RANKING NBA po wszystkich zmianach - Profesjonalne Studio NBA #286
Ranking NBA po wszystkich zmianach z już ustalonymi (w większości) składami na playoffy. Ranking to zawsze dobry pretekst, by porozmawiać chwilę o KAŻDEJ drużynie NBA! Oceniamy też pierwsze mecze Jeremiego Sochana w New York Knicks, niesamowitych Pistons (Cade już w dyskusjach o MVP) i dyskutujemy o rażącym problemie tankowania w lidze. 🏀 3 bonusy, 3 freebety i 10 PLN za darmo na start z kodem PSNBA od sponsora PSNBA Lebull https://lebullsport.pl/psnba/ 🔥 Patroni mają możliwość zadawania pytań w programie na żywo ✅ Dołącz do patronów https://www.youtube.com/channel/UCdjBUdz6QwjzdcbZOtgZcpw/join 00:00 przywitanie i parę słów o Serdlu07:53 pierwsze wrażenia z Sochana w Knicks16:31 problem tankowania w NBA47:22 🏀 3 bonusy, 3 freebety i 10 PLN za darmo na start z kodem PSNBA od sponsora PSNBA Lebull https://lebullsport.pl/psnba/ 48:22 Ranking NBA - TRZECIA LIGA (do bicia)1:05:30 ŚREDNIA PÓŁKA (play-iny)1:23:40 CZARNE KONIE (średniaki z potencjałem)1:32:10 BARDZO DOBRZY (nie najlepsi)1:49:25 MISTRZ LUB NIC (top of the top)2:08:40 pytania od wspierających i kąciki życiaProfesjonalne Studio NBA - cotygodniowy program na żywo o najciekawszych tematach w koszykówce. Zapraszają Łukasz Szwonder (Keepthebeat) oraz Bartosz Drab (MVB).
No dobrze, oprócz rankingu, który zawsze jest idealnym pretekstem na to, żeby opowiedzieć przynajmniej jedno czy dwa zdania o dosłownie każdej z drużyn NBA. To jest akurat bardzo spoko rzecz. Mamy dzisiaj też temat Jeremiego Sochana, jego pierwszych spotkań, pierwszych minut dosłownie dla New York Knicks. Pogadamy też o rażącym problemie tankowania oraz o tym, czy... Czy to jest naprawdę problem, czy po prostu Adam Silver robi sobie pewną zasłonę dymną? No i tak, no i reszta takich tematów głównych w zasadzie wyleci podczas rankingu, no bo chcemy więcej pogadać o Detroit Pistons, bo są po prostu wspaniali i można się w nich zakochać w tym sezonie, w szczególności po tym, co wyrabiają w ciągu ostatnich miesięcy, ale pogadamy o nich pewnie podczas jednego z tych najwyższych tierów.
Ludzie wracają. Więc bardzo, bardzo miło słyszeć, widzieć te same osoby. Bartek, zaczniemy sobie od tematu Jeremy'ego Sochana, bo jest to urażący temat. Ja z tego miejsca chciałbym wszystkich zaprosić, którzy jeszcze nie widzieli. W czwartek zamieściłem materiał odnośnie tego, dlaczego San Antonio Spurs zdecydowali się rozwiązać umowę z Jeremym Sochanem i była to upopulna decyzja, jak się później okazało. I dlaczego Jeremy Sochan mógłby przydać się dla Nowego Yorku? Po czym nastąpił debiut w Detroit Pistons oraz kolejne spotkania przeciwko Houston Rockets oraz przeciwko dzisiaj Chicago Bulls. I myślę, że można tutaj nieco wstępnie ocenić, stwierdzić, do czego Jeremy się tam przydał, co się udało, co się nie udało.
