Andrzej Szejna (05.08.2022)
Gościem Rozmowy Dnia był poseł Andrzej Szejna, lider Nowej Lewicy w regionie. Rozmawialiśmy między innymi o solidarności energetycznej w Unii Europejskiej.
Ale to jest prawda. Oczywiście, że tak, że Putin teraz już Na tyle się rozkręcił w swoim szaleństwie, że teraz szantażuje również, czy próbuje szantażować Niemcy. Trzeba grać tymi kartami, które są na stole. Ja nigdy nie byłem zwolennikiem atomu. Absolutnie, bo przecież pamiętajmy, są odpady radioaktywne. To przecież skądś również wkłady trzeba kupować. To one nie rosną, przepraszam, na polu, tak jak można zebrać szłomy i budować tym energetykę odnawialną, mówię tu o biogazowniach, czy jakieś inne odpady. I też się od kogoś uzależniamy, prawda? Więc dzisiaj Parlament Europejski przegłosował dwa czy trzy tygodnie temu uchwałę, w której uznaje również gaz i energię atomową za można powiedzieć neutralną klimatycznie, no bo co można innego zrobić?
Dzisiaj tylko musimy dbać o gaz i dlatego ja uważam, że szansą dla Polski są biogazownie, bo przecież jesteśmy krajem bardzo mocno rolniczym, jest dużo I należałoby w to inwestować. To byłoby dobre i dla rolników, i byłoby dobre dla naszego bezpieczeństwa energetycznego. Ja uważam, że takie tysiąc biogazowni w Polsce mogłoby zaspokoić nasze zapotrzebowanie na gaz. Mówię tutaj o gospodarstwach domowych. A czy Pana zdaniem Unia Europejska jest gotowa na tegoroczną zimę, tegoroczny sezon grzewczy, czy na przykład gazem niektóre państwa ze sobą będą się musiały dzielić? I to jest odpowiedzialność każdego rządu, również rządu polskiego, który dzisiaj z jednej strony do tej Unii o tą solidarność bardzo mocno apeluje, oskarża kolejno czy kanclerza Niemiec, czy prezydenta Francji, czy jeszcze kogoś tam.
A za chwilę nie chce wziąć pieniędzy z KPO, bo się buntuje, bo mówi, że on tu może rozprawiać się, jak chce z sądownictwem, niszczyć to sądownictwo, a jesteśmy przecież w tej Unii Solidarnej, sądy polskie są sądami unijnymi. Pytanie tylko, skoro KPO zostało już zaakceptowane na początku czerwca i wówczas nie zgłaszano żadnych nowych postulatów, tylko i wyłącznie musiałaby zostać przyjęta ustawa o Sędzie Najwyższym, a to wszystko się stało, tych pieniędzy cały czas nie ma. No ale panie redaktorze, szanowni państwo, Rząd Prawa i Sprawiedliwości, jak to się mówi popularnie, mówią studenci moi również, pali głupa, to znaczy umówił się na coś innego z Komisją Europejską. Miały być spełnione kamienie milowe, czyli to jest niezależność sądownictwa, odwieszenie wszystkich sędziów, którzy za to, że krytykowali władzę, zostali zawieszeni, byli zwalniani z pracy, a co najważniejsze, no jeżeli mówimy o ustawie dotyczącej Sądu Najwyższego, czyli Izby Dyscyplinarnej, to tylko po prostu przybudrowano
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.