CZYM JEST SPÓŁDZIELNIA I JAK WYKORZYSTAĆ JĄ W BIZNESIE I SUKCESJI? - Tomasz Chodnikiewicz
Zapraszam na drugie spotkanie z Tomaszem Chodnikiewiczem, Prezesem Spółdzielni Świetlik, realizującym od kilku dekad program odbudowy spółdzielczości w Polsce jako programu integracji mikro-przedsiębiorców, rzemieślników, rolników oraz wszystkich ludzi aktywnych wykazujących się zmysłem przedsiębiorczości. W dzisiejszej audycji poznasz gotowe rozwiązania dotyczące sposobów ochrony swojego biznesu i majątku oraz możliwości przeprowadzenia efektywnej sukcesji. Link do strony mojego gościa: https://www.facebook.com/spoldzielniaswietlikreaktywacja/ #biznes #spółdzielczość #rozwój
Audycja Ireneusza Osińskiego z cyklu MYŚLEĆ JAK PRZEDSIEMPIORCA. Dzień dobry, dzień dobry. Witam bardzo serdecznie w kolejnej audycji z cyklu Myśleć jak przedsiębiorca. Jest to audycja o przedsiębiorcach, dla przedsiębiorców i z przedsiębiorcami, z ludźmi wyjątkowymi, a dzisiaj wyjątkowy gość. Już raz spotkaliśmy się w programie wideo w samochodzie z prezesem spółdzielni Świetlik Tomaszem Chodnikiewiczem. Witaj Tomku, witaj serdecznie. Witaj Iryku, witam twoich słuchaczy. Słuchacze Radia Biznes, nowe radio i tak dość dynamicznie mamy zamiar wejść do świadomości ludzi, którzy chcą zacząć myśleć przedsiębiorczo, bądź już myślą przedsiębiorczo, a rzuca im się kłody pod nogi.
Także mam nadzieję, że będziemy jakąś inspiracją, a ty jesteś jednym z pierwszych w ogóle gości, ponieważ tak jak rozmawialiśmy w samochodzie o spółdzielczości, To pojawił się temat, na który nie mieliśmy czasu i to był temat, który zaprząta głowy wielu już może w pewnym sensie leciwych przedsiębiorców, którzy swoje biznesy w Polsce zaczynali po przekształceniach, czyli na początku lat 90. Minęło już ze 30 lat i oni już chcą jakby przekazać tę schedę. Myślą, że swoim na przykład potomnym, ale okazuje się, tak jak badania były robione przez SWPS, To tylko chyba połowa w ogóle dzieci przedsiębiorców chce w ogóle prowadzić jakiekolwiek firmy, a 10% z tej reszty chce w ogóle przejąć schedę po swoich rodzicach.
Żeby coś z tego mieli, tak? No bo po to się te 30 czy 40 lat zasuwało, żeby na przykład można mieć taki pomysł, no dobrze, żeby moje dzieci miały. No i teraz jak to wszystko umocować w tej formie prawnej spółdzielni? Przekazanie finansów polega na wkładzie kapitałowym do spółdzielni w zamian za udziały, tak? Czyli wkładam kapitał, mam udział. To samo z nieruchomością. Jest wycena nieruchomości, Przekazuje nieruchomość do spółdzielni i to można znowu przekazać w dłojakim układzie. Można. Przekazać notarialnie również, tak jak w normalnych spółkach jako wkład rzeczowy, ale można też przekazać do projektu na zasadzie wyceny i udziałowego wejścia w projekt.
Wiesz co, no bo jeżeli byśmy zastosowali tutaj taką tradycyjną metodę, na przykład mamy spółkę prawa handlowego, tam są udziały i przypisuje się to na syna na przykład, jakąś część albo Te udziały, które chce ten przedsiębiorca przepisać. Jeżeli syn jest spadkobiercem i tylko właścicielem, to należy mu się jakaś dywidenda. Czyli np. miesięcznie może brać zaliczki na tę dywidendę i ma z czego żyć. I ten majątek Jest jakby jego własnością. W tej całej formie tego know-how, tego, nie wiem, tych samochodów, czy tej firmy, która cały czas coś tam wytwarza.
