WAIMA: Po kontuzji wracam ze zdwojoną siłą! RAP20
Pół roku temu dostaliśmy jego album „TEN GOŚĆ”. Chwilę później na moment wyciszył swoje działania. Jak się okazuje to po to, aby teraz wrócić ze zdwojoną siłą. Waima odwiedził Matiego Fuczyło w RAP20 i opowiedział między innymi o tym, co było powodem chwilowej przerwy. Sprawdziliśmy też czy możemy niedługo spodziewać się kolejnych nowości, a także – czy TOPFLOOR się ukaże... I dlaczego, podobno, nigdy. Posłuchaj! RAP20 w pełnej wersji – co tydzień o 23:00 w Radiu ESKA.
Ale jak tak sobie wrócę, to dzisiaj też tak zrobiłem, przesłuchałem sobie cały ten album, wypisywałem sobie takie pojedyncze wersje, które mi gdzieś tam się dały. No i właśnie chciałbym zacząć od tego tytułowego, tego gościa, bo tam bije od ciebie ta pewność siebie i to jest tak, że ta pewność siebie to już jest taki wypracowany mindset, że to jest tak, że gdzieś tam stack po stacku, krok po kroku ty musiałeś dorzucić sobie do tego plecaczka, żeby wiedzieć, że dzisiaj jesteś tym gościem, o którym rapujesz? Wiesz, to wydaje mi się, że to wyszło tak, że Duży wpływ na pewno na to, że ja nagrałem taki numer o tym, że ja am film myself, to jest po prostu to, że Ring Ring tak fajnie wybuchło i było bardzo wysoko i to też na pewno mnie podbudowało, ale tą pewność siebie krok po kroku sobie trzeba budować i na przestrzeni lat to raczej było, ten proces następował.
Ale też wydaje mi się, że z tą pewnością siebie nie idzie tak, że nie idzie coś takiego, że jestem, jak to powiedzieć, pyszny czy coś, że jakby patrzę z góry na kogoś, tylko to jest taka pewność siebie, że wiem, że ja jestem zajebisty i to, co robię, jest zajebiste. Okej, no to jest taka zdrowa pewność siebie, bo jest też ta, która jednak deprymuje tych, którzy gdzieś tam obok ciebie też są. Tak, jest pewność siebie, jest pewność siebie, no tak. No dobra, a jeśli tak spojrzeć na to szerzej i też trochę w historii, to miałeś taki moment, w którym czułeś, że jak w tym numerze, kiedy wchodzisz, to przejmujesz całe pomieszczenie? Tak i no właśnie to był moment kiedy Ring Ring zrobił blow up, a jeszcze wcześniej w ogóle grałem sobie te koncerty i z każdym koncertem czułem właśnie to wiesz, jestem strasznie głodny koncertów, teraz trochę nie grałem, a dlaczego to powiem zaraz, ale samo te koncerty właśnie to jest chyba taki faktor główny, który ładuje mnie taką
Jakby jestem w takiej pozycji, że mogę tak zrobić, więc... Czyli oznacza to tyle, że tak jak też cofnę znowu się do wersów... Po prostu nie będę zapowiadał albumu dzisiaj nowego, wiesz. Dobrze, czaję to, czaję to, ale no właśnie mówiłeś już w tamtych kawałkach wtedy, że frisbee, rzucanie singli jak ring-ring, czyli z tyłu głowy gdzieś tam kolejne projekciki, niekoniecznie albumowe, ale singlowe się tworzą i... Cały czas. Są, no to dobrze. A jak jest ten, wiesz, downgrade i tak dalej, ten moment, w którym czujesz się gorzej, To wiele osób też jednak tak ma, że wiesz, wtedy totalnie odmieniają swoją stylówę, piszą smutne rzeczy i zaczynają nagrywać album życia tylko w drugą stronę. Ty nie miałeś takiej chwili, że wiesz... Wiesz, może tak mi ludzie doradzali, mówili... Ooo, to jak się czujesz, to napisz o tym.
