Mentionsy Mentionsy
Przekuć w sukces
Przekuć w sukces

117 Chleba i Igrzysk - czy IO w Warszawie to dobry pomysł?

09.09.2024 ·52 min 5 s · 8 rozdziałów · 1 sponsor

Polska formalnie podejmie staranie o organizację igrzysk olimpijskich - powiedział w 16.08 premier. Donald Tusk. Życie pokaże, czy jest to realny cel. My będziemy traktowali to poważnie. Realna perspektywa, biorąc pod uwagę już wstępne decyzje, zobowiązania, deklaracje Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, to możemy mówić o roku 2040 lub 2044 - podsumował polityk. 🤺 Czy organizacja Igrzysk Olimpijskich w Warszawie ma sens? Czy Polsce uda się udźwignąć tak dużą imprezę? Jak wyglądają historie innych miast-gospodarzy? O tym rozmawiamy w nowym odcinku naszego podcastu. 🏅 Wsparcie podcastu: ⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠⁠https://pomagam.pl/przekucwsukces⁠⁠⁠ Jeśli słuchaliście pierwszej części podcastu w Radiu, Kampus, druga część rozmowy zaczyna się od 12:00. Zapraszają Kamil Kuć i Przemek Krawczyk.

11:06 · Igrzyska Olimpijskie w Atenach 2004 6

Jakbyśmy mieli powiedzieć coś o Warszawie już teraz, zanim jeszcze powiemy o innych Igrzyskach, to słuchając tego, o czym myślimy, to Co będzie w Warszawie? Jak wygląda teraz Warszawa? Jak będzie wyglądała za 20 lat? Bo już, bo przepraszam, czy mówimy o Warszawie w kontekście Igrzyska Olimpijskiego? No mówimy o Warszawie, tylko jeszcze tak, ja bym chciał przejść bardzo do Polski. Natomiast jeszcze jest jeden wątek, który ja sobie tutaj wynotowałem i on jest chyba dla naszych słuchaczy ciekawy. No czyli Igrzyska organizowane przez kraje, no powiedzmy niedemokratyczne. Bo mamy przecież też przypadek Chin i olimpiady w Pekinie. I to jest przypadek ciekawy, o którym warto wspomnieć, no bo podam wam, już się usłuchaliście z tymi różnymi kwotami, więc teraz podam wam kwotę, że Igrzyska Olimpijskie w Pekinie kosztowały 53 miliardy dolarów.

I przyłóżmy to do Paryża, gdzie jest 8 i 8, Los Angeles, gdzie jest 7. Przyłóżmy to do tych katastrofalnych Aten, czy Rio, gdzie to było tam naście. Tu mamy 52,7 miliarda dolarów. Wpompowane w organizację Igrzysk. Pekin do tego jeszcze zorganizował zimową olimpiadę zaraz potem i to kosztowało kolejne 8 miliardów, więc możemy sobie to też śmiało zsumować i wychodzi nam powyżej 60 miliardów dolarów. Tylko mamy tutaj case tak zwanego sportswashingu. My o nim opowiadaliśmy szerzej w odcinku dotyczącym mundialu w Katarze i mówiliśmy czym jest sportswashing i jak kraje chcą się właśnie wybielić za pomocą sportu. No i tutaj można to zestawić moim zdaniem również w jednym rzędzie z mundialem w Rosji.

Tak najbardziej. Gdzie do dzisiaj większość europejskich polityków budzi się z koszmarami w środku nocy, bo ktoś im wyciąga na Twitterze zdjęcie z Putinem. Mamy to samo, przecież Igrzyska zimowa w Soczi. Dokładnie ta sama sytuacja. To jest właśnie to, o którym tak powiedziałem. I europejscy politycy, którzy wtedy uściskiwali dłonie właśnie na przykład Władymirem Putinem, a dzisiaj w kontekście wojny w Ukrainie to trochę im się odbija czkawką, prawda? Tylko musimy właśnie rozgraniczyć ten przypadek, kiedy mamy jakiś reżim, jakąś gospodarkę centralnie sterowaną w tym przypadku, no i kraje, które nie patrzą na koszty. Pekin mógłby wydać moim zdaniem 100-150 miliardów dolarów i jakby Xi, czy komunistyczna partia Chin,

W zasadzie nie patrzy na koszty, bo oni wiedzą, że każdy miliard wpompowany w Igrzyska Olimpijskie to jest po prostu dla nich jakiś uzysk wizerunkowy. Dla Chin to była sprawa turbo prestiżowa, żeby zorganizować olimpiadę, żeby się pokazać jako kraj otwarty, bezpieczny, dynamiczny. I tutaj te pięćdziesiąt parę miliardów to ok, to będzie kosztowało pięćdziesiąt? Dobra, to dajemy pięćdziesiąt. No i podobnie właśnie pewnie było dla Rosjan w związku z mundialem. No więc tam też, Kamil, no można zadać pytanie. No to jak oceniamy Igrzyska w Pekinie, tak? No bo tam ocenianie ich pod względem finansowym nie ma sensu. Nie ma sensu, to prawda. No bo my nie wiemy przecież, tak, jakie były wpływy, nie wiemy czy jakiś urzędnik nie dostał wypłaty, czy jakiś robotników 100 czy 200 zginęło na budowie, no bo te informacje są ściśle kontrolowane przez reżim,

Nie wiemy, jakie są te ekonomiczne kryteria, powiedzmy. My tylko wszyscy trzy lata temu się ekscytowaliśmy olimpiadą. Wszyscy oglądaliśmy, wszędzie widzieliśmy logo Pekinu, tak? No i Chiny zaczęły, prawda? Ktoś sobie mógł pomyśleć, no dobra, to może te Chiny, no to nie są takie najgorsze, skoro taką fajną olimpiadę zorganizowali. Tak ludzie myśleli, myślą dalej, ja uważam cały czas, że to jest, że to też jest pokłosie. Pytamy, jak ocenić te igrzyska? No ja myślę, że Sportswashing przebiegł bardzo płynnie i elegancko. Udało się uważam. To jest komunistyczny kraj, który dzisiaj w Europie nie jest postrzegany jako komunistyczny technicznie. Tak mi się wydaje. I tam jeszcze w przypadku Pekinu było to bardzo ciekawe, bo to był taki rok dużych transformacji.

No i znowu się udało. Już po olimpiadzie protestów w zasadzie nie było. Tam oni mają też instrumenty polityczne, represje, tłumienie, ale oni też wiedzą, że ludzie, którzy są dociskani, jak się dociska śrubę w nieskończoność, to w końcu też to może wybuchnąć. Więc olimpiada miała też taki, powiedzmy, ten wymiar wewnętrzny. Więc to jest moim zdaniem taki trochę temat obok, czyli te co się udały, te co się nie udały. I jest Pekin, i jest mundial w Katarze, jest mundial w Rosji, czyli takie przypadki, kiedy mamy stricte cele polityczne organizacji takiej imprezy. Czyli co, Igrzyska w Paryżu się udały? Zaliczamy je do udanych Igrzysk faktycznie? Czy jeszcze za wcześnie jest mówić przed tym, jak zobaczymy wszystkie raporty finansowe z tych Igrzysk?

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.