ERYK MOCZKO: Czekam na kolejne koncerty! RAP20
Wydał album, który poniósł się szerokim echem w rapowej branży w Polsce, a kilka miesięcy później odwiedził RAP20 w Radiu ESKA aby opowiedzieć o tym, co planuje teraz. Eryk Moczko wpadł do studia, w którym Mati Fuczyło zapytał go między innymi o koncertowe plany, ale też o to, kiedy usłyszymy jego nowe single. Eryk Moczko wystąpi też na imprezie ESKA MUSIC TOUR w Kołobrzegu. Na scenie także Young Igi, Jan-Rapowanie i Aleshen. RAP20 w pełnej wersji i na żywo - w poniedziałki o 23:00 w Radiu ESKA.
To jest podcast RAP20. Zapraszam, Mati Fuczyło. Mamy tutaj gościa, który właśnie jest gościem niesamowitym i włącza mnie ten mikrofon, który chciałbym włączyć. O jest, Eryk Moczko, siema. Cześć, bardzo mi miło. Mam nadzieję, że miło spędzimy ten wieczór i posłuchamy naprawdę dobrych hip-hopowych numerów. Prosta sprawa, mam nadzieję, że też dasz tutaj certyfikat jakości Eryka Moczko. Oj, będzie trzeba. Sprawdzimy, czy te rzeczy są jak najbardziej dobre. Jeżeli wy macie pytania do Eryka, to wbijajcie na Messenger Radia ESKA, tam będzie można to zrobić. Będzie można nas też zobaczyć na TikToku i też zapytać. To Eryk, jesteś gotowy na te wszystkie pytania, które się tutaj pojawią? Czas pokaże. To powiem ci tak.
Jakiś czas temu prowadziłem imprezę, na której ty grałeś, w Gnieźnie. SK Music Tour to było. I powiem Ci jedno hasło. Robi to wrażenie. To, czyli to, jak Ty grasz koncerty. Ty też czułeś, że to robi wrażenie na Tobie, kiedy tam grałeś? Tak, wiesz co, w Gnieźnie była naprawdę super energia taka, że... Ja się spodziewałem, bo my byliśmy już kiedyś w Gnieźnie z chłopakami z Blond Bass Summer i ja bardzo wyczekiwałem na ten koncert. I gdzieś tam Gniezdo jest blisko mojego domu rodzinnego, więc zawsze czuję dobrą energię, jak jestem w tych rejonach. I wiem, że na pewno w Gnieźnie mamy bardzo oddany fanbase i super ludzi, którzy zawsze przyjdą i będą się świetnie bawić, więc tak, no tam naprawdę było fajnie i super mi się grało to koncert. Ewidentnie było to widać, ale to też był chyba pewnego rodzaju jakiś boost, prawda, dla ciebie, to znaczy takie, wiesz, zobaczenie tego,
RAP20. Names mentioned. Dużo osób może nie zdawać sobie z tego sprawy, ale jednak fanbase i ludzie, którzy przychodzą na twój koncert bardzo mocno z tobą rezonują i wydaje mi się, że bardzo często to właśnie od ludzi zależy jak ty zagrasz koncert, bo jeśli widzisz, że ludzie mają masę energii, ludzie chcą się bawić do twojej muzyki, to po prostu Przyjmujesz tą energię od nich i czujesz, że chcesz zrobić jak najlepszą robotę, a często jest tak, że jak grasz w jakichś miejscach, gdzie na przykład fanbase nie jest do końca twój i ludzie stoją, że tak brzydko powiem, jak kołki, to czasami o wiele ciężej jest jakby się wbić w ten rytm grania koncertu, ale tak, no Gniezno on fire, on fire, świetnie było.