Powiedz mi Bartek, czy widziałeś tam trochę rzeczy, jak to wyglądało u niego? Obejrzałem i tylko krótki skrót dzisiejszego spotkania z Chicago. Bo z Chicago to nie trzeba. Ja to rozumiem całkowicie. Bo musiałem być na hitowym spotkaniu w Los Angeles. No tak, oczywiście. Więc tak, zacznijmy od Detroit Pistons, od tego pojedynku, w którym Jeremy Sochan zadebiutował i było to tylko 10 minut. I tak jak było zapowiadane, tak jak już mówiłem w materiale tym czwartkowym... Raczej nie było co się spodziewać fajerwerków większej liczby minut, patrząc na to jaką konkurencję ma Jeremy na pozycji skrzydłowego w Nowym Jorku. Tak też się stało, chociaż trzeba przyznać, że w momencie kiedy zostaje wpuszczany na dosłownie ostatnie sekundy kwart, to ciężko jest się zaprezentować.
Każdy miał tutaj powód, żeby akurat w lutym za bardzo nie grać, ale tak czy siak talent mają. Wyrwali cztery zwycięstwa. Co prawda trzy z nich to było Sacramento, dwukrotnie Indiana, więc powiedzmy, że się nie liczy, ale wygrali z Detroit Pistons. Spośród wszystkich drużyn wygrali akurat z Detroit Pistons. To jest coś, nawet jeśli tankują, to jednak dla mnie to jest takie pokazanie, że w tej drużynie jest gdzieś tam poukrywany jakiś talent. Tym bardziej, że ten mecz polegał na tym, że oni wygrali drużynowo. Tam 8 zawodników zdobyło co najmniej 10 punktów. Washington Wizards to jest etyczne tankowanie, nic do nich nie ma, są po prostu słabi i grają młodymi ludźmi. Pozbyli się weteranów, Chris'a Middletona, Sidzia McCollum'a i grają teraz wszyscy Bilale Kulibaly tego świata.
Okej, dobrze. Anthony Simons wydaje mi się, że nieco w Bostonie został schowany i po przejściu do Chicago cały czas to mentalne schowanie u niego następuje, bo jednak nie widać po nim tego gościa, który potrafił przejmować mecze, przynajmniej ofensywnie w Portland. Rob Dillingham, nie wiem, naprawdę nie wiem, co z niego będzie. Ja wiem, że to jest młody chłopak, ale drugi klub i póki co jeszcze się tam dobrze nie pokazuje. Jaden Ivey, wspominałeś o tych jego cytatach. Tam u niego jest lekki mrok w głowie. Widać, że po tej kontuzji ma problem, żeby się pozbierać nieco mentalnie i naprawdę trzymam za niego kciuki, bo sprzed tej kontuzji Detroit Pistons sprawiał wrażenie naprawdę utalentowanego, szybkiego gościa, który może coś tam zamieszać w niedalekiej przyszłości. Ale jeśli nie będzie w to wierzył, jeśli będzie bał się atakować koszt ze względu na tą kontuzję, to może być ciężko.
No bo jeśli seria 1-8 na wschodzie będzie miała właśnie Atlanty Hawks, to sorry, nie obejrzę pewnie żadnego meczu. Na czterodziennie. Ale jeśli to będzie Charlotte Hornets i Detroit Pistons, to obejrzę przynajmniej trzy. Pojedyn z nich pewnie będzie 100-50, ale pewnie dwa będą 122-123 i będą po prostu w nich emocje. I po prostu oglądanie Charlotte Hornets to jest fun. To jest radość z koszykówki. Nie ma płaczu, smutku, mizerii i sacramento kings, tylko są Hornets, są fajne stroje, jest świetny komentator, jest młodzież i fantazja. Nie zawsze jest super na boisku, w sensie wyniki są ekstra, ale przynajmniej jest coś ciekawego, więc jeśli chodzi o nas i bycie w lutym, mimo że dzień się już wydłuża, to wciąż jest dość ponuro. Zwykle mieliśmy na myśli jakieś streetballowe highlighty, szaleństwo, lamello bolla, coś takiego bardziej pod...