Nie wiem kiedy mógłby zniknąć stary, musiałbym móc kupić cały świat, a i tak wtedy bym chciał kupić pewnie jakąś inną planetę już, więc jakby cały czas, wiesz, głód rośnie w miarę jedzenia. Si. No dobra, no to a propos tych ciar, pogadaliśmy kiedy słyszysz hasło Ziomaleo i tak dalej. Natomiast masz gdzieś tam taki moment, kiedy faktycznie te ciary były największe w twojej karierze? Domyślam się, że może ten Ring Ring, bo kiedy słyszy się ludzi, którzy pewnie do tego ostro skandują i widzi się jak vibe'ują, to strzelam, że to może robić wrażenie na artyście. Były takie momenty. Był pierwszy występ na festiwalu, gdzie otwierałem Sun Festival w 23 roku chyba, tak? Czy 22? Też nie wiem, ale wiem, że tam byłem też. Tak, to kiedyś tam dawno temu, ale to był taki moment właśnie jeden z mocniejszych.
Albo to, kiedy grałem Ring Ring w Warszawie, bodajże na Juwenaliach i też słyszałem, że ci ludzie to lecą i to było legendarne. Kurde, nie wiem, czy jest taki jeden najbardziej moment taki, wiesz, który mógłbym wymienić jakoś gdzieś w górę. Jasne. Ale wiem, że on nadejdzie, bo on jeszcze nie nadszedł, ten najmocniejszy moment, gdzie ja jestem najbardziej i najbardziej to czuję, bo jakby ja cały czas idę po tych schodkach, aż dojdę do tego momentu. Ciekawe kiedy. Nie, to dobrze, to dobrze. Ale wiesz co, ja na przykład... Tak sobie rozmyślałem na temat tego, jakby moja kariera mogła się gdzieś tam potoczyć i w zasadzie to ja nawet teraz myślę o tym, że nie chciałbym osiągnąć mojego największego sukcesu i piku na przykład teraz, wiesz, w wieku 21 lat, bo jeszcze zamierzam tę muzykę robić lata, więc wolałbym z roku na rok sobie po prostu gdzieś tam powoli budować coraz mocniejszą pozycję i żeby ten pik nadszedł trochę później.
Wrócę, wrócę pogadać o nowych zajebistych hitach, które przez ten czas się pojawią, więc... No dobrze, to takich co najmniej, które trzykrotnie wyprzedzą jeszcze Ring Ring po drodze. Tak, i kolejnych ewolucjach po prostu mojego, mojej głowy i mojego charakteru i wszystkiego. No to nie jest forma ostateczna jak Uzumaki. No nie, nie, nie. Nie wiem, czy kiedykolwiek będzie forma ostateczna. Ta ewolucja jest, cały czas jest. No to życzę tego, żeby ta ewolucja cały czas szła w dobrym kierunku. WAIMA, gościem RAP20. Tak jest. Pozdrawiam serdecznie. Pozdro, dzięki. Dzięki, że słuchałeś podcastu RAP20. Pamiętaj, że możesz nas złapać na żywo w ESC. Każdy poniedziałek o 23. Do usłyszenia. Mati Fuczyło.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa z WAIMA na temat nowej piosenki Honey i jego kariery.
Opis piosenki Honey, jej powstania i udziału Matthew'a.
Opowieść o współpracy z Matthewem i jego rolę w piosence Honey.
Diskussja o eklektyczności kariery WAIMA i jego podejście do tworzenia.
Wzmianka o nowej działalności jako host w wytwórni muzycznej i jego plany.
Wzmianka o ostatnim albumie i jego relacji z muzyką.
Opowieść o budowaniu pewności siebie i jej znaczeniu dla kariery.
Opowieść o koncertach i relacji z publicznością.
Opowieść o kontuzji i powrocie do tworzenia po operacji.
Rozmowa o nowych projektach i planach na przyszłość.
Podsumowanie rozmowy i życzenia na przyszłość.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.