Jaka jest gwarancja, że taki fundusz powierniczy, który ma zająć się zagospodarowaniem majątku prywatnego albo kancelaria prawna ma zająć się majątkiem i ma go zainwestować, czy też ma jakby zabezpieczyć jego dalsze funkcjonowanie tylko i wyłącznie jej renoma na rynku? A okazuje się, że Różnych jakichś wieloletnich często działań kancelarii czy tych renomowanych międzynarodowych funduszy też różnie bywa, tak? Różnie to bywa. No idziemy teraz w kierunku niezbyt ciekawym, bo mamy inflację, czyli powiedzmy ten majątek zgromadzony gdzieś tam na kontakt bankowy, on może bardzo szybko stopnieć, zwłaszcza jak inflacja no dojdzie do powiedzmy takiego poziomu jak jest na przykład w Turcji, tak?
No to trzeba jakoś zarządzać tym majątkiem. Jak to zrobić, żeby ten biznes dalej działał i żeby ten biznes był na tyle elastyczny w stosunku do sytuacji, która się bardzo dynamicznie zmienia na rynku? Czy spółdzielnia ma na tyle takich fachowców? Jak to w ogóle wygląda, że ja wchodzę do spółdzielni ze swoją firmą I co się dzieje dalej? Dlaczego jest lepiej, jak ja wejdę do spółdzielni z tą firmą, jak ja będę sam prowadził tą działalność gospodarczą? Gdzie tutaj są korzyści? Ilek, to nie spółdzielnia jest gwarancją, tylko ludzie, którzy ją tworzą.
Ja rozumiem, ale forma prawna, bo cały czas ja próbuję zrozumieć formę prawną spółdzielni. Co daje to, jakie korzyści daje to, że ja będę w spółdzielni, a nie będę sam sobie rzepkę skrobał? Przede wszystkim, jeżeli jest mądry zespół ludzi i jest to spółdzielnia mikroprzedsiębiorców, a nie spółdzielnia osób Wykluczonych ze społeczeństwa, bo tutaj Unia wprowadziła takie różne rozwiązania dla tworzenia rynku pracy i powstały tam jakieś dziesiątki tysięcy spółdzielni socjalnych, z których tam kilkadziesiąt przetrwało przez 20 lat. Więc jeżeli spółdzielnie tworzą mikroprzedsiębiorcy lub przedsiębiorcy mali czy średni, ludzie, którzy mają 20-30 lat doświadczeń,
Związanych z ponoszeniem kosztów ZUS-u, podatku od wynagrodzeń. Więc nie mówię o spółdzielni dowolnej jakiejś tam, tak żebym nie był źle zrozumiany, że ja mówię, że każda spółdzielnia jest doskonała i idealna. Mówię o ludziach świadomych, dojrzałych, którzy nie opuścili Polski w latach 80., nie opuścili w 90., I wyjechali do Australii, do Nowej Zelandii, do Stanów, do Europy gdzieś tak, Anglia, Norwegia i tak dalej. Ale tu zostali i radzili sobie Z transformacją. To nie był łatwy okres.
Stworzyć zakłady w ramach jednej spółdzielni, bo oszczędzamy na księgowości, bo oszczędzamy na prawnikach, bo oszczędzamy na całej administracji, na obsłudze bankowej. Co to znaczy zakład? Jak się tworzy zakład? Czyli ja rozumiem, że spółdzielnia na przykład może być w Gdańsku i zakład tej spółdzielni może być w Kościerzynie. Może być w Honolulu też. W Singapurze, wszędzie. Jutro ktoś do mnie dzwoni i przedstawia się, że jest Polakiem, który wyjechał Mieszka na Filipinach i chciałby zacząć handlować poprzez spółdzielnię. Nie wiem, co tam mają Kałczuk, co tam mają na Filipinach, co mogliby nas interesować. Guarana.
