075 Ten o muzyce i życiu jak grze RPG - Kamil Lanek
Zawsze w cieniu, producenci muzyczni byli szarą eminencją branży. Dzisiaj -na szczęście- wychodzą na pierwszy plan, zyskując pozycję i uznanie słuchaczy. Kamil Lanek- jeden z najpopularniejszych i gremialnie docenianych producentów muzycznych- przełamuje konwencje, tworzy bity mające miliony odsłuchań w serwisach streamingowych i odważnie sam chwyta za mikrofon. 🎤 W 'Przekuć w sukces' Kamil opowiada o muzycznych początkach, zdradza sekrety branży muzycznej, nie boi się rozmawiać o pieniądzach i snuć przewidywań cyfrowej przyszłości. 🔮 Jeśli słuchaliście pierwszej części podcastu w Radiu Kampus, druga część rozmowy zaczyna się od 16:05. Zapraszają Kamil Kuć i Przemek Krawczyk.
Jak co tydzień o tej porze. Witam się z Przemkiem Krawczykiem na samym początku. Dzień dobry, cześć Przemku. Dzień dobry, witajcie drodzy słuchacze. Czyli Przekuć w sukces już ląduje na naszej antenie, jak zawsze. Kamil Lanek jest również naszym gościem. Jak co miesiąc, tak mi się wydaje, możemy powiedzieć. Mamy gościa w naszym studiu. Tak jest. No, jesteśmy w radiu. Solą radia jest muzyka, więc było tylko kwestią czasu, aż zaprosimy kogoś, kto jest z muzyką na co dzień związany. I na początku fakt, o którym na pewno nie wiecie, a podejrzewam, że większość z was sobie nie zdaje z tego sprawy, że nasz dzisiejszy gość zaczynał swoją przygodę z muzyką w trochę inny sposób, niż moglibyśmy go o to dzisiaj podejrzewać.
Kamil, jak to się... Sam jestem ciekawy. Jak to się stało? Że trafiłeś do szkoły muzycznej i od razu zdradzisz nam, jaki to był instrument. Tak. To było... jakby musiałem iść do szkoły muzycznej przez moją rodzinę, która była z pokolenia na pokolenie w tejże szkole uczona, a pierwszym instrumentem, na którym grałem, była wiolonczela, bo miałem bardzo małe Dłoje. Do dziś mam i tak tam pani, która... Bo ogólnie przy przyjmowaniu do szkoły muzycznej jest taka komisja, przynajmniej w tejże szkole. Komisja sprawdza jakie dziecko ma walory i... Takie predyspozycje trochę.
Tak. Powiem, że w sumie, gdy ta ręka od smyczka jest jakby zsynchronizowana z drugą ręką i przez to gra na fortepianie, no to jest spory problem. Natomiast Kamil, teraz właśnie początki. O tych początkach trochę rozmawiamy. Wiemy już wszystko o twojej przygodzie, może prawie wszystko o twojej przygodzie ze szkołą muzyczną. Jak od szkoły muzycznej przeszedłeś do robienia beatów? Jakie były początki? Skąd w ogóle ta zajawka się wzięła? Także to nie było bezpośrednie przejście, tylko myślę, że trwało około 10 lat i w wieku 21, może dwóch maksymalnie lat zacząłem robić bity.
I jest dla mnie przykładem takiego producenta jest na przykład DJ Steez. Jak słyszę jakiś instrumental, To ja absolutnie jestem w stanie po tych pięciu sekundach powiedzieć, że to jest jego. I teraz Kamil, pytanie do ciebie, jak ty to widzisz z perspektywy właśnie producenta muzycznego. Czy to jest jakiś atut? Czy to jest przekleństwo? Czy przychodzi na przykład taki moment, nie wiem, że... Czy czujesz, że się powtarzasz? Czy ty chcesz, żeby te twoje produkcje miały taki stempel, że ludzie będą wiedzieć, że to jest twoje? Jak to wygląda dzisiaj też pod takim względem rozwojowym, jak producent właśnie chce iść do przodu i na przykład robić jakieś inne rzeczy? Tak, myślę, że to jest bardzo dobre, ale nie do przesady, bo gdy ktoś opiera się powiedzmy o jeden motyw albo o jeden klimat i stara się upodobniać do siebie specjalnie produkcję, bo są tacy producenci, którzy robią bardzo podobne bity do siebie.