Ja miałem takie faktycznie wrażenie, że pomimo tego, że tam grali też inni artyści, to że ci wszyscy przyszli dla ciebie. To znaczy, że naprawdę tam było tak, że wszyscy znali twoje teksty i o to w tym chodziło. No ale pytanie brzmi, czy jest apetyt na więcej? No bo wiadomo, nagrywanie tracków to jest jedno i to pewnie uwielbiasz, no bo nie byłoby ciebie tutaj pewnie, gdyby nie ta miłość do tego, ale z drugiej strony sprawdzenie ich na żywo to jest drugie i to też jest fajne. Tak, ja właśnie jestem taki, że zawsze gdzieś tam z moim producentem sobie zadajemy to pytanie, co lubimy bardziej, grać koncerty czy tworzyć muzykę w studiu? I jeszcze nie znam odpowiedzi, tak szczerze. Uwielbiam robić to i to i po prostu... Super jest to, że można zagrać ten koncert i zobaczyć właśnie, jak ta twoja muzyka działa na ludzi, ale jednak tworzenie muzyki w studiu, w zaciszu, skupienie się i oddanie się wizji twórczej jest też czymś świetnym i też bardzo to lubię.
Zaczęliśmy gadać o tym 29 listopada, o tym Twoim koncercie. Powiedz mi tylko, czy setlista jest już przetrenowana? Czy to jest tak, że Ty jesteś w stanie po prostu obudzić się w nocy i zagrać koncert, wiesz, z zamkniętymi oczami? Powiem Ci tak, że właśnie my z Maćkiem mamy bardzo duży problem, jeśli chodzi o otworzenie setlist i najczęściej te setlisty powstają z pół godziny przed wyjściem na scenę. I DJ ma zawsze wtedy ogromny problem, żeby sprawdzać wszystkie tonacje. Więc jest to różnie, ale obiecuję, że do Kołobrzegu to się przygotuję. No dobrze, dobrze. Jestem gotów na to, aby to sprawdzić. Ale tak, chciałem Cię przywitać tym, że w studiu jest gość, który chce mieć największy dom w osiedlu. Ale jak to jest z tymi marzeniami u Ciebie? Bo mam wrażenie, że u Ciebie faktycznie jest teraz tak, że te takie marzenia, malutkie, malutkie, po kolei gdzieś tam sobie odhaczasz.
Znajdujesz jeszcze gdzieś na liście trochę rzeczy do odhaczenia? No, tak w sensie, jak spełniasz jedno marzenie, to później zawsze sobie wymyślasz kolejne, mam troszkę wrażenie, więc na pewno gdzieś te marzenia są, będą i były i niektóre zostały spełnione, niektóre jeszcze mnie czekają, ale tak, no... Pijesz tutaj do tego, że właśnie widziałeś gdzieś, że może zakupiłem dom, czy widziałeś to? Tak się odnosiłeś? To było zupełnie otwarte. Tak, zakupiliśmy dom z moją narzeczoną, więc już nie możemy się doczekać, aż Eryk za kilka miesięcy zamieni się w pana od wykończeniówki i będzie kład panele. Piękna sprawa, piękna sprawa. Jeżeli chodzi o takie rzeczy do odhaczenia, to jedną z nich jest też to, że no właśnie, na twoim Instagramie pojawił się niedawno snippet jednego z kawałków, które się pojawią, mam nadzieję, no i są komentarze, to kiedy, to kiedy, to kiedy, Eryk już, wypuść, Eryk kiedy, kiedy, kiedy, no to kiedy?
No ja właśnie nie wiem, ja mogę zdradzać? Ja mam ten problem, że ja mogę powiedzieć, tylko ja zawsze mówię, a później to tak czy tak nie dochodzi do skutku. Więc nie będę mówił może, ale w tym miesiącu. Tyle powiem. Bo ja już mówiłem, że będzie wcześniej, ale później coś się wywaliło i to tak zawsze u mnie jest, że... Piąty element hip-hopu to obsuwa, jak zawsze. Tak, kiedyś mówiło się, są też inne opcje typu beatbox, ale obsuwa to faktycznie jest chyba najczęstszy ten element. Ale są też inne komentarze. Wypuszczaj, wypuszczaj, czekam, czekam, czekam, czekam, ale czekam też na ocean. To jak to z tym oceanem bywa u Ciebie? Ja właśnie, ja troszkę zapomniałem o tym numerze, gdzieś tam likowałem go i zabrałem się za kolejny numer i gdzieś go tam schowałem do szuflady, ale właśnie wczoraj wieczorem sobie siedziałem i sobie tak słuchałem, co już mam natworzone na najbliższe ruchy i pójść na sobie ten ocean.