Proszę bardzo. Wysyła mu mailem pełnomocnictwo, otwarcia tam zakładu. Może być zarejestrowany, nie musi być zarejestrowany i już działa od jutra jako zakład spółdzielni świetlnych. Zakład ma różne formy, różne formy jeszcze, bo właśnie może być zarejestrowany, może tam prowadzić rozliczenia, ale nie musi. Pierwszy okres jest taki dużo prostszy, kiedy nie prowadzi żadnych rozliczeń, tylko rozlicza księgowość. Więc zakład to jest struktura jakby wewnętrzna, która jest częścią wspólną, Mającą jedną księgowość, jeden zarząd, jedną administrację, korzystającą z zasobów prawnych, korzystającą z bankowości, ale jest wyodrębniona.
Jest kierownik czy dyrektor zakładu i zajmuje się tą działalnością. I tutaj możemy na chwilę wtrącić tą sukcesję, że ktoś miał zakład stolarski, I włączył go do spółdzielni. I to się może nazywać już od tego momentu, że to jest zakład spółdzielni Świetlik, prowadzący działalność dalej związaną ze stolarnią. Jeżeli ten ktoś, jego dzieci nie chcą tego prowadzić, więc zarząd spółdzielni deleguje tam kierownika, osobę, która jest kompetentna, żeby zająć się tworzeniem, produkcją mebli czy nie wiem czego tam, I tyle się zmieniło, że ten zakład już nie ma kosztów związanych z obsługą administracyjną, z pozyskiwaniem kontraktów.
Co się dzieje wtedy? A żona nie pracuje, a on ją utrzymywał. Co się wtedy dzieje? W jaki sposób żona może liczyć na to, że będzie miała jakieś pieniądze na utrzymanie, tak jak to było do tej pory? Skąd te pieniądze się pojawiają? W jaki sposób ona je otrzymuje? Musiałbym w tym wypadku zajrzeć do statutu, bo tak na pamięć nie znam tych przepisów, ale wydaje mi się, że jest to tak ujęte, że w wypadku śmierci członka spółdzielni prawa własności do udziału przechodzą na najbliższych członków rodziny. I to się nie dzieje na drodze jakiś idiotycznych jakichś tam sądów, dochodzenia.
Wystarczy, przychodzi, pokazuje, że ma dokument, że byłam żoną, tak? To są dzieci. I przepisanie, że nie bawimy się, nie jesteśmy chorą instytucją. Tutaj obowiązują proste reguły życia. To powiedz mi w takim razie, skoro to jest takie dobre rozwiązanie, Dlaczego mało się w ogóle o tym mówi? Dlaczego ludzie kombinują? Są te zrzeszenia firm rodzinnych, tam się spotykają, dyskutują na temat sukcesji. Dlaczego jest tak mało tych rozwiązań związanych ze spółdzielczością? O co chodzi? Wydaje mi się, że
Polecam wywiady pana Mirosława Ciełuszyckiego i wiele innych przypadków. Stowarzyszenie Niepokonani. 5 tysięcy przypadków zniszczonych istnień przedsiębiorców. Polecam przypadek Marka Karpia, którego stuknęła ciężarówka białoruska, a potem go w szpitalu dobito. Jeżeli ktoś zrozumie życie i jak łatwo to wszystko się dzieje, że można od milionera przejść do upadłości, a potem, jeżeli się ma siły, energię i świadomość, którędy dalej iść, znów można wstać na nogi i znowu być Zwanego milionerem, ale już ze świadomością, Nie jestem, to może się skończyć szybko, więc dla ludzi, którzy nie przywiązują się już tak do tego, że mam, tak, to moje, łatwiej jest przejść do takiego rozwiązania, jakim jest, jakim może być spółdzielnia zarządzana przez mądrych ludzi i budowana przez ludzi z doświadczeniem w gospodarce, nie bojących się tego, że ktoś w tej spółdzielni, inny przedsiębiorca, siedzi gdzieś tam, siedzi w innym, na końcu