Cyk, podcast Przekuć w sukces, jak zwykle. Lecimy teraz w tej części, więc już przestajemy się hamować, możemy robić tutaj sobie wszystko, co chcemy, radować się i cieszyć. Kamil Lanek jest naszym gościem, Przemek Krawczyk, Kamil Kuś standardowo. No i co, lecimy dalej. Tak, tak, no ja mam nadzieję, drodzy słuchacze, że wy nie odczujecie tego tak, że jestem jakiś mało obiektywny, ale jak sobie co roku robię takie podsumowania moich ulubionych piosenek i najfajniejszych na przykład bitów, to ostatnio Kamil Lanek wygrywa. Dziękuję bardzo. Spotify Rap ci to przypomniał, tak? Tak, tak, bo no polskie tango, Właśnie burza Zip Squadu, moim zdaniem totalnie, o właśnie, ale to możemy porozmawiać o burzy? Oczywiście. Bo to jest jakby, moim zdaniem, mega ciekawy case. To jest utwór z drugiej solowej płyty Wojtka Sokoła, który, no zgodzisz się ze mną lub nie, ale moim zdaniem odstaje od reszty.
Super. Także jakby inwestuję swoje pieniądze w spokój i dobre życie. Ale to też przekłada się, tak mi się przynajmniej wydaje, przekłada się definitywnie na jakość tej roboty, dlatego że mimo, że zarabiasz mniej, to i bardziej jakościową pracą i lepszą robotą wykonaną będzie na pewno to, co lubisz robić. Oczywiście. Czyli to, co ci brzmi po prostu Oczywiście, jeśli chodzi o wartość artystyczną to rzeczy, które mają pasję w sobie i radość tworzenia są dużo bardziej wartościowe niż nawet wielkie dzieła tworzone na zamówienie. Tutaj chciałbym jednocześnie podkreślić, że jeśli słuchacie tego podcastu, będąc raczej z perspektywy biznesowej w swoim życiu, to Kamil Lanek powiedział tą świetną rzecz, że naprawdę ta robota, przynajmniej doszliśmy do takiej konkluzji, którą wykonujemy i ją lubimy i naprawdę
Wierzymy w to wszystko i gra nam ta robota i naprawdę całość co płynie z naszych rąk, szczególnie jak to jest praca artystyczna, to będzie miała ona zdecydowanie większą wartość mimo zarobionych pieniędzy i potem to się wszystko przekłada nam na przyszłość naszych zamówień, zleceń, pracy artystycznej, może którą wykonujecie, więc nie odnosi się to tylko do muzyki. Ale pamiętajcie, że odnosi się to do absolutnie wszystkiego co robicie, że może czasem warto wziąć zlecenie, które jest mniej płatne, ale jednocześnie sprawia Wam znacznie większą radość, bo potem to wszystko może się przełożyć na lepsze zlecenia, znacznie niż to perspektywicznie, które jutro zarobi nam więcej pieniędzy, ale za 10 lat zaraz może nas to wszystko zgubić po prostu. No tak, tylko może to nie jest miejsce, żebyśmy sobie na ten temat dyskutowali, ale ja zapytam Ciebie Kamil, bo Ty to wiesz, jak duży procent, czy jaka jest ilość właśnie np. producentów, którzy mogą sobie pozwolić, pod względem np. finansowym, na odrzucanie jakichś zleceń, prawda?
No bo my rozmawiamy z Kamilem, z osobą, która jest... O, w sumie to też świetne pytanie, prawda? Jesteś topem producentów, jesteś związany z wytwórnią, która jest teraz w ogóle gigantem i wszyscy tylko się patrzą na wasze plecy. Natomiast wyobrażam sobie, że jest w Polsce na przykład mnóstwo osób związanych z branżą muzyczną, którzy w zasadzie mogą próbować związać koniec z końcem i przyjdzie zamówienie na przykład na zrobienie, nie wiem, jakiejś melodii do reklamy, nie? Taka osoba sobie myśli, kurczę no, hałtura, na maksimum się to nie podoba, ale co zrobić, muszę się z czegoś utrzymać, nie? Więc jak to wygląda? Jaka jest taka relacja? Czy dzisiaj relatywnie jest łatwo i fajnie się utrzymać z robienia muzyki?