Cavs byli jedną z tych drużyn, które dali mi trochę zastanawiania się, czy nie powinniśmy ich awansować do wyżej, ponieważ oczywiście bilance nam jeszcze nie są, ale są teraz zdecydowanie w gazie i wzmocnili się wyraźnie. Poszedł tutaj Gonga od Oklahoma bez trzech najlepszych kozujących, co dla mnie trochę pokazuje, tak jesteście bardzo dobrzy, nie, nie jesteście mistrzami albo nic. Zresztą wiesz, Cleveland Cavaliers mieli już rewelacyjne momenty w sezonach regularnych rok, dwa temu. Tam, gdzie był problem, to są play-offy i tam, gdzie jest problem, gdzie podejrzewamy ich obmiękiszoństwo, to jest pozycja 4-5, która wygląda tak samo, jak wyglądała, więc jak mi to pokażą w play-offach, że się zmieniło, to wtedy w to uwierzę. Na razie może wciąż to być fenomenalny koniec sezonu i znowu ich po prostu, nie wiem, Knicks ścisną albo Pistons, którzy są zbudowani dokładnie do tego, żeby zrobić im to, co robili im Knicks ostatnie lata.
Przechodzimy do kolejnego, najwyższego, najwyższego tieru. Mistrz lub Knicks, czyli Ty w Mistrz lub Knicks masz Knicks, Thunder oraz Pistons. W Mistrz lub nic mam Nuggets, Pistons i Thunder. Nie mam Nicks, Nicks mam w bardzo dobrych. Faktycznie, dobra. Nuggets, Thunder oraz Pistons. Dobra. A to więcej mam różnic. Uuu. U mnie jest Nicks, Spurs, Thunder oraz Pistons. Tak to u mnie wygląda. Więc o Denver pogadaliśmy. O Nicksach nie pogadaliśmy w takim razie. Ale zacznij od Spurs, bo ja już ich tu nie mam.
Jedyna drużyna, która w lutym nie przegrała ani jednego meczu. Bilans 30-16, druga drużyna Zachodu. Dziś mecz z Pistons, także wydaje mi się, że to będzie bardzo kluczowe spotkanie, które właśnie wykaże z jaką siłą tutaj mamy do czynienia. Wębii, to jest Wębii, po prostu w lutym 26 punktów, 12 zbiórek, 3 bloki średnio. Przejechał się po Sacramento, no ale to jest Sacramento, ale przeciwko Lakers, mecz na którym byliśmy. Zrobił 40 punktów, 12 zbiórek. Co prawda przeciwko drugiemu składowi Lakers, ale wciąż Lakers. Stefan Kassel miał na początku lutego triple-double 40-punktowe przeciwko Dallas. Ogółem średnio 17 punktów na 60% skuteczności. 6 graczy na minimum 10 punktów w lutym.
Trzecia drużyna wschodu. Trochę brak konsekwencji stabilności w grze, ale pomijając Detroit Pistons, z którymi oczywiście przegrywają mecz za meczem, to Knicks są 4 do 1 i z Bostonem, i z Cleveland Cavaliers. Więc dla mnie, nawet jeśli to jest trójka na konferencji wschodniej, to... W kontekście play-off'em to jest numer 2, na wschodzie, moim zdaniem przynajmniej. Karl-Antony Towns nieco zawodzi w tym sezonie, ale w ostatnich meczach coraz bardziej poprawia swoją jakość. Zaczął trafiać trójki, bardziej gra fizycznie. Ogielunobi wrócił, Landry Szamet dostaje więcej minut i dobrze je wykorzystuje, naprawdę ładnie strzela, trafia trójki, gra dobrze w ataku. Jose Alvarado to jest dla mnie fenomen. Wszedł w tę drużynę momentalnie.