I czyha na tego, że ten wejdzie tam ze swoim przedsięwzięciem i nagle się na niego rzuci. Nie ma takiej możliwości. Spółdzielnia jest dla ludzi mądrych, którzy nie patrzą na to, że ilu ludzi czyha w tej spółdzielni, tylko że jeżeli ja wkładam na bazie sukcesji czy jakiegokolwiek innego zdarzenia, chcę zacząć działać przez spółdzielnię, to mam świadomość, że moja działalność jest też ryzykiem dla innych przedsiębiorców w tej spółdzielni. Że jeżeli ja wkładam, to już przy pierwszym kontrakcie wkładam swoją pracę i wkładam tysiąc złotych, ale realizuję kontrakty wartości dziesiątych tysięcy czy setek tysięcy, to jestem ogromnym ryzykiem dla wszystkich pozostałych. I albo mamy tą świadomość i tą mądrość, że wszyscy ryzykujemy, wszyscy jedziemy na jednym wózku,
Tam ja odniosłem takie wrażenie, że każdy sobie rzepkę skromie, że jak były te ciężkie chwile na początku 2020 roku, to organizacje głównie się skupiały na tym, żeby pomagać, przetrwać tym przedsiębiorcom, ale głównie za Pieniądze wydrukowane, czyli jakby całe swoje siły przełożyły w załatwianie różnego rodzaju tarcz, co jest według mnie pójściem mocno w dół, bo to się odbije czkawką i już się odbije. Wiesz co, bardzo Ci dziękuję za to spotkanie. Chciałbym, abyśmy zrobili taki cykl w ogóle o tej spółdzielczości,
Ciekawe rozwiązanie. Ludzie kompletnie tego nie łapią, nie kumają. Dlaczego to się doskonale sprawdzało po zaborach w Polsce? W trakcie zaborów. Jakoś dzięki temu ludzie sobie dawali radę. Może akurat musi nastąpić taka sytuacja, ...że tych polskich przedsiębiorców po prostu tak przycisną już, że oni nie będą mieli innego wysielką, będą musieli ze sobą zacząć współpracować. I następne nasze spotkanie, tak sobie myślę, abyśmy porozmawiali sobie o spółdzielniach energetycznych. Jak one funkcjonują? No bo za moment może się okazać, że tej energii nam po prostu Jest dosyć sporo teraz w internecie informacji o tym, w jaki sposób zabezpieczyć się energetycznie, więc może by zobaczyć, przejąć jakieś dobre praktyki od ludzi, którzy już po prostu
To jest silnie reglamentowany sektor i patrzy się ludziom na ręce. Nie wolno ludziom samemu sobie robić energii. Jest monopol państwowy na to. No i tutaj fajnie by było, abyśmy sobie pogadali o tym, czy w formie właśnie spółdzielni ludzie mogą się zabezpieczać energetycznie na przykład, nie? Także bardzo Ci dziękuję za to spotkanie. I tak, ja może taki jeden przykład jeszcze dać z tą sukcesją. W tej chwili wiele zakładów działających na zasadzie działalności indywidualnej, spółki cywilnej czy gastronomii na przykład, tak, żeby się jakimś takim przykładem już dosłownym posłużyć, mają problemy, bo jak wiemy ZUSy poszły mocno do góry i tacy oni od sprzedaży swojej, ten ZUS im tam rośnie i rośnie.
W związku z tym, że te składniki energii poszły w górę, więc tutaj też mają potężne problemy z opłatami za gaz i za energię. I co dałoby im przejście, czy sukcesja ich działalności i wejście do spółdzielni? Włączenie się do spółdzielni. Nie do jakiejś fundacji, bo po co im fundacja, tylko żeby dalej mogli działać. Raz i natychmiast odcinają się od swoich problemów, zaczynają działać jako zakład spółdzielni i tu wewnętrznie ustala się, jaki chcą płacić ZUS. Tu się ustala. Bo już nie ma, nie ma już jakby tego, że oni działają, sprzedają usługi jako firma indywidualna.