To w ogóle świetne rzeczy Kamil robi przypadkiem. Zobacz, przypadkowo pisze się najlepsze bity, przypadkowo lata do ciepłych krajów. Ja też co robię takie rzeczy przypadkiem. No, to jest właśnie siła przypadku. Ja dlatego o to zapytałem, bo na przykład Remigiusz Mróz, tak? On mówi w wywiadach, że ja mam etat pisarski i wstaję rano, o godzinie 9 siadam w domu do komputera i o godzinie 17 od niego wstaję i przez te 8 godzin po prostu piszę. Tak i jak się pytacie dlaczego ja wydaję jedną książkę miesięcznie, no to właśnie dlatego, że ja po prostu codziennie przez 8 godzin produkuję nowe powieści, prawda? A jest chyba takim... Krytykujesz takie podejście czy nie? Jeśli jego dzieło jest wybitne, no to... Nie wiem czym powiedział, że wybitne mam, a termin już rozdziała.
Kamil, tak, bo dużo osób krytykuje, no dużo, są osoby, które krytykują serwisy streamingowe, na przykład, że się niesprawiedliwie, nie wiem, rozliczają z artystami i w ogóle uważają, że ta rewolucja streamingowa to więcej szkody niż pożytku przynosi, ale z tego co ty mówisz wynika wręcz odwrotnie, że ty to w ogóle... No zabiła piractwo, na pewno. Więc to jest jakby wielka zasługa tak naprawdę, nie? Niestety, oczywiście, że płacą za mało artystom. Zawsze się płaci za mało, taka jest prawda. No właśnie, to jest podstawowa z prawd. Zawsze się płaci za mało i nie ma co się oszukiwać. Można stać jakoś w kontrze do tych serwisów streamingowych i próbować tworzyć swoje i zarabiać na tym więcej, ale to jest bardzo ryzykowne
To też prawda. W większości gier RPG trzeba jednak mimo wszystko gdzieś tam rozdzielać punkty. Mieć jedno drzewko przewodnie, ale pozostałe drzewka też. Także taka uniwersalność Paladyna. Dokładnie. W życiu jest jakby bardzo mile widziana. Dziękuję panowie, ułatwiliście mi tworzenie tytułu tego odcinka. Wiem już, że to będzie z grą RPG związane. Kamil, czy ty myślisz, że mamy dzisiaj nadpodarz artystów i muzyki przez strefy streamingowe i medium tik tokowe? Być może, ale oni są szybko odrzucani przez audytorium po prostu. No tak, ale to... Właśnie, bo chyba my patrzymy na to z różnych perspektyw.
Więc naprawdę jesteśmy na bardzo zaawansowanym poziomie i wydaje mi się, że to, o czym mówi Kamil, to jest naprawdę bardzo, bardzo prawdopodobna rzeczywistość. Trochę mnie to smuci, że tak będzie i trochę mnie to przeraża. Ale to jest pytanie, Kamil, tak, to mnie bardzo nurtuje, czy ty z perspektywy właśnie producenta, rapera jesteś tym podjarany i się tym cieszysz, czy ty jesteś przerażony, że tak będzie? Nie, oczywiście, ja się cieszę, bo jestem ciekawy zmiany i tam nie... wolałbym być bezdomnym, ale w fantastycznym świecie i niech się dzieje jak najwięcej. Także ja czekam, bo sam jestem ciekawy muzyki cyfrowo wygenerowanej i jak to będzie takie bezduszne i dehumanizowane.
Tak, to ja od razu rzucam propozycję publiczną. Chciałbym, żebyś jeszcze do nas wpadł Kamil kiedyś, bo uważam, że ten wątek rozmowy o sztucznej inteligencji w sztuce, w muzyce na przykład, Jest tak ciekawy, że mi się taki marzy odcinek, gdzie zaprosimy na przykład osoby związane z właśnie pisaniem, malowaniem i robieniem muzyki. Tutaj Kamil, bym chciał zaprosić ciebie. Tu przydoby się jeszcze specjalista od NFT. No to dajmy Artura. I chciałbym zrobić taki odcinek, żeby porozmawiać trochę o tym, jak... Mamy tu wielki stumap. Jak to wygląda? Wszystko do zrealizowania. Dokładnie, bo słyszę, zbliżamy się do końca, bo po prostu gadamy bardzo długo, a ja sobie tu zanotowałem więcej pytań niż miałem przed audycją. Ale chciałem powiedzieć, że dzisiaj jest taki zarzut do sztucznej inteligencji, że ona mimo wszystko zbiera informacje i kopiuje, prawda? Czyli przetwarza to, co już powstało i co zostało wrzucone do internetu.