Nie widzę, nie daję procenta szans, żeby Nowy Jork wygrał tytuł w tym sezonie po prostu. Dlatego nie mogę ich mieć na tej, bo ten tier się nazywa mistrz lub nic. Ta drużyna nie będzie mistrzem NBA. Nie wygra finału z drużyną z zachodu. Po prostu nie wygra finału. Nie wygra finału z Thunders, nie wygra finału z Nuggets, nie wygra z Timberwolves. Nie widzę tego kompletnie, mimo że są rewelacyjne drużyną i mogą być rzeczywiście dwójką. Ten tier nazywa się mistrz lub nic, bo mówimy o drużynach, dla których wszystko, jak nie tytuł, będzie porażką. Tak, ale oni nie wygrają tytułu, więc mogą już generalnie sobie zacząć szukać sposobu naprowadzenia sobie z praszką. Po prostu. Może są drugą drużyną na wschodzie. Myślę, że mają duże szanse z Cubs, mają duże szanse nawet z Bostonem, który rok temu pokonali, przecież pokonywali do konduzji Tatiuma. Leją ich Pistons strasznie, póki co, to nie nastawia dobrze.
Naprawdę ich Pistons leją strasznie i wiem, że Pistons będą nagrzani na nich bardzo mocno, bo to przecież spotykaliście już w play-offach raz w samym roku, czy nawet i dwa lata temu i to były 4-3 serie, bardzo bliskie, bardzo zacięte, bardzo waleczne, więc Pistons na nich mega zmotywowani. Po prostu nie widzę szans, żeby wygrali finały, żadnej po prostu, żadnej, nawet jeśli Pistons daje jakieś minimalne, to wciąż większe, dlatego nikt zatrzymałem w tym niższym tajerze, bo po prostu dla mnie mistrz w tym roku będzie z zachodu. Niech Jeremy Sochan rozegra 60 minut w finałach Konferencji Wschodniej. 60 minut w finałach Konferencji Wschodniej.
To jest 10 minut na mecz w 6-meczowej serii. No, to już będzie dużo. No, to będzie już coś, naprawdę. Więc ja tego sobie będę życzył jeszcze od niego. Naprawdę jest w dobrej drużynie, patrząc nawet po tych pierwszych kilku występach krótkich. Wiem, że zaczęliśmy grać od Detroit Pistons, ale na ten moment oni są u mnie na pierwszym miejscu w całym rankingu. Być może poleciałem nieco na fali hype'u, ale Oklahoma City Thunder mają swoje problemy, więc może od nich zacznijmy. W lutym OKC bilans 6-3, ale najważniejsza kwestia, nie można obok tego przejść obojętnie, grają bez Shea oraz bez Jalen'a Williamsa. Czyli ten bilans 6-3, bazując na tym, że nie mają swoich dwóch liderów, to i tak jest naprawdę całkiem spoko. I Besa, J.A. Michela, Valnelli, Cavs.
No to ostatecznie na tej liście, czyli Detroit Pistons. Ależ daliśmy teraz ekscytację. Widzicie fajnie Pistons? Da się budować napięcie tylko dla was, Detroit Pistons. Bilans 7-1 w lutym, najlepsza drużyna wschodu, ledwie 14 zwycięstw dwa lata temu. Tak się buduje ekipy. To jest piękna historia. A Cade Cunningham, nie dziwię się, że w ostatnim czasie została wytworzona znowu ta narracja, tym razem właśnie w stosunku do Cade'a Cunninghama, że to on zasługuje na nagrodę MVP. Detroit rozjechali jakiś czas temu Netsów na jakieś 50 punktów różnicy, wygrali z Denver, zdominowali Knicks, po czym potwierdzili, że są od nich faktycznie lepsi w drugim meczu z Knicks. W międzyczasie pokonali też Gorących Hornets, teraz jeszcze Toronto Raptors oraz Chicago Bulls.
