Mentionsy Mentionsy
Punkt Widzenia Podcast
Punkt Widzenia Podcast

WARDĘGA WYRZUCIŁ BOXDELA Z INTERNETU?

10.09.2024 ·1 godz 42 min · 12 rozdziałów

Znajdziesz nas również na Youtube! https://www.youtube.com/@PUNKTWIDZENIAPODCAST 00:00 Wyjazd wakacyjny 23:53 Strzelnica i awantura w Beach Barze 40:50 HP Quidditch Champions 01:04:40 Wardęga i Boxdel - Starcie Olbrzymów https://www.instagram.com/punktwidzeniapodcast https://www.instagram.com/ibraniuszek https://www.instagram.com/pawlik95_ #podcast #punktwidzeniapodcast #punktwidzenia #boxdel #wardęga #olbrzym #pandora

32:04 · Imprezy i historie 5

Nie ma tam żadnej głębi. Mam wrażenie, że dopiero dwudziesta część Niosłaby coś za sobą, że to jest taka jak przyrównuje sobie to do Fify. No to to potrzebowało czasu, żeby to się rozwinęło. Tutaj widzę to trochę tak samo tylko pytanie czy w 2024 roku możesz sobie pozwolić tyle czasu żeby to rozwijać. Czy ta marka ci po prostu nie upadnie i po prostu wszyscy ją zgadzam się z tobą. Jakbym miał szukać Wad tej gry, to na pewno jedną z wad byłoby to, że ona jest strasznie uboga w mechaniki, w związku z czym bardzo łatwo będzie ją wymasterować, w tym sensie, bo tam masz tylko kilka mechanik, tak naprawdę masz zwód, ślizg, przyspieszczenie, tyle i obracasz się, jakby nic więcej nie robiła.

Porównując to do Fify, bo to jest dobre porównanie, jakiś tam element gry sportowej, to w Fifie Masz tam wiele poziomów zaawansowania, wejścia w tą grę, nie? Jakby chociażby, nie wiem, fakt, że stajesz nisko na nogach w obronie albo takie jakieś niuanse, tych niuansów jest tam, setki są, nie? Więc dobry gracz w Fifę, on musi pograć setki godzin, żeby stać się dobrym graczem w Fifę. Tu w Quidditchu obawiam się, że tak nie będzie. I to faktycznie jest problematyczne, bo co czyni grę esportową dobrą grę esportową? To to, że właśnie ona jest easy to play, ale hard to master. No, to jest najważniejsze i tutaj raczej tego nie będzie. Nie ma takiego aspektu w ogóle ta gra, szczerze mówiąc, to jest taki Quidditchowy Rocket League. Tak, bo to by miało być w ogóle.

Pytanie, czy tej kamery nie lepiej byłoby trochę oddalić, żeby te postacie, właśnie żeby to przybliżyć trochę bardziej do Fify. No właśnie chyba nie, ale już ci powiem dlaczego. Bo tak, bo ty grałeś z komputerem, więc ty sam jakby grałeś całą drużyną. W multiplayerze tak nie jest. Się gra trzy na trzy, a zawodników jest sześć, czyli każdy gra tylko dwiema rolami. I to działa tak, że każdy jest ścigającym i każdy jest kimś poza ścigającym, czyli jest jeden pałkarz, jeden obrońca i jeden szukający. I to jest mega ciekawe ogólnie rozwiązanie, bo to sprawia, że ta gra jest trochę bardziej hard to master niż by była normalnie. Właśnie przez to, że dochodzi ci ta umiejętność przełączania się między tymi rolami w odpowiednim momencie.

Nie jesteś w stanie stwierdzić. Ja przynajmniej na razie tego totalnie się nie nauczyłem i nie umiem określić, czy ktoś faktycznie jest blisko, czy nie. Tam jeszcze są te zaznaczone ślady, że np. coś się świeci na czerwono, ale jest to średnio widoczne szczerze mówiąc. Wiesz co, ja bym sobie wymarzył, żeby oni dodali do tej gry trochę takie triki, jak w Fifie są. Bo w książkach, szczególnie np. w książce dodatku do W WARDĘGA WYRZUCIŁ BOXDELA Z INTERNETU!. I tego mi trochę brakuje, że jak grasz na przykład na padzie w takich Quidditch Champions, to żebyś miał kombinacje klawiszy, które pozwalają ci zrobić coś ciekawego.

No tak jak w Fifie, masz lepszy, gorszy zawodnik i tyle. No to jest właśnie to, o czym mówię, że tam są strasznie, te mechaniki są płaskie, bo już w tej chwili, jak w ogóle o tym wcześniej nie pomyślałem, ale pierwsze co wymyśliłem, stary, to jeden zwód . . . . . A udawało Ci się to normalnie? Zastanawiam się jakie jest odczucie multiplayerowe. No to przegrajmy, jest crossplay w ogóle.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.