„Młody Sherlock”. Guy Ritchie opowiada o początkach Holmesa
Sherlock Holmes ma 19 lat, studiuje w Oksfordzie, pakuje się w bójki i dopiero odkrywa własny talent do rozwiązywania zagadek. „Młody Sherlock” wraca do jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci literatury, pokazując bohatera na długo przed historiami znanymi z opowiadań Arthura Conan Doyle’a. Serial Amazon Prime Video recenzowała na antenie Radia Kraków Kaja Łuczyńska.
Katka Jałczyńska w studiu Radia Kraków. Dzień dobry. Dzień dobry. No i dzisiaj postać uwielbiana, uwielbiana przez wielu. Postać, która doczekała się również wielu swoich obrazów filmowych i serialowych, w tym również w serialu Młody Sherlock. Dokładnie. Mierzymy się z ikoniczną postacią, która przecież towarzyszy nam już od wielu dekad, więc tak bardziej dyplomatycznie. Ale faktycznie Arthur Conan Doyle to ten twórca oczywiście oryginalnej literackiej wersji. My dostajemy teraz serial, który jest taką wariacją z wariacji, chyba można by powiedzieć, bo serial Młody Sherlock, jak sama nazwa wskazuje, opowiada o takim Sherlocku przed Sherlockiem, czyli mamy dziewiętnastoletniego, błyskotliwego, ale trochę pogubionego jeszcze w życiu młodego człowieka, który no widzimy, że faktycznie ma taką żyłkę detektywistyczną i idzie w tą stronę, ale jeszcze nie do końca wie chyba, co chce ze sobą zrobić.
A gdybyś ty miała sobie wyobrazić młodość Sherlocka, to czy ona mogłaby tak faktycznie wyglądać? Myślę, że tak. Rzeczywiście tutaj w tym serialu mamy nie tylko takie jego pogubienie życiowe, ale w ogóle mamy dużo o jego na przykład relacjach rodzinnych. To jest ciekawy serial, bo on tak też wgryza się w ogóle w takie jego trochę traumy, jego jakiś taki właśnie background też społeczny, bo to faktycznie ciekawa postać. Taka no pochodząca gdzieś tam z arystokracji, o których też dużo się dowiadujemy. Ja nie chcę za dużo oczywiście zdradzić, jak to zwykle bywa przy serialach, bo tutaj mamy trochę takich rodzinnych tajemnic, które będziemy odkrywać właśnie oglądając kolejne odcinki. No i mamy młodego Sherlocka, który ma 19 lat, jest impulsywny, pakuje się w bójki, pakuje się też w kłopoty, no i przy tym oczywiście zachowuje pełną błyskotliwość i ostrość swojego umysłu, która później doprowadzi go do takiego miejsca, z którego już go bardzo dobrze znamy.
Dokładnie. I co więcej jeszcze, w tym serialu trochę widzimy, jak zaczynają się wokół niego pojawiać pewne ikoniczne również postaci. Tutaj od razu ostrzegam, nie ma doktora Watsona. Ja myślę, że doktor Watson, jeżeli ten serial będzie miał dalszy ciąg, a na to wszystko wskazuje, to pewnie pojawi się w kolejnych sezonach. Tutaj śledzimy relację Sherlocka z Moriarty, więc też bardzo ważnej postaci, tej takim złowieszczym antagoniście naszego głównego bohatera. I doczekujemy się.
A nie powiem. Sami państwo zobaczycie, bo to też jest kwestia interpretacji, czy to jest właśnie ten moment, czy może nie. Czy Młody Sherlock mówi nam dzisiaj bardziej o tym, jak robi się seriale, to znaczy jakiego rodzaju seriali i jakich wątków, ale też jakiej dynamiki w serialach potrzebują widzowie współcześni. Myślę, że tutaj odpowiem w ten sposób, że to jest bardzo autorski serial. W tym sensie, że nazwisko autora, które zaraz wymienię, bardzo ciąży na formie tego serialu. To jest takie w zasadzie coś, do czego jesteśmy bardzo przyzwyczajeni. W kontekście tego twórcy, bo nad tym serialem oprócz wielu innych osób czuwał też Guy Ritchie, czyli ten bardzo charakterystyczny brytyjski twórca, których właśnie często opowiada takie awanturnicze historie, pełne błyskotliwych dialogów, pełne takich wybuchowej przemocy, ale też takiego szybkiego montażu.
