Mentionsy Mentionsy
Puls Trójki
Puls Trójki

Nawrocki pojechał na ratunek? "Panika i desperacja Orbana"

23.03.2026 ·16 min 33 s

Przy okazji Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej Karol Nawrocki wybrał się do Budapesztu, by spotkać się z Viktorem Orbanem. - Orban jest w pewnej panice i ściąganie do siebie pokrewnych polityków, jak na przykład Karol Nawrocki po to, żeby się pokazać i udowodnić, że jest się politykiem, który zbiera wsparcie sąsiadów, jak również dalszych sojuszników pokazuje, że po jego stronie jest desperacja - mówiła w "Pulsie Trójki" Magdalena Jakubowska ("Visegrad Insight"). Gościem radiowej Trójki był również Michał Kolanko ("Rzeczpospolita").

Wybiera się również Krzysztof Bosak, co prawda bardziej jako polityk Konfederacji na takie spotkanie konferencji prawicy na Węgrzech. Był też Mateusz Morawiecki. Dlaczego i po co ci politycy się pojawiają na Węgrzech? Myślę, że to jest też bardzo ważne pytanie, jeśli zacznę może od premiera Mateusza Morawieckiego, bo to się wpisuje w pewien chyba schemat, to zauważył, napisał o tym wczoraj u nas redaktor naczelny Rzeczypospolitej Michał Szużyński. Michał zauważył, że jest zmiana nastawienia PiSu do Orbana, że o ile... Przecież niedawno całkiem prezydent Nawrocki jakoś tak chyba się wymiksował. No odmówił spotkania. Z Wiktorem Orbanem. A teraz polityk, który uchodzi za najbardziej technokratyczno-pragmatycznego polityka w PiS-ie, lidera, jednego z liderów.

Lider jest jeden w PiS-u, ale jednego z wiceliderów PiS-u, wiceprezesów Prawa i Sprawiedliwości, były premier Mateusz Morawiecki, robi sobie zdjęcie tak demonstracyjnie trochę, jak się wydaje. Spotyka się z Wiktorem Orbanem. Ja się zastanawiam, z czego to wynika, bo ta obserwacja jest bardzo... Widać, że to nastawienie się zmieniło. Moim zdaniem może to też wynikać z tego, że politycy PiSu uznali po prostu, że takie zdjęcia i to wszystko jest bezkosztowe. Że to, że są tam... Powie się, czy tam ktoś powie, że to jest wpisywanie się w scenariusz Putina po prostu im nie zaszkodzi, ale ja myślę, że to jest takie trochę, jeśli tak jest, bo ja nie do końca wiem, nie jestem do końca pewny, to jest to pewnie krótkowzroczne myślenie. Natomiast, bo jednak takie rzeczy po prostu zostają w pamięci, a nie wiadomo, co się wydarzy po wyborach, nie wiadomo, jakie kolejne ruchy dokona Viktor Orbán, zwłaszcza jeśli przegra.

Ja miałem wrażenie, że to jest taka właśnie defensywa jednak, że... Że nawet te dni z przyjaźni polsko-węgierskiej, to też już od razu widać było, że prezydent i jego doradcy zdają sobie sprawę, że to nie jest już dzisiaj takie łatwe, żeby się ustanąć obok prezydenta, a nawet prezydenta Węgier. A co dopiero robić sobie zdjęcia, bo tego chyba jeszcze nie było w przestrzeni publicznej, to spotkanie chyba w ogóle trwa, jak my rozmawiamy, albo będzie trwało. Tak, nie był ustalona konkretna godzina, kiedy z premierem Wiktorem Orbanem się spotka, być może właśnie i teraz są takie rozmowy. I na pewno w polityce jest tak, że łatwo przegrzać sytuację. Tak jak łatwo będzie, łatwo koalicji momentami przegrzewać różnego rodzaju krytykę pod adresem PiSu, to i tak łatwo prezydentowi Nawrockiemu też przegrzewać sytuację właśnie relacji z Orbánem czy jakichś innych.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.