I gdzieś tak nawet poczułem w sobie, że to ma szansę być jakimś takim nawet drugim Enzo, ten ocean, więc usiądę jeszcze do tego projektu na pewno, popracuję trochę bardziej nad nim, żeby wykrzesić z niego największą moc i myślę, że z czasem też ujrzy świat codzienny. RAP20. 20. w Radio ESKA. Istnieje taki temat, o którym dzisiaj jeszcze nie gadaliśmy, a który wydaje mi się, że jest warty tego, żeby o nim wspomnieć, bo pojawił się, był wyczekiwany, rok temu też był wyczekiwany, nazywa się Blond Voice Summer, dwójka. Wróciliście, pojawiliście się, ten singiel się pojawił. Czy to były przygody przy powstawaniu tego singla Dorana, czy to była bardzo szybka akcja? Oj, były przygody, były przygody, aż nawet tak szczerze nie pamiętam, jak to dokładnie wyglądało, ale to było kilka sesji w studiu na pewno, bo nasz największy problem w naszej ekipie jest to, że
Natomiast jeżeli chodzi o ten projekt, no to wtedy, wcześniej, przy tej jedynce pojawiła się akcja, gdzie graliście koncerty na festiwalach. Czy to jest tak, że to była taka jednorazowa akcja i tym razem już nie mieliście pomysłu takiego, że dobra, no pojeździmy po połowie świata albo zagramy w Szwecji na przykład? No, to by było fajne, ale były teraz też koncerty w mniejszych miastach, nie było festiwali, co prawda, bo trochę się spóźniliśmy i gdzieś tam ten festiwalowy okres już się zadział, jak my wychodziliśmy z inicjatywą, ale no, trójka niebawem, tak? Więc będzie trzeba pomyśleć o jakichś festiwalach. No dobra, no ale pojawił się też taki komentarz, który jest najbardziej lajkowanym. I on brzmi tak. Przez 20 lat będziemy dostawać numery w każde wakacje, żeby w końcu doczekać się płyty.
Pytanie, czy ta płyta kiedyś mogłaby się wydarzyć od Blond Boys Summer, bo to jest temat... Wiesz, to też byłoby fajne spojrzenie na Eryka sprzed 20 lat i Eryka 20 lat później. Tak, szczerze mi się to bardzo marzy. Nie wiem, czy wytrzymamy za sobą aż 20 lat. Mam nadzieję, że tak i to by było na pewno... Jeden z ciekawszych projektów, jakie gdzieś tam w naszym kraju się ukazało, że rzeczywiście co roku wychodzi jeden numer, aż w końcu zamyka się to w spójny album. Choć pewnie taki spójny to on by nie był, ale no, gdyby to się udało, to by było coś fajnego i myślę, że fajny taki relikt, że ludzie mogliby mieć to na półce i pomyśleć, kurczę, pamiętam jak wychodziła ta pierwsza część 20 lat temu, teraz już mam 40 lat i dopiero płyta do mnie dotarła, więc myślę, że tak.
No to myślę, że trzeba podziękować za ten pomysł osobie, która napisała ten komentarz. Natomiast, no właśnie, jak Ty traktujesz ten projekt? No bo to jest jedna rzecz, ale są też Twoje solowe rzeczy, są też wszystkie ruchy wokół tego wszystkiego. No a to jest, jak rozumiem, takie odbicie, które po prostu ma trochę dać fajnej zabawy przy okazji. Tak, wiesz co, nie wiem, ogólnie mam wrażenie, że wakacje i lato to jest taki okres, żeby się bawić i żeby czuć tą energię i czerpać tą energię od tego, że mamy ładną pogodę, że mamy dużo fajnych okazji, żeby sobie wyjść ze znajomymi, więc staram sobie zawsze gdzieś tam zagospodarować czas, żeby pojawić się w tym projekcie. No i na tyle, na ile każdy z nas będzie miał siły, to myślę, że będziemy to ciągnąć.
