Mentionsy Mentionsy
ROZMOWA DNIA
ROZMOWA DNIA

Andrzej Szejna (22.01.2024)

22.01.2024 ·10 min 4 s

Słowa Michała Żebrowskiego, znanego aktora, który zrobił taki stand-up i powiedział, że skoro dwaj politycy PiSu to są więźniowie polityczni, to jeżeli skazany zostanie z całym szacunkiem do zawodu, dlatego tak po prostu jego cytuję, hydraulik, to będzie więźniem hydraulicznym. Nie róbmy po prostu z poważnej sprawy, jakim jest wymiar sprawiedliwości, chaosu i cyrku, który prowadzi PiS po przegranych wyborach. Kiedy zatem pana zdaniem Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński więzień opuszczą? Jeżeli pan prezydent ich wreszcie nie ułaskawi tak jak zapowiada, chociaż zaraz o tym powiem, mogą być za chwilę znowu zamknięci, ponieważ ciążą na nich kolejne podejrzenia i zarzuty, które rzucił na nich pan były poseł PiSu Tomasz

Kaczmarek. O to, że używali pieniędzy Funduszu Operacyjnego, a więc nasz podatników na wizyty pracowników CBA w burdelach, bo tak to nazwijmy, w domach publicznych w Wiedniu, za co grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. No chyba, że znowu ich wtedy pan prezydent ułaskawi. To dwa lata. A Pana zdaniem to całe zamieszanie, z którym mamy do czynienia zarówno w kwestii tych więźniów politycznych Prawa i Sprawiedliwości, jak mówią przedstawiciele PiSu, ale też tego, co się dzieje obecnie w Polsce pod względem chaosu prawnego. To bardziej pomaga, czy szkodzi obecnemu obozowi rządzącemu? Nie, ani nie pomaga, ani nie szkodzi. Bo nie możemy spraw wymiaru sprawiedliwości rozpatrywać w kategoriach politycznych, tak jak to robił zawsze PiS.

Czy możemy uważać, tak przeciętny Kowalski, panie ministrze, pan jako prawnik, Czy przeciętny Gwalski nie może odnieść takiego wrażenia, że mamy do czynienia w tym momencie z jakąś dwuwładzą, że kto pierwszy rano w stanie, ten w zasadzie rządzi, tego sędziego wyraku nie uznaje? Nie, po prostu to hydra, jaką jest PiS i rządy bezprawia PiSu. Niestety na naszych oczach jeszcze szarpie, jeszcze gryzie, jeszcze ma gdzieś swoje macki. No jeżeli pani prezes Przyłębska, prezes Trybunału, ona już nie jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego, jak już nawet jej koledzy mówią, wybrani z rekomendacji Prawa i Sprawiedliwości, bo jej kadencja wygasła. Gotowała i gotuje obiady dla Kaczyńskiego.

Mówił o naszej koalicji w Telewizji Polskiej, czy to o działach regionalnych, czy głównych TVP Info. Po prostu to była jakaś mowa nienawiści, jakaś po prostu masakra. Odsądzano z oczci i wiary. Nadal to było ramię PiS-owskiej propagandy. I coś trzeba było z tym zrobić. I wie pan, dzisiaj, kiedy ja przed programem u pana włączyłem TVP Info, to ja nie słyszałem o tym, że PiS jest żły, a pan premier Tusk jest najlepszy, że ktoś tam jest taki. Nie. Rzetelne informacje, co się dzieje w Polsce, co się dzieje na świecie. Pani... Z kolei w Polsacie oglądałem panią Barbarę Nowacką, która broniła swoich założeń. A właśnie, jak już pan minister wywołał kwestię pani minister Barbary Nowackiej i podwyżki dla nauczycieli, bo ZNP alarmuje, iż nie jest to kwota realna, te 1500 złotych.

Czy zatem możemy powiedzieć, że ten postulat tak nie do końca został spełniony, który był w ramach stu konkretów? Panie redaktorze, ja zaglądając w serca nauczycielek i nauczycieli, myślę, że są oni świadomi, na co się zdecydowaliśmy. Zdecydowaliśmy się, że po raz pierwszy od nie wiem ilu lat skala podwyżek to jest 30%. Dla nauczycieli dyplomowanych, a dla początkujących 33%, to są skale między 1577 zł brutto, jako panu powiem, i 2200 zł brutto. To przez 8 lat rządów PiSu, przez całe 8 lat nie było takiej podwyżki, jak ten strzał w tym roku, można tak to powiedzieć. Tymczasem z wyliczeń ZNP, które Prawo i Sprawiedliwości, przyzna pan, przychylne nie było, wynika, że nauczyciele początkujące otrzymają 1218 zł brutto, a ci dyplomowani 1365 zł brutto.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.