Sorry, ale sobie potem włączam właśnie jakąś playlistę losową na Spotify'u. I sobie myślę, Bożek, co to jest za zarząd sztucznej inteligencji, jak kupiuję coś innego, skoro trzy czwarte muzyki to jest skopiowane, no właśnie, najczęściej do niedawna z Ameryki. Czerpiemy inspiracje, moi drodzy, czerpiemy inspiracje. Wszyscy od wszystkich po prostu kopiują, dlatego polecam, właśnie może podejść do tego w taki sposób, chciałbym to jakoś mądrze spuentować. Podejdźmy do sztuki w taki sposób, żebyśmy znaleźli ludzi, którzy robią coś indywidualnie, po swojemu. Kamil dzisiaj bardzo dużo o tym mówił, bo właśnie Kamil Lanek jesteś moim zdaniem świetnym przykładem takiego artysty. Dziękuję bardzo. I trochę podprowadzając już naszą rozmowę do końca, czy ty się chwaliłeś swoimi planami na najbliższą przyszłość już gdzieś publicznie?
Taki mam plan, że teraz jakby dużą radość czerpię z tworzenia i chciałbym stworzyć wszystko, co mam do stworzenia. I podzielić się ze mną światem. Podem przerwa. Dobrze, wspaniale. Bardzo ci Kamil dziękuję, że skorzystałeś z naszego zaproszenia. Czekaj na naszą wiadomość, już możesz być przygotowany. Fajnie, że wpadłeś, zajebista sprawa. Naszym gościem był producent muzyczny, Reżyser, raper. A to brzmi dobrze, reżyser. Co nie? To ładnie. To teledyskówka. Kamil Lanek. Krótkie formy łatwe. Dziękuję bardzo. Dzięki wielkie. Do usłyszenia w kolejnym tygodniu. Pa pa. Słuchaj Radio Kampus gdziekolwiek jesteś. Wejdź na www.radiokampus.fm
Pokazano wszystkie 15 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Przedstawienie gości i opowieść o początkach Kamil Laneka w muzyce, w tym jego przygodzie z szkołą muzyczną.
Opowieść o przejściu Kamil Laneka z muzyki na produkcję muzyki, początki tworzenia bity i pierwsze pokazy.
Rozmowa o autentyczności stylu w produkcji muzyki i jej wpływ na sukces.
Przebieg rozmowy o trudnościach i ryzykowności kariery muzycznej, szczególnie w Polsce.
Podsumowanie rozmowy i rozmowa o przyszłości Kamil Laneka w muzyce.
Opowieść o eksperymentach i projekcie muzycznych, takich jak utwór z drugiej solowej płyty Wojtka Sokoła.
Rozmowa o rozwoju kariery, finansowaniu i decyzjach kreatywnych Kamil Laneka.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zawsze w cieniu, producenci muzyczni byli szarą eminencją branży. Dzisiaj -na szczęście- wychodzą na pierwszy plan, zyskując pozycję i uznanie słuchaczy. Kamil Lanek- jeden z najpopularniejszych i gremialnie docenianych producentów muzycznych- przełamuje konwencje, tworzy bity mające miliony odsłuchań w serwisach streamingowych i odważnie sam chwyta za mikrofon. 🎤
W 'Przekuć w sukces' Kamil opowiada o muzycznych początkach, zdradza sekrety branży muzycznej, nie boi się rozmawiać o pieniądzach i snuć przewidywań cyfrowej przyszłości. 🔮
Jeśli słuchaliście pierwszej części podcastu w Radiu Kampus, druga część rozmowy zaczyna się od . Zapraszają Kamil Kuć i Przemek Krawczyk.