Pogadaliśmy już o Twoim koncercie w Gnieźnie. Pogadaliśmy o tym, co robiłeś, jeśli chodzi o rzeczy sceniczne. No ale właśnie, jeśli chodzi o rzeczy, które się szykują i nad którymi działasz, Ty wspomniałeś o tym, że jesteś takim domatorem i lubisz w ten sposób działać. Pytanie brzmi, czy kiedy już tam jesteś, to szpącisz sobie 25 kawałków do przodu, czy to jest tak, że na spokojnie? Wiesz co, to jest bardzo różne, bardzo od okresu zależy, jak bardzo twórczy jestem i w jakim miejscu w życiu aktualnie się znajduję. I właśnie wczoraj, właśnie jak rozmawialiśmy wcześniej, że wczoraj słyszałem sobie kawałków, to zanim zacząłem słuchać tych kawałków, to miałem tak, kurczę, że od ostatniego albumu mało, mało nagrałem tej muzy, po czym zobaczyłem swoje pliki, no i tam było ponad 40 numerów i tak sobie stwierdziłem, kurczę, dobra, jednak
Jednak cały czas ta twórczość gdzieś jest. No i jak tylko mogę, jak tylko koder, czyli mój producent ma czas, ma miejsce, to studio i Rezanie. Bardzo dobrze. I Rezanie, to też podoba mi się to słowo. Natomiast przeglądając Twój Instagram, Twoje socjale, przygotowując się do tej rozmowy, no to musiałem też pomyśleć o temacie takim jak Twoi rodzice, bo niewiele osób mówi tak pięknie o swoich rodzicach jak ty i ty często wspominasz o tym, że jesteś im wdzięczny i tak dalej. No i jako, że miałem też okazję ich poznać, to mam wrażenie, że faktycznie to jest tak, że to wsparcie działa w dwie strony, co? Że ty czujesz mocno, że jesteś wspierany bardzo przez nich. Tak, bardzo. Ja czasami aż mojej mamie mówię, że za bardzo, bo moja mama potrafi trzy razy dziennie ze mną rozmawiać i cały czas jakieś tam miłe słowa w moim kierunku rzucać i to jest kochane i uwielbiam to, ale właśnie tak staram sobie to...
RAP20. RAP20. RAP20. RAP20. To dzwonię do mamy, dzwonię do taty i zawsze to wsparcie jest ogromne. Jestem super wdzięczny za to, że mam rodziców, którzy potrafią dać mi tyle miłości i zawsze pomóc jakimś miłym słowem. To jest super. To jest piękna sprawa. Natomiast z nieoficjalnych źródeł, o ile dobrze pamiętam, dowiedziałem się, że u Ciebie kiedyś zaczynało się od recytowania wierszy na konkursach. Powiedz mi, kiedy to się zmieniło w to, że zacząłeś rapować o certyfikatach różnych?
Okej, no dobrze, to jest fajne, to jest fajnie i teraz wszyscy będą katowali outro Twojego albumu, ono dostanie kolejnych 100 tysięcy odtworzeń, o to właśnie chodzi, tak to powinno działać. Natomiast jeżeli chodzi o rzeczy, które się zbliżają, no to zbliża się też, już tak wypuszczając Cię, przypominając, 29 listopada koncert w Kołobrzegu, wtedy się widzimy, poza tym, że Ty na scenie, to też Aleshen, to też Young Igi i to też, nie pomyliłem tym razem, Tym razem Jan-Kigi. No i tych wydarzeń będzie dużo, bo też Jan-Rapowanie, ale będziesz ty. No to co, gotów jesteś już? Zostało ci 19 dni. Tak, tak. Będzie co robić. Będzie co robić, przygotowania trwają, będzie na pewno fajnie, więc nie mogę się doczekać.
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.