730 HUNCHO, LANBERRY: Nikt się nas nie spodziewał. RAP20
Na ten duet wpadłoby niewiele osób. Ale zdecydowana większość fanów jest bardzo zadowolona. Lanberry odświeżyła swój hit „Tarasy” i zaprosiła do niego 730 Huncho. Co z tego wyszło? I jak to się stało? Między innymi o to pytał ich Mati Fuczyło z Radia ESKA. RAP20 w pełnej wersji – co tydzień o 23:00 w Radiu ESKA.
To jest podcast RAP20. Zapraszam, Mati Fuczyło. Ja nazywam się Mati Fuczyło, to się nie zmienia, za to zmieniają się goście, którzy tutaj do nas wbijają i dzisiaj mamy duet, który do nas wpadł, Lanberry, dobry wieczór. Dobry wieczór. I 730 Huncho też tutaj jest, siemanko. Czyli posiadacz licencji, poczekaj, jakiej to licencji, jak się dowiedziałem przed chwilą? Licencja Płetwonurka. Licencja Płetwonurka. Człowiek, który potrafi naprawdę robić szalone rzeczy. Pływa na fali. Jeżeli wy, słuchacze, jeszcze nie spodziewaliście się tego, że taki duet tutaj kiedyś zajrzy, to zaraz wytłumaczę, co się stało. Wytłumaczę to. Ale jeżeli się spodziewaliście, to znaczy, że znacie już odświeżony kawałek Terasy od Lanberry z nową zwrotką od Huncho. No i dzisiaj dowiecie się o tej współpracy więcej.
Czy wy jesteście gotowi na najtrudniejsze pytania w życiu? No i tak takich u mnie nie będzie generalnie, ale będzie miło. Jestem zawsze na wszystko. Dobrze, to my też jesteśmy gotowi w takim razie na to, żeby pogadać o tej współpracy. Ze wszystkich rzeczy, na które bym nie wpadł, na to nie wpadłbym chyba najbardziej, ale gdy już jest, to nie wyobrażam sobie, żeby było w ogóle jakkolwiek inaczej, bo właśnie, dostaliśmy od Was, czyli od naszych gości, Lanberry 730 Huncho, kawałek, który nazywa się Tarasy. To jest odświeżona wersja hitu właśnie Twojego, Lanberry. Jak do tego doszło? Jak to się stało, że nagle w utworze Twoim pojawia się Huncho ze swoją zwrotką? Co tu się wydarzyło, jak do tego doszło?
Ja mam jakieś takie bardzo nieoczywiste związki z rapem. Jak sobie prześledzicie moją dyskografię, to znajdziecie tam bardzo dziwne rzeczy związane właśnie z tym gatunkiem. I stwierdziłam, że ta piosenka bardzo zasługuje na drugie życie, bo temat, który tam wybrzmiał, jest dla mnie bardzo ważny. To jest trochę takie moje spojrzenie na to, co się dzieje teraz w ogóle w społeczeństwie, jaką mamy kondycję ogólnie. Że bardzo często jest po prostu ta fasada najważniejsza, to wszystko co jest na powierzchni, a to co mamy w środku niestety gdzieś tam ulatuje. Jest absolutna próżnia i bardzo się cieszę, że Huncho przyjął moje zaproszenie, żeby dać i wnieść w tę piosenkę coś zupełnie innego, jakiś totalnie inny wymiar. I tak się właśnie stało, bo Huncho zrozumiał doskonale temat i po prostu jestem fanką jego słów.
No właśnie, ja też jestem fanem twojej zwrotki, Huncho. Powiedz mi, jak ty się odnalazłeś? No bo mam wrażenie, że słuchając twoich rzeczy dotychczasowych, to w ogóle też ten klimat numeru, ten drum and bassowy beat też jest w ogóle w twoim stylu całkiem, co? Dramen bass jest częścią mojego stylu. Bardzo dobrze się w tym odnalazłem, ale nie słyszałem połączenia dramen bassowego z popem w tym stylu, więc pierwszy raz odsłuchując te rasy byłem mega, mega zajarany. Jestem w ogóle mega wdzięczny Lanberry za zaproszenie i mam nadzieję, że wyszło. Według mnie wyszło git. Ciekawy jestem co wy sądzicie. No ja też jestem bardzo ciekawy. Witajcie znaki. Ale combo jest ciekawe. No jasne, że kombo jest ciekawe. Zaraz zagramy, to się za chwilę wydarzy i oczywiście czekamy też na wasze komentarze, na wasze wiadomości.
No ale właśnie, to jest tak, że taki klimat, chociażby Lanberry, bo to, że Huncho potrafi rapować na drum'n'bassowych rzeczach i tak dalej, ale to, że taki drum'n'bassowy klimat u ciebie się pojawia, to jest też dla mnie dość ciekawa rzecz, no bo ty łączysz style i to jest tak, że to płynie w twojej krwi, że jednak tego typu brzmienie też się tu pojawia? Zdecydowanie tak, bo ja jestem orędowniczką tego, że pop jest bardzo pojemnym gatunkiem, jest bardzo szerokim gatunkiem, gdzie możesz sobie eksperymentować i tak naprawdę z tymi cięższymi brzmieniami, co też robię, uwielbiam gitary, to zawsze słuchać w moich piosenkach. A marzyło mi się od jakiegoś czasu, żeby zrobić demen bassowy kawałek i jeszcze dodać taką szczyptę czegoś nieoczywistego, a tutaj mamy w ogóle dwa aspekty tej nieoczywistości.
