiedzą, no ale czy jeśliby takie zmiany weszły w życie, to ta suwerenność jest zagrożona, jest osłabiona, czy jednak wszystko jest jak najlepiej, Polska na tym zyska? Panie redaktorze, ja panu te wszystkie pytania Jeszcze bardziej szczegółowo odpowiem, jeżeli doszłoby do powołania radka Sikorskiego na szefa MSZ, to do tego dojdzie i ewentualnie ja bym również szedł do Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Ale już dzisiaj mogę panu powiedzieć, że na część tych rozwiązań na pewno polski rząd się nie zgodzi. Chociażby zmniejszenie liczby komisarzy, przekazanie niektórych kompetencji, bo to nie jest potrzebne. Ale niektóre rzeczy są ważne, bo zwracam panu uwagę, że ta zasada jednomyślności tak można powiedzieć Broniona przez Prawo i Sprawiedliwość powoduje, że Węgry pana Wiktora Orbana, które są prorosyjskie, które powiedziały, że nie przekażą nawet jednej sztuki amunicji walczącej w bohaterską Ukrainie, że sprzeciwiają się dzisiaj na przykład pomoc Unii Europejskiej finansowej dla Ukrainy. Z tym zgadzamy się wszyscy.

Już ostatnie pytanie w tej kwestii. Czy zagłosowałby Pan tak jak Robert Biedroń w Parlamencie Europejskim, czy jednak zagłosował tak jak przedstawiciele choćby Koalicji Obywatelskiej, ale także i PSL-u Prawa i Sprawiedliwości na nie za tą propozycją zmian traktatów? Ja bym rozważał jeszcze opcję wstrzymania się od głosu, ale myślę, że zagłosowałbym tak jak Robert Biedroń, dlatego że, tak jak wspomniałem, chcemy Unii silniejszej. To jest otwarcie dyskusji w Unii Europejskiej, ale podział jest tak potężny, po pierwsze, a po drugie, polski rząd ma, krótko mówiąc, możliwość zahamowania tych reform, jeżeli na wielu etapach, również przez weto, o którym dzisiaj mówimy. A trzecia sprawa, chcę panu powiedzieć, że gdyby doszło do tych zmian, I one byłyby wypracowane przez konwent, zaakceptowane gdzieś przez kraje członkowskie.

Jeszcze czeka nas na samym końcu ratyfikacja. I wtedy ja na przykład uważam, że taka ratyfikacja traktatów, tak jak nasze wejście do Unii Europejskiej, powinna odbyć się w drodze referendum. Wtedy odwołalibyśmy się do suwerena. I Polki i Polacy mieliby prawo powiedzieć, czy chcą takich zmian traktatów, czy nie chcą. Czy im się to nie podoba. Czy chcą być w Unii, jaka była dotąd, czy chcą w tej Unii zmienionej. Wtedy i pan, i ja mielibyśmy takie samo słowo. Wszyscy się na to zgadzamy? Lub nie? I to uważam jest sprawiedliwe, bo odwołuje się do całego narodu. Bardzo dziękuję. Przypomnę, poseł Andrzej Szejna, być może już niedługo wiceminister spraw zagranicznych, telefonicznie był gościem Rozmowy Dnia w Radiu Kielce. Dziękuję panie redaktorze, dziękuję państwu.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.