Detroit Pistons oglądają naprawdę na drużynę kompletną i w momencie, kiedy nawet z ławki kluczowe minuty potrafi grać Dennis Jenkins, który jest cały czas na two-wayu, czy już dostał gwarantowany kontrakt? No to wiesz, mówimy o gościu, który ma stabilne minuty, robi 9 punktów z ławki, ale trzeba, czy on zdobędzie 18 czy 25. W ostatnim meczu z Knicksami Detroit grali bez swoich podstawowych centrów. Ani Jada Durena nie było, ani Isaiah Stewarda, który teraz odbebnia swoją karę, zabija tylko Charlotte Hornets. I wszedł Paul Reed, którego pamiętam, że grał bardzo dobre minuty w Filadelfii, kiedy tam był kontuzjowany Joel Embiid. I wiecie co zrobił Paul Reed? Okazuje się po raz kolejny, że znów jest najlepszym trzecim centrem w NBA.
Bo to nie właśnie chodzi o to, że oni wygrywają tylko z net 50 punktami. Wygrywają z net 50 punktami, ale oni wygrywają z niks tak, że niks cię odechciewa, wiesz. Karl-Anton Towns po prostu robi o z Goberta, zdziwiony, zapłakany po prostu i tylko może ręce wyrzucać w górę. Wyraźnie dominują nad konferencją. Prawie nad ligą i nad swoimi bezpośrednimi rywalami. Więc nawet jeśli uważam, że mistrz z tego roku nie będzie ze wschodu, to tak z czystej przyzwoitości dziennikarskiej musiałem ich wciągnąć na tę listę. Zapracowałem na to ciężej niż kiedykolwiek się można było spodziewać, osiągając wyniki niż ja się kiedykolwiek mogłem spodziewać. Więc brawo Pistons, naprawdę jesteście wielcy. Ja mam wciąż dużo pytań o playoffy. Bo ja myślę, że zacznie się podwalenie po treningach Cade Cunningham od połowy i tam będzie kłopot.
Ja nie wiem, czy Carice Levert wystarczy z tą piłką w rękach, czy Daniel Jenkins. Tam za dużo jest podejrzanych ludzi i siedzio kreacji na pozycji 3-4-5. Osar Thompson jest jeszcze gorszy niż Allen, którego odsuwają już praktycznie w centrze z ławki, tyłem stojąc do boiska. Ale cokolwiek właśnie o nich nie myślę, czy jakichkolwiek pytań bym nie podnosił, do których ja uważam, że są słuszne, to oni przechodzą, wygrywają kolejny mecz. Ile on Knicks z 20 ma? Nie powinni, a robią to, więc nie wydaje mi się, jak moglibyśmy odebrać im to miejsce na tej liście. Więc GO Pistons, naprawdę, tylko Isaiah Stewart, no ja nie wiem. W sensie z drugiej strony też, Isaiah Stewart jakby dostał pomoc, to byłby gorszym zawodnikiem, nie? W sensie ta agresja, która go napędza, daje mu też to wszystko, co zrobi na boisku. Więc nie wiem, czy to jest rozwiązanie. Ja nie chciałbym z tym człowiekiem dzielić szatni, nie chciałbym z tym człowiekiem dzielić życia, ani jakiejś takiej wieloznajomości.
Ale ta drużyna właśnie taka jest i myślę, że jest to dokładnie powodem, na które nikt nie chce za bardzo z nimi grać i przez co powinien moją konferencję w sumie wygrać po prostu. Ale dałeś tutaj bardzo dużo znaków zapytania. Nikt nie podwaja Cade'a przez cały mecz w sezonie regularnym. A to się wydarzy w playoffach. W sensie przyjdzie drużyna dobra w drugiej rundzie, która będzie podwajała Cade'a od połowy po prostu. To, co robili z Luke'ą i Don Ciciem w pierwszych latach z Dallas Mavericks. I co wtedy? I wtedy się, wiesz, na przykład takie drużyny właśnie jak Dallas Mavericks i Don Ciciel się odbiły od tego, o cholera, potrzebujemy drugiego, potrzebujemy Kyriego Irvinga, potrzebujemy kreatora kozującego, rzucającego drugiego. Detroit Pistons mieli tego zawodnika wyhodować w postaci Jadena Ivey'a, pozbyli się go. Wszyscy ci rzucający ludzie w stylu Duncan Robinson i Huerta to nie są ci ludzie kompletnie. To jest tylko Daniel Jenkins i Carys Levert.