Dużo jest różnych takich formalnych też eksperymentów u Guy'a Ritchiego. I ciekawe, bo Guy Ritchie już kiedyś się mierzył z Sherlockiem. Koło 2009 roku były filmy z Robertem Downey'em Juniorem. Tam Sherlock był dorosłym człowiekiem, ale jednak już ten temat gdzieś tam, widzę, u tego twórcy się pojawił. I ten serial jest bardzo, bardzo, bardzo w stylu Guy'a Ritchiego. Czyli można powiedzieć, że Guy Ritchie stworzył taką własną wersję Sherlocka? No i wielu innych postaci i opowieści, ale na pewno tutaj to jest jego wersja, jego spojrzenie, chociaż nie on jest twórcą idei młodego Sherlocka, bo tutaj też powiedzmy, bo pewnie są wśród naszych słuchaczy osoby, które znają literacką wersję, mianowicie książki Młody Sherlock Holmes.
Jest to cała seria, osiem części autorstwa Andrew Lane'a i to są takie książki dla młodzieży z tej kategorii young adult i faktycznie to jest ten pierwowzór, Ale książki dla młodzieży, a nawet książki dla dzieci są również chętnie czytane przez dorosłych. Ja takim dorosłym lubującym się w literaturze młodzieżowej także jestem, więc jak najbardziej ta historia również młodego Sherlocka może być dorosłym znana. Opowiadamy o tych dobrych stronach serialu. . . . .
. W zasadzie nawet nie mamy czasu, żeby się zastanowić, czy tam coś nie gra, czy tam coś jest nie tak. To jest naprawdę bardzo sprytny wymyk. Więc mówiąc szczerze, ja się bawiłam znakomicie. Tutaj też dodam coś, o czym chyba nie wspominałyśmy, że tu jest bardzo ciekawa obsada tego serialu. Pełna osób o znanych nazwiskach, bo w obsadzie serialu mamy między innymi takiego młodego aktora Hero Fiennes Tiffin. Przepraszam, trudny zbitek nazwisk. I to jest generalnie bratanek Ralpha Fiennesa i Josepha Fiennesa, więc to też taki ciekawy miks. Zresztą Joseph Fiennes, jego faktyczny wujek, pojawia się w tym serialu w obsadzie. A co ciekawe, w roli Mycrofta Holmesa, czyli brata Sherlocka, pojawia się Max Irons.
I znowu znane nazwisko, bo jest to syn Jeremiego Ironsa. Czyli kolejne pokolenie aktorów. Kolejne i oczywiście można by tu mieć jakieś zastrzeżenia, że to prawda kwestia Nepo Babies, ale naprawdę panowie znakomicie sobie dają radę na ekranie. Ogląda się te ich potyczki z rzeczywistością z prawdziwą przyjemnością. Z rzeczywistością i ze sobą nawzajem również, bo to jest serial przesycony właśnie takim trochę kinem. Myślę, że nawet akcji można byłoby powiedzieć. Zresztą sama przyznałaś, że trudno jest nawet zastanawiać się nad tym, co widzimy, bo musimy tak mocno pędzić za fabułą i za Za bohaterami tego serialu Młody Sherlock. Czy to jest Sherlock na raz faktycznie? Czy to jest serial na raz? Na razie tak.
Na razie tak. Mamy jeden sezon od Amazon Prime Video, ale skoro książek jest osiem i już został chyba zapowiedziany drugi sezon, myślę, że tutaj tych sezonów będzie więcej. Oczywiście to ocenimy, jak będzie ten serial biegł dalej. Na razie jest to naprawdę znakomita Zamknięta w ośmiu odcinkach taka emocjonująca opowieść, którą może nie na raz, ale tak na dwa razy spokojnie można obejrzeć. Ale też taka opowieść, która sprawia, że Sherlock właściwie dostaje kolejne i kolejne i kolejne życie, więc postać nieśmiertelna jak na razie. I też serial, który jest szansą na to, żeby kolejne pokolenia odkrywały tę historię. Dokładnie. Mamy młodych aktorów, nowe pokolenia, chociaż styl opowieści nie jest aż tak bardzo nowy.
Zresztą sam Sherlock rozgrywa się w bardzo tradycyjnych przestrzeniach, bo miejscem akcji jest w ogóle Oxford. Uniwersytet w zasadzie oksfordzki i wszystkie inne budynki satelickie wokół niego. Więc ta scenografia, kostiumy, ona jest bardzo, bardzo klasyczna. Także też ciekawy miks. Dużo młodości, dużo energii, ale też sporo takiej właśnie dobrze rozumianej klasyki. Młody Sherlock to ten serial polecała Kaja Łuczyńska. Dziękuję. Dziękuję bardzo.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.