Audycja dla polskich seniorów - odc. 128
128 mini słuchowisko dla polskich seniorów, przygotowane przez Małgorzatę Żuchowską. Dzisiaj w audycji o ośmiu powodach do częstego śmiechu.
Dzień dobry drodzy seniorzy. Wita Was Małgosia Żuchowska z Polskiego Biura Opieki Społecznej Polker w Oklej. W miesięczniku zdrowie znalazł się artykuł dotyczący śmiechu. Wiadomo, że śmiech to zdrowie, ale konkretnie, jak wpływa on na Twój organizm?
Oto osiem przyczyn, dla których warto się śmiać. Doceń tę spontaniczną formę okazywania emocji i śmiej się, gdy tylko masz ochotę, drogi słuchaczu. Śmiech sprawia, że dotleniacie organizm. Śmiejąc się, nabieracie trzy razy więcej powietrza niż normalnie. Pogłębiony wdech, dłuższy wydech i gwałtowne skurcze mięśni przepony oczyszczają płuca ze szkodliwych substancji. Pobudzony do pracy układ krążenia sprawniej roznosi tlen we krwi do wszystkich tkanek. Śmiech pozytywnie wpływa na serce, przyspieszając częstotliwość skurczy. Lepsze zaopatrzenie płuc w powietrze sprzyja również dotlenieniu mózgu.
Poprawia się koncentracja, lepiej przyswajamy informacje i zapamiętujemy je. Śmiech zwiększa odporność. Radośni ludzie rzadziej chorują w przeciwieństwie do swoich ponurych kolegów. Śmiech zwiększa bowiem produkcję limfocytów T, których zadaniem jest niszczenie wirusów. We krwi pojawiają się też inne przeciwciała chroniące błony śluzowe górnych dróg oddechowych przed wnikającymi do organizmu zarazkami. Ponadto dotleniony mózg wytwarza więcej endorfin, uznawanych za naturalne substancje przeciwzapalne. Zahamowane zaś zostaje wydzielanie adrenaliny i kortyzolu, które osłabiają naszą odporność.
A co jeszcze daje nam śmiech? Śmiech rozładowuje stres. Hamuje wydzielanie tzw. hormonów stresu, dzięki czemu łagodzi m.in. bóle głowy i mięśni. Ponadto działa jak zabór bezpieczeństwa w organizmie. Rozładowuje skumulowane emocje. Śmiejąc się, możemy zatem dać upust złości i uporać się ze stresem. Pozbędziemy się również strachu czy smutku. Odzyskamy równowagę psychiczną i spojrzymy na problemy zupełnie z innej perspektywy. Spontaniczny śmiech pozytywnie wpływa na samopoczucie, uwalniając endorfiny. To one znoszą ból, wywołując uczucie przyjemności i zadowolenia.
W wesołej atmosferze rozpływają się wszystkie problemy. Z pewnością znacie uczucie błogostanu i zmęczenia, po szczerym śmiechu są jak balsam dla duszy i odprężają ciało. Minuta śmiechu działa jak 45 minut relaksu, a ponadto przedłuża życie, o kochani, aż o 10 minut. Śmiech dodaje również energii. Wybuch radości jest jak potężny zastrzyk energii. Mamy więcej chęci do pracy i zabawy. Jesteśmy bardziej kreatywni, przychodzą do głowy nam zaskakujące pomysły, które chcemy szybko realizować. Odważniej patrzymy w przyszłość i nie obawiamy się przeciwności losu.
Podkręca też przemianę materii. Minuta śmiechu pozwala spalić około 12 kalorii. No i oczywiście śmiechem wzbudzamy sympatię. Pogodne osoby łatwiej zjednują sobie ludzi, są przyjaźnie nastawione do świata, wydają się sympatyczniejsze i atrakcyjniejsze. Człowiek radosny wzbudza zaufanie, a jednym uśmiechem potrafi zarazić ludzi wokół. Przebywając w towarzystwie osób z poczuciem humory możemy się świetnie bawić, zapominając o codziennych troskach. Dziękuję naszej kochanej Pani Emilce, która chodzi do naszej grupy Social Support w Brunswick, za udostępnienie tego artykułu.
Śmiech to zdrowie, każdy Ci to powie. Jasiu pojechał z ojcem na aukcję koni. Patrzy jak ojciec idzie do konia, maca ręką, nogi, maca piersi, tył. Po kilku minutach Jasiu pyta, dlaczego to robisz? Kupuje konia, chce sprawdzić czy jest zdrowy, w jakim stanie. Jasiu zmartwiony mówi, tato, myślę, że nasz sklepikarz chce kupić naszą mamę. Małżeństwo wychodzi z niedzielnej mszy. Żona. Ale ta córka Kowalskich przytyła. Pewnie w ciąży jest. Co myślisz? Na to mąż. Nie zauważyłem.
Więc żona znowu. A Nowakowa to już zupełnie osiwiała. Mąż na to. Nie zwróciłem uwagi. Żona się zdenerwowała. To po co ty do kościoła chodzisz? Panie kelner, to wino jest cieple, denerwuje się gość w restauracji. To niemożliwe, przed chwilą sam dolewałem do niego zimnej wody. A teraz ciekawostki o Polsce. Pierwszy samochód osobowy. W latach 1927-1931 w Centralnych Warsztatach Samochodowych w Warszawie wyprodukowano CWS T1, pierwszy polski samochód osobowy.
W tym czasie powstało około 800 sztuk pojazdów w różnych wersjach nadwozia. Produkcję zakończono w 1932 roku wraz z podpisaniem umowy licencyjnej z włoską firmą Fiat na konstruowanie w Polsce samochodu Fiat 508. Dziękuję za wysłuchanie dzisiejszej audycji. Żegnam się z Wami, życząc wspaniałego tygodnia. Polub nas na Facebooku, udostępnij innym, skomentuj, bądź z nami na polskim Facebooku SBS.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.