Wydaje mi się, że Daniel Jenkins i Carys Levert na playoffy to jest trochę za mało. Ale wciąż masz jakąś propozycję na to, w przypadku kiedy Cade jest podwajany. I przede wszystkim Detroit Pistons to jest akurat taka drużyna, która potrafi wygrywać spotkania, nawet jeśli tej Virtuozery tam nie ma. Masz gości, którzy mają szybki cengiel, potrafią palić za trzy. Duncan Robinson przecież w lutym jakieś chore liczby, blisko 50% za trzy, 17 punktów. Kobe Bryant wśród Patów Konatonów może być? I ja wiem, że tego gościa nie lubisz, ale mówimy o drużynie, która naprawdę w lutym leci, wygrywa, są świetni. Ich najbardziej plusowym graczem w lutym był Tobias Harris.
Akurat do niego się najmniej martwię chyba z tych wszystkich, ale... No nie wiem, mówię, ja tego strasznie nie widzę, ale wszystko co widzę, tak naprawdę, przeczytam, co myślę. Więc daję im ten benefit of the doubt i daję ich na tą liczbę ślubnic. I w tym momencie jak mnie obstawiają, to stawiam, że widzę ich w finałach NBA. Dla mnie największym wyznacznikiem jest to, w jaki sposób Pistons dominowali Nowojorczyków, póki co, w sezonie zasadniczym. W momencie, kiedy mamy do czynienia z drużyną, która potrafi zabrać ci przyjemność z gry w momencie, kiedy zaczyna się czwarta kwarta. Nic nam nie uszło po drodze, zaczyna się czwarta kwarta, okej, odpalamy, Kapitan Clutch, Jalen Brunson odpala wrotki. Nie udało się to ani razu. A jeśli chodzi o innych przeciwników Konferencji Wschodniej, no ja wiem, Cleveland Cavaliers Playoff, jak doskonale wiemy, jak to u nich bywa. Jedynie możemy tutaj jeszcze się martwić ze strony Boston Celtics i ze strony właśnie tych pomysłów Joe Mazzulli.
Ale wciąż, obrona Detroit Pistons, wydaje mi się, że też byłaby w stanie ich wyłączyć w mniej lub większy sposób. Oczywiście, że tak. Naszym faworytem przedsezonowym byli prawdopodobnie Knicks. Moimi byli na pewno, nie wiem czy ci też? Moimi też. Detroit Pistons są jednoosobowym powodem, dla którego nie mam Knicks w tym tierze, w tierze. Przez Detroit Pistons tylko i wyłącznie mam Knicks właśnie poziom niżej, więc muszę mieć tutaj Pistons i stać z nimi, dojść z nimi do finału i tam myślę, że powinien go przegrać, ale to i tak wydaje mi się, że rewelacyjny wynik jak na to, co myślałem przed sezonem. W ten oto piękny sposób zakończyliśmy nasz ranking drużyn NBA po wszystkich zmianach. Ale spokojnie, przed nami jeszcze druga część programu. Mamy tutaj pytania naszykowane od naszych wspierających.
Joe Mazzulla. Boston Celtics nie mieliby się tam, gdzie są. Chyba, że Detroit Pistons mieliby na koniec lepszy bilans niż Oklahoma. To może Bickerstaff. MVP. Shea. Jokic. A jeśli Jokic zagra 65, a 6 77? Jokic. No to ok, ja tak nie uważam, że jest też taka różnica, ale myślę, że nie będziemy mieć tej dyskusji niestety. Czy Baldur's Gate 3 był grany? Bo nie pamiętam, czy kiedykolwiek zawitał w kąciku popkulturowym. Pozdrowienia. Nie przeze mnie. Natalia grała? Przyznam się, że nie wiem. Ok, bo tak powiedziałeś, nie przeze mnie.