Nie, oni tutaj działają jako spółdzielni, jako zakład spółdzielni. Dzięki temu, że jesteśmy tu wielobranżowi, możemy się przyglądać sferze podatkowej. Z pewnością od jutra, następnego miesiąca płaciliby już znacznie niższy podatek. I trzeci czynnik, trzeci aspekt, kwestia Regulacji pewnych zobowiązań budżetowych czy innych jest też kwestią do ustalenia, jak to będziemy regulowali. Ale już oni nie mają, już mają tarczę. Już ich nie ma na rynku już. Rozpłynęli się. Czyli nie są pod obstrzałem ZUS-u, Urzędu Skarbowego. Ale nie rozpłynęli się w niebycie. Oni stali się strukturą organizacyjną silnego podmiotu, który dalej działa.
Oni dalej prowadzą swoją działalność, ale jako spółdzielni. Jest bardzo ciekawa ucieczka do przodu. Tak, ucieczka do przodu. Ciekaw jestem, dlaczego tak nie zrobiły firmy, które miały problem od marca 2020 roku? Dlaczego one tak nie zrobiły? Powiem Ci, że po wielu rozmowach słyszałem, że jedna z izb, z którymi rozmawialiśmy przez dwa lata, uznała, że rozwiązanie jako spółdzielnia jest doskonałe i przy swojej izbie tworzą spółdzielnię. Właściwie ja im proponowałem, żeby stworzyli zakład branżowy i to samo mogliby dalej robić, ale to znowu jest to, wiesz... Super.
Myślę, że i tak ta współpraca będzie dalej przebiegała i Na bazie teraz doświadczeń, które będą robili i naszych doświadczeń gdzieś tam się będziemy coraz bardziej zbliżali, bo chodzi o to, żebyśmy stworzyli naprawdę silne struktury, silne organizacje właśnie przedsiębiorców polskich, którzy nie wyjadą Do Rosji albo na Ukrainę albo do, nie wiem, Kazachstanu czy do Korei, bo tam jest taniej, bo tam będzie taniej wyprodukować. Ale zobacz, że powiedziałeś, że oni doszli do wniosku po tych ciężkich przeżyciach, czyli jednak wszelkie przeciwności dają nowe możliwości. I trzeba dostać w dupę, żeby wyciągać jakieś wnioski.
Pokazano wszystkie 22 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ireneusz Osiński przedstawia gościa, Tomasz Chodnikiewicza, z spółdzielni Świetlik.
Tom Chodnikiewicz omawia problem sukcesji w przedsiębiorstwach, podkreślając brak odpowiednich rozwiązań w Polsce.
Tom Chodnikiewicz wyjaśnia, jak spółdzielnia może służyć jako narzędzie sukcesji, podkreślając jej prostotę i zalety.
Tom Chodnikiewicz omawia różne scenariusze sukcesji, w tym sytuację, gdy dzieci nie chcą zarządzać majątkiem.
Tom Chodnikiewicz omawia, jak przedsiębiorca może zarządzać firmą w spółdzielni i korzyści od takiego rozwiązania.
Tom Chodnikiewicz przedstawia historię spółdzielczości w Polsce, podkreślając jej potencjał i możliwości.
Tom Chodnikiewicz wyjaśnia, jak zakłady mogą być włączone do spółdzielni i korzyści od takiego rozwiązania.
Tom Chodnikiewicz podsumowuje rozmowę i zaprasza do kolejnych spotkań na temat spółdzielczości.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zapraszam na drugie spotkanie z Tomaszem Chodnikiewiczem, Prezesem Spółdzielni Świetlik, realizującym od kilku dekad program odbudowy spółdzielczości w Polsce jako programu integracji mikro-przedsiębiorców, rzemieślników, rolników oraz wszystkich ludzi aktywnych wykazujących się zmysłem przedsiębiorczości.
W dzisiejszej audycji poznasz gotowe rozwiązania dotyczące sposobów ochrony swojego biznesu i majątku oraz możliwości przeprowadzenia efektywnej sukcesji.
Link do strony mojego gościa: https://www.facebook.com/spoldzielniaswietlikreaktywacja/
#biznes #spółdzielczość #rozwój