Mentionsy Mentionsy
Psychologicznie Rzecz Biorąc
Psychologicznie Rzecz Biorąc

38. Tego kocham, tego lubię: przegląd zawartości naszych serc

10.02.2026 ·1 godz 52 min

Oto jest, oto i on, nadszedł, a wraz z nim i my doszliśmy - odcinek walentynkowy! Nie będziemy rozprawiać się z mitem konsumpcjonizmu, nie wspomnimy o komercyjnym wymiarze, pominiemy teorię miłości Seligmana i Wojciszke. Nie będzie tłumaczeń, nauki, mądrych słów. Będzie miłość, kisiel w gatkach i sporo jęków, stęków oraz posapywań!Przedstawiamy wam naszą przydługą listę crushy i hear me outów. Opowiemy o tym kto wymieniłby swoją nerkę na wieczór z Jonathanem Bailey’em, kto pogoni męża w imię relacji z Leonardo DiCaprio oraz przyznamy się ile mamy wspólnych miłości i miłostek.A do tego dowiecie się kto poszedłby na randkę z Darkiem Wasiakiem z "The Office" i który aktor został ukarany za przyjemności ze stewardessą w przestworzach!To jedyne takie zestawienie i jedyny taki moment, w którym zgodnie przyznamy, że dalibyśmy sobą wycierać podłogę gdyby zechciała to uczynić Kate Winslet. Kate, jeśli to czytasz… zadzwoń do nas! Kochamy Cię 🥰

Błagam. No zobacz jaka ona jest piękna. Ewa Green, Osobliwy dom pani Peregrine. Kurde, błagam. Ja troszeczkę nie kumam tego filmu, ale to jest coś we mnie. Ja też nie kumam tego filmu za bardzo, tak samo jak książki, ale Ewa Green po prostu. To jest ładna kobieta, jak najbardziej, tak. Ale ja na przykład Daniela Craig, no tak, ja w ogóle tak. Co najwyżej młody Sean Connery z Bondów. Ja tutaj z kolei, nie? Bo on jest taki... No ta historia, nie? Z tym co się działo. No ja wiem. On jest taki too much w ogóle i taki over the top. No I know, I know. Nawet jako ten Bond w ogóle. No kumam. Nie będę się upierać. Dobra. Mam w ogóle jeszcze, no wiadomo, Jonathan Bailey, wiemy.

Przepraszam, ja powiem coś, co może się bardzo źle zestarzyć któregoś dnia, ale nie ma nic, co odbierze mi przyjemność obcowania z Leonardo DiCaprio, po prostu. Naprawdę nic nie jest w stanie mi zniszczyć go w moich oczach. No dobrze, Maciej Musiał, nie? On jest w tej chwili tak przeruchany we wszystkie strony, ale też bym to zrobił, jakby cudowna twarz. To jest też taki case jak wino. Wygląda przepięknie, super buzia, super pan. Oczywiście Jonathan Bailey, to jest jakby... No, no to to jest ukoronowanie, to jest wisienka na torcie, mi się wydaje. Ja na przykład oglądam teraz tych nowych Bridgertonów, czwarty sezon. Ja powoli oglądam, bo Anthony Bridgerton przebywa w tej chwili w Indiach w tym serialu i go nie ma.

Dla mnie oglądanie tego serialu straciło w ogóle... Ja się rozkręcam z Jonathanem Bailey. Obawiam się, że skończy się jak z DiCaprio. Nie będę w stanie po prostu o niczym innym myśleć w ciągu dnia. Dla mnie to jest chyba już głęboka psychoza się faktycznie rozkręci, ale generalnie im więcej cytasz i się dowiadujesz o Bailey, tym masz ochotę coraz więcej, bo on jest naprawdę sympatyczny, zaangażowany, ale też taki przyziemny. You can never make me hate him. Naprawdę! Jakiś rowerzysta, rzepieski, kotki bardzo uwielbiam, o Jezu! Wywiad ze szczeniaczkami widziałam, jak on się tak u-hu-hu-hu, tak ojej, o-ho-hu-hu-hu. Gdyby na przykład można było mieć swojego własnego małego Jonathana Bailey, takiego na przykład na 20 centym, o, chciałabym.

Nosiłabym go w torebce, fajnie. Ale ty mówisz o jakimś gadżecie erotycznym, czy co? Nie, prawdziwy człowiek, taki wiesz, ale taki malutki, taki ojej, fajnie, ale pełnowymiarowego też bym chciała. Ja mam takie fantazje, że może dożyjemy czasów, że będą jakieś takie roboty androidy, które normalnie wiesz, będzie można sobie zamawiać. Mówiłeś seksualnie. Tak, i customizować, nie? Pobierać pewnie nielegalnie, bo to nie będzie udostępnione, że ej, zainstaluj sobie Jonathana Baileya, ale na przykład ten robot przyjmie w ogóle całą taką fizjonomię Jonathana Baileya. Kurczę, no. Tak. No nieetyczne w chuj oczywiście, wiele zagrożeń. Ale brałabym. Ale czy ja jestem wystarczająco silny? Nie wiem. A czy mówiłem w tym podcaście o moim śnie z Jonathana?