Jakie drużyny w tym momencie chcielibyście zobaczyć w jakim finale? U mnie San Antonio i Nowy Jork. Co chcemy zobaczyć? Chciałem zobaczyć finał Nuggets-Thunder, ale jest niewykonalne. Może w finałach konferencji zobaczysz. Więc chciałbym zobaczyć Thunder-Pistons. W ogóle się nie rozumiem, Bartek. Wszystko na opak. Jaki mecz chcielibyście zobaczyć na żywo, a jeszcze nie było wam to dane? To jest bardzo dobre pytanie i odpowiem z góry. Byłem na czterech meczach Golden State Warriors, na trzech z nich nie grał Stephen Curry, a na czwartym grał beznadziejnie. Także bardzo bym chciał pójść na mecz Golden State Warriors, w którym Stephen Curry odpala wroty i zagra tak, jak go pamiętam.
Dobrze. New York Knicks. 3-4. Stefan Marbury. WCAC. Jak nie to byłby to Steve Nowak. Oklahoma City Thunder. 3-4. Andre Robertson. Dobrze, nie trafiliśmy, ale razem siedzieli na ławce. Nic i pozdrawiamy. Czemu panowie, ode mnie dziś krótko jest luty 2026, a my żyjemy w symulacji, w której Detroit Pistons mają najlepszy bilans w całym NBA. Pytanie brzmi, czy przy zdrowych do końca sezonu Jokiciu, SGA i Donciciu dowożących swoje staty, Cade ma w ogóle szansę na MVP? Jesteście w porządku, pozdrawiam. Kurczę, powiem ci, że ja jestem...
Pokazano wszystkie 24 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
PSNBA
partnerem podcastu jest LeBull, czyli legalny bukmacher w Polsce. Możecie tutaj grać, obstawiać mecze NBA, tylko może nie obstawiajcie tych drużyn, co tankują. Zarejestrować się możecie z linku dos...
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
PSNBA
„partnerem podcastu jest LeBull, czyli legalny bukmacher w Polsce. Możecie tutaj grać, obstawiać mecze NBA, tylko może nie obstawiajcie tych drużyn, co tankują. Zarejestrować się możecie z linku dos..."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Ranking NBA po wszystkich zmianach z już ustalonymi (w większości) składami na playoffy. Ranking to zawsze dobry pretekst, by porozmawiać chwilę o KAŻDEJ drużynie NBA! Oceniamy też pierwsze mecze Jeremiego Sochana w New York Knicks, niesamowitych Pistons (Cade już w dyskusjach o MVP) i dyskutujemy o rażącym problemie tankowania w lidze.
🏀 3 bonusy, 3 freebety i 10 PLN za darmo na start z kodem PSNBA od sponsora PSNBA Lebull https://lebullsport.pl/psnba/
🔥 Patroni mają możliwość zadawania pytań w programie na żywo ✅ Dołącz do patronów https://www.youtube.com/channel/UCdjBUdz6QwjzdcbZOtgZcpw/join
przywitanie i parę słów o Serdlu
pierwsze wrażenia z Sochana w Knicks
problem tankowania w NBA
🏀 3 bonusy, 3 freebety i 10 PLN za darmo na start z kodem PSNBA od sponsora PSNBA Lebull https://lebullsport.pl/psnba/
Ranking NBA - TRZECIA LIGA (do bicia)
ŚREDNIA PÓŁKA (play-iny)
CZARNE KONIE (średniaki z potencjałem)
BARDZO DOBRZY (nie najlepsi)
MISTRZ LUB NIC (top of the top)
pytania od wspierających i kąciki życia
Profesjonalne Studio NBA - cotygodniowy program na żywo o najciekawszych tematach w koszykówce. Zapraszają Łukasz Szwonder (Keepthebeat) oraz Bartosz Drab (MVB).