Wspominamy Bohdana Gumowskiego
Zmarłego w kwietniu 2020 roku wieloletniego lektora i dziennikarza Radia Kielce, autora i reżysera słuchowisk radiowych, reportażystę wspominają przyjaciele i współpracownicy radiowca: profesor Stanisław Góźdź, doktor Cezary Jastrzębski, Andrzej Maćkowski, Czesław Dudzik oraz Tomasz Tamborski, który także reportaż zrealizował.
Ewa Okońska, dobry wieczór, witam Państwa. Prawie pół wieku spędzone w radiu. Kilometry taśm i tysiące nagrań. I ten charakterystyczny głos, który zmieniał się również, tak jak i on sam, przez lata. 7 kwietnia odszedł Bohdan Gumowski, dziennikarz i lektor, reportażysta i reżyser słuchowisk radiowych. Oto wspomnienie o naszym koledze. Zaczęło się od tego, że rozgłośnia ogłosiła konkurs na lektora. To się odbywało jeszcze w pałacyku naprzeciw seminarium duchownego, tam gdzie teraz mieści się jedno z towarzystw ubezpieczeniowych. No i zgłosiło się kilkadziesiąt osób, o ile pamiętam. Ja dojeżdżałem wtedy z Krakowa do Kielc czasami, bo byłem jeszcze aktorem w Teatrze 38 w owym czasie.
Z przeciwnej strony zatacza widnokrąg łan lasów. Bust, Klonów, Bukowa Góra, Psary, Strawczana Góra. Środkiem płynie moja rzeka, rozlewając się w staw ciekot i drugi międzyrzecza, dalej rzuca się w przecudowny wąwóz między górami Radostową i Kamieniem, płynie ku Leszczynom i aż w nidzie znika. No tu w tym studio, panie Ewo, spędziliśmy z Bogdanem kilkadziesiąt, a może i nawet więcej godzin. Andrzej Maćkowski. Właśnie dlatego, że kiedy przyszło przygotowywać audycję, gdzie istotną rzeczą był wiersz, poezja, proza, Bohdan był niezastąpiony. Znaczy on był znakomitym interpretatorem.
To trzeba po prostu czuć i słyszeć gdzieś tutaj głęboko w sobie. To był taki samorodny talent, który potrafił wyczuwać te pauzy w radio. Pauza, ściszenie głosu, to są niebywale przydatne, ale jednocześnie budujące nastrój rzeczy. Także Bohdan był tutaj w tym niezastąpiony. Stefan Żeromski. Dzieje grzechu. Mijały dnie, tygodnie, miesiące. Ewa nie miała najdrobniejszej wiadomości o tym, co się stało z Niepołomskim. Poczyniła była wszelkie możliwe starania. Na jakie tylko mogła wpaść, domysły wszystko wyzyskała.
Wigilijne słuchowisko mówiące o potrzebie takiej bliskości ludzi, potrzebie bycia ze sobą, próby zrozumienia siebie, też czego nam często dzisiaj brakuje. Ponadto dwa słuchowiska wyreżyserowane, napisane przez profesora Stanisława Żaka, które dotyczyły rejmonta rozszklanych domów, tu mowa oczywiście o Żeromskim, No i Andrzej Kopeć napisał słuchowisko z kolei o Westerplatczykach, też je wyreżyserowałem. Ja jeszcze stworzyłem na podstawie pamiętnika znalezionego po latach przy okazji wyburzania domu w Staszowie dziewczyny żydowskiej, 16-letniej, która oczywiście poszła na śmierć stamtąd, ale która niezwykle sugestywnie pisze o swoich przeżyciach
Za wysłuchanie dziękuję państwu autorka Ewa Okońska.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.