Mówiłeś, że ci tam kakao z piankami sprawił. Uczył się na mnie polskiego i był miły w ogóle. Tak, super. Ja ci zazdroszczę tego snu bardzo. Może i na mnie spłynie. Nie był niestety erotyczny, ale tak, życzę ci, nie? Jakby czaruje tutaj łóż, żeby Bailey cię odwiedził. Cudownie. Ja mam jeszcze tutaj parę postaci do wspomnienia. Jake Gyllenhaal to jest dla mnie też piękna twarz, bardzo lubię. Rozumiem. W labiryncie, na tylu poziomach. Ja się dziwię, że ten film nie dostał Oscarów, bo chyba nie dostał. Uwielbiam także Ostina Butlera, to jest takie nowe nazwisko, jako Elvis Presley.

Nadaje się do życia na Hawajach. Lilo i Stitch to są moje klimaty. Bruno Mars to są moje klimaty. Rozumiem. Cudownie. Mam wrażenie, że w Polsce ma swojego odpowiednika, czyli Oskara Cymsa. Oskar Cyms to jest taki wokalista. Moim zdaniem on jest napisany taką czcionką jak Bruno Mars. Tyle tylko, że jest Polakiem. W związku z tym jest moim zdaniem całkiem wyględny, ładnie śpiewa. Podoba mi się chłopak, fajny. Jake Gyllenhaal, Leonardo DiCaprio, Joe Jonas, Jonathan Bailey. I Austin Butler i oczywiście posypka z Macieja Musiała na to. Możecie mnie tym nasmarować, ja się w tym wytarzam. Ajmen! Cudownie! To co sądzisz o tych naszych crushach? Bo szczerze powiedziawszy, to nie jest też tak do końca, że my przywołujemy same najbardziej ikoniczne osoby o wyglądzie czy urodzie jak z żurnala, tylko bardzo często, w zasadzie jak ty na przykład tłumaczyłaś, czy ja też tłumaczyłem, to my wspominamy o jakichś innych ich zasługach, że na przykład są dobrymi aktorami, albo że dają ci taki vibe, czy transmitują informacje, dzięki którym wyławiasz, że oni potrafią na przykład to, albo że potrafią być troskliwi, albo że coś tam, albo że są przyjemni, albo że są jacyś jeszcze w ogóle, nie?

I faktycznie, jeśli jeszcze do tej pory nie zrobiło Ci się mokro, to podejrzewam, że teraz jest największa szansa, żeby zrobiło Ci się mokro. Ja bardzo chcę, że ty tak... Mnie się bardzo podoba to, że ty tak bardzo chcesz, żebym się zrobił. No bo widzisz, ja w sobie mam tę troskę taką właśnie. Super, ostan mojej bielizny, dzięki. Bo jak opowiadałaś o tym, że ty bardzo chciałabyś do tego Mount Everest, ale nie wchodzić tam, nie wynajmywać szerpy, tylko właśnie doświadczyć tego, to... To jest dokładnie to samo, co kilka lat temu chyba opowiadał Jonathan Bailey, bo on dotarł do tego obozu adaptacyjnego pod Mount Everest. On bardzo lubi spinaczkę górską, lubi góry, lubi rower też oczywiście, ale dotarł. I on właśnie mówił, że jego celem było doświadczenie Himalajów, zobaczenie jaki on jest mały w kontekście natury, potęgi natury, ale że on nie chce wchodzić, bo on nie chce, że to jest niebezpieczne, że to jest drogie, że on nie chce właśnie żadnych szerpów.

Jonathan, nie rób tego, boimy się o ciebie. Więc to jest dokładnie te słowa, które ty tutaj przed chwilą przytoczyłaś. Zobacz, ile jednak masz wspólnych punktów z Jonathanem, którego nigdy nie będziesz w stanie dostąpić. To mi się też... To mi się też kojarzy z tym trendem na TikToku, czyli kiedy mama mówi, że czegoś nie mogę i tym razem jest to Jonathan Bailey i to takie dziecko, które dotyka i mama mówi nie, a on... I to jestem ja... Może w innym świecie byłabym rozrywana na strzępy i walczyliby o mnie Leonardo DiCaprio i Jonathan Bailey. I to jest fantazja, drodzy słuchacze, z którą was zostawiamy. I zastanówcie się, przez kogo wy wolelibyście i wolałybyście być rozerwani na strzępy i kto powinien stanąć o was w szranki, w konkury.

Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.