Nie wiem o co chodzi, ale wiesz co, tak raz, że intuicja, ale też obserwowałam reakcję i nadal obserwuję reakcję moich słuchaczy i też nowych słuchaczy, którzy wiadomo pojawiają się na koncertach, a zaczęłam niedawno sezon koncertowy i widzę jak ludzie reagują po prostu na tarasy i stwierdziłam, że no nie, ta piosenka zasługuje na to, żeby być po prostu oddzielnym singlem. No i temat też zasługuje na dogranie dodatkowej zwrotki, bo to taki trochę protest song, można powiedzieć. Właśnie tak. I te wszystkie elementy jakoś, no nie wiem, w mojej głowie klikają. I też zwrotka Huncho naprawdę jest idealnym dopełnieniem tego, co chciałam powiedzieć. Huncho, a powiedz jak u ciebie?
Diagnoza społeczna jest moja specjalność ostatnio, bo na tym albumie Hexa to sporo było takich diagnoz, między innymi Tarasy i Ratuj się kto może, takie dwie piosenki właśnie o tym, co mnie gryzie i co mnie gdzieś tam uwiera, patrząc na to, co się dzieje. No to postępuje niestety. W ogóle w każdej branży myślę, że te pozy, które przybieramy, nie mające nic wspólnego z prawdą o nas i z autentycznością, no przybieramy i to jest mój protest po prostu. A Huncho, patrząc na to, jak twoje numery powstawały i z kim one powstawały, to ty, mam wrażenie, bardzo lubisz działać z innymi, że ty się bardzo łatwo odnajdujesz w ogóle gdzieś tam, kiedy dostajesz temat i działasz z kimś, kto ma pomysł na przykład.
Ja nie czułam tej presji, naprawdę, w tym co usłyszałam i to było naprawdę gładkie. I jeszcze ta końcóweczka w ogóle też jest trochę taka śpiewana. Jest. I tak jak mówisz, to jest pełne, po prostu to jest taka całość fajna się zrobiła z tego numeru. No właśnie, a Lanberry, jeżeli chodzi o taki apetyt na więcej, bo pojawiają się rzeczy, no domyślam się, że u Huncho, u Ciebie na przykład, bo ona mówi, też pojawił się apetyt na to, że okej, dobra, lecimy, bo ten kawałek poniósł się bardzo, bardzo, bardzo szeroko. A jeśli chodzi o taki apetyt na więcej, masz z tyłu głowy już pomysł na to, co teraz może wykiełkować z tego, co już dzisiaj się wydarzyło na przykład? Zawsze mam apetyt i myślę, że apetyt mi prowadzi przez to życie muzyczne i tą ścieżkę, bo jestem wiecznie nienasycona i chcę odkrywać nowe rzeczy i chcę dawać przede wszystkim słuchaczom, bo to dla nich to robię.
I myślę, że to będzie mi towarzyszyć. Zresztą pielęgnuję tą relację z muzyką i myślę, że to jest jak każda inna relacja. A oficjalnie w tym roku obchodzę swój jubileusz, dziesięciolecie, więc No, trochę za mną, a jeszcze, jak to mówią, do besties, jak tylko mam. Trzymajmy się tego, że najlepsze jeszcze przyjdzie nam. Jasne, że trzymajmy się. Huncho, jeśli chodzi o najlepsze przed tobą, to faktycznie jest tak, że czujesz teraz z tyłu głowy miliard pomysłów na to, co jeszcze można zrobić po rzeczach, które do tej pory się ukazały, do tych, które też się ukazują dziś chociażby, no bo to całkiem nowe rzeczy także za nami. Czyli co, jest jakaś taka, jest milion pomysłów w głowie, czy nie? Milion pomysłów jest od zawsze, więc te pomysły nigdy nie były problemem.
Ale zawsze po prostu zostaję z fanami i sobie gadamy, robimy zdjęcia, czyli taka standardowa procedura u mnie. Czasami nawet to dłużej trwa niż sam koncert, ale ja to robię po prostu dla nich i to jaki ładunek otrzymuję od nich i na koncercie i na tych spotkaniach to naprawdę jest taki strzał. Nie jestem w stanie tego porównać z niczym innym. No, jestem w stanie sobie wyobrazić, że to jest niezła dopamina, adrenalina i wszystko to, co możliwe. Huncho, do Ciebie mam z kolei pytanie o kawałek, który nazywa się Żadnych SI, bo on mnie bardzo zastanawia z tego powodu, że tam pojawiła się też anglojęzyczna zwrotka od gościa, który położył bardzo solidną zwrotkę w ogóle. To też bardzo ciekawy jest temat.
Fajnie, fajnie. Zależy mi na tym, żeby to było po prostu niejednakowe, żeby być artystą, który jest uniwersalny, może robić i takie rzeczy i takie, więc... To jest dokładnie to, co ja czuję też odnośnie swoich rzeczy, że nie zamykajmy się w jakimś jednym takim ciasnym pudełeczku, tylko po prostu róbmy tak, jak czujemy, eksperymentujmy i sprawdzajmy też różne opcje, które nas po prostu jarają i to jest najważniejsze w tym wszystkim. No to ja Wam życzę tego, żeby Was wszystko jarało. W takim razie wszystko muzyczne i wszystko, co będzie się działo przed Wami. Lanberry, 730, Huncho, bardzo Wam dziękuję, że wpadliście do mnie. Bardzo dziękujemy. Dzięki, że słuchałeś podcastu RAP20. Pamiętaj, że możesz nas złapać na żywo w ESCE.
Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.