Respekt bez strachu - fragment live 264
RESPEKT BEZ STRACHU Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca Alfa Horse Czy można wymagać od konia respektowania naszych próśb, a jednocześnie nie tracić jego zaufania? Można. I tak naprawdę właśnie o to w tym wszystkim chodzi.Korekta nie służy temu, żeby koń się nas bał ani żeby pokazać mu, kto tu rządzi. Jest częścią komunikacji i pojawia się wtedy, kiedy sama prośba nie wystarcza. A kiedy koń odpowiada - odpuszczamy. Nie ciągniemy tej sytuacji dalej, nie nosimy urazy i przy kolejnej prośbie znowu dajemy mu szansę na dobrą odpowiedź.W tym krótkim fragmencie klubowego live'a opowiadam o tym, jak patrzę na prośbę, korektę i respekt oraz dlaczego zaufanie i respekt nie tylko mogą, ale powinny istnieć obok siebie.To także jeden z tematów, które szerzej rozwijam w nowym e-booku „Lekkość i Gimnastyka – Praca na linie, Poziom 2”. Na Poziomie 2 nie chodzi już tylko o to, żeby koń znał ćwiczenia. Uczymy się coraz lepiej dobierać nasze działanie, egzekwować odpowiedź wtedy, kiedy jest to potrzebne, a jednocześnie iść w stronę coraz delikatniejszej rozmowy.Jeżeli chcecie poukładać sobie całą drogę: od pracy nad lekkością i respektem, przez gimnastykę i biomechanikę, aż po coraz większą precyzję - zajrzyjcie do „Lekkości i Gimnastyki”. Tam zebrałam ten etap naszej pracy w całość. Znajdziecie ją na stronie Szkoły Alfa Horse.
Podróżnicy przedstawiają koncepcję prośby i jej różnice z korektą.
Opis zasad stosowania korekty oraz jej zastosowania w sytuacjach, gdy kon nie wykonuje prośby.
Przykład zastosowania korekty przy zakłusowaniu i stępa.
Podsumowanie zasady trzech prośb i jej zastosowania.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Katarzyna Michałek / Trenerka Prowadząca Alfa Horse
Czy można wymagać od konia respektowania naszych próśb, a jednocześnie nie tracić jego zaufania? Można. I tak naprawdę właśnie o to w tym wszystkim chodzi.
Korekta nie służy temu, żeby koń się nas bał ani żeby pokazać mu, kto tu rządzi. Jest częścią komunikacji i pojawia się wtedy, kiedy sama prośba nie wystarcza. A kiedy koń odpowiada - odpuszczamy. Nie ciągniemy tej sytuacji dalej, nie nosimy urazy i przy kolejnej prośbie znowu dajemy mu szansę na dobrą odpowiedź.
W tym krótkim fragmencie klubowego live'a opowiadam o tym, jak patrzę na prośbę, korektę i respekt oraz dlaczego zaufanie i respekt nie tylko mogą, ale powinny istnieć obok siebie.
To także jeden z tematów, które szerzej rozwijam w nowym e-booku „Lekkość i Gimnastyka – Praca na linie, Poziom 2”. Na Poziomie 2 nie chodzi już tylko o to, żeby koń znał ćwiczenia. Uczymy się coraz lepiej dobierać nasze działanie, egzekwować odpowiedź wtedy, kiedy jest to potrzebne, a jednocześnie iść w stronę coraz delikatniejszej rozmowy.
Jeżeli chcecie poukładać sobie całą drogę: od pracy nad lekkością i respektem, przez gimnastykę i biomechanikę, aż po coraz większą precyzję - zajrzyjcie do „Lekkości i Gimnastyki”. Tam zebrałam ten etap naszej pracy w całość. Znajdziecie ją na stronie Szkoły Alfa Horse.