Szef FIFA chce powrotu Rosji do gry. "Infantino słyszy brzdęk monet"
Czy na arenach sportowych jest miejsce dla zawodników z Rosji? - W sferze PR-owej to gol samobójczy, ale szef FIFA nie przejmuje się opinią międzynarodową - mówił Michał Banasiak (Polski instytut Dyplomacji Sportowej). Jan Kałucki (Canal+) stwierdził, że Gianni Infantino słyszy w uszach "brzdęk monet".
Puls Trójki. Dobry wieczór. Prezydent FIFA Gianni Infantino chce powrotu Rosji do międzynarodowych rozgrywek piłkarskich. W studiu Pulsu Trójki Michał Banasiak, Polski Instytut Dyplomacji Sportowej i Jan Kałucki, dziennikarz sportowy Canal+. Dzień dobry. Witam panów w Trójce. I jak odbierają panowie? Zachętę Infantino, żeby, jak to on mówi, musimy szybko to zrobić, żeby szybko Rosja wróciła do rozgrywek piłkarskich międzynarodowych. W tej sferze retorycznej nie jest to żadna nowość, bo Gianni Infantino już kilkukrotnie w ten sposób się wyrażał. FIFA zresztą nawet podjęła swego czasu taką próbę, żeby te rosyjskie młodzieżowe drużyny przywrócić trochę taką techniką niskiej piłki, czyli zaczniemy od tych młodych drużyn, które pewnie będzie trochę prościej pod szyldem.
To się wówczas spotkało ze sprzeciwem środowiska, więc teraz Gianni Infantino znowu sąduje. Mam wrażenie odzew medialny, odzew środowiska, odzew polityczny i też mam wrażenie, że musimy trochę te jego słowa odbierać w formie komunikatu kierowanego w tym przypadku do Rosjan, bo Gianni Infantino myślę, że przyzwyczaił nas w ostatnim czasie, że on się już opinią międzynarodową kompletnie nie przejmuje. Bo gdybyśmy mieli rozpatrywać te rewelacje w sferze PR-owej, no to oczywiście byłby to gol samobójczy, ale Gianni Infantino myślę, że on tutaj rozgrywa swoją grę. Patrzy w kierunku Rosjan, tak jak chociażby w grudniu patrzył na Donalda Trumpa, przyznając mu tą pokojową nagrodę FIFA, przecież obśmianą z różnych stron.
Sam Donald Trump oczywiście jako ten nagrodzony był zachwycony i o to chodziło Gianni Infantino. I tutaj też wydaje mi się, że on mając też świadomość, że jednoosobowo, choć w ten sposób prowadzi FIFA, akurat jednoosobowo nie będzie w stanie tutaj podjąć decyzji o przywróceniu Rosjan, to trochę chce być może przypodobać się Rosjanom. Zresztą z Kremla już dzisiaj płyną głosy pochwały w jego kierunku. I te głosy właśnie chcę zacytować, zanim oddam głos Janowi Kałuckiemu. Otóż Aleksiej Dunin, to jest doradca Putina ds. sportu, mówi, sport powinien łączyć, nie dzielić, powinien być sport i polityka nie powinny iść w parze. To jest rzeczywiście niebywałe, że Rosjanin pozwala sobie na taką uwagę. I właśnie w komentarzu do tych słów Infantino widać już pozytywną tendencję w świecie co do obecności Rosjan na arenach sportowych.
Więc naprawdę Gianni Infantino Posługując się absurdalnymi, inaczej, posługując się jakimiś charytatywnymi argumentami, chce po prostu mieć jak najwięcej pieniędzy w kasie FIFA i to jest wyjątkowo obrzydliwe, wiesz, tak powiem. A mówimy tylko o kasie FIFA, czy wiemy coś o innej tam przegródce też? Znaczy wydaje mi się, że kiedy mówimy o historii futbolu w okolicy lat 2018, no to nie można mówić bez Gazpromu, właśnie bez Rosji i tutaj są na pewno kolejne jakieś strumienie pieniędzy. Prezes Gazpromu przez wiele lat był w Komitecie Wykonawczym UEFA.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.