Mentionsy Mentionsy
Profesjonalne Studio NBA - Keepthebeat & MVB
Profesjonalne Studio NBA - Keepthebeat & MVB

83 PUNKTY BAMA wywołało wojnę - Profesjonalne Studio NBA #288

16.03.2026 ·2 godz 33 min · 1 rozdział · 1 sponsor

83 punkty Bama Adebayo to coś absurdalnie wielkiego, ale nie wszystkich ten rekord przekonuje. Spróbujemy pogodzić fanów i antyfanów tego występu. Będzie też bardzo dużo o powrocie Jaysona Tatuma, potypujemy nagrody MVP, postraszymy bilansem 17-2 Spurs i przedstawimy kilka najciekawszych historii i występów ostatniego tygodnia. 🏀 3 bonusy, 3 freebety i 10 PLN za darmo na start z kodem PSNBA od sponsora PSNBA Lebull https://lebullsport.pl/psnba/ 🔥 Wspierający mają możliwość zadawania pytań w programie na żywo ✅ Dołącz do wspierających https://www.youtube.com/channel/UCdjBUdz6QwjzdcbZOtgZcpw/join Profesjonalne Studio NBA - cotygodniowy program na żywo o najciekawszych tematach w koszykówce. Zapraszają Łukasz Szwonder (Keepthebeat) oraz Bartosz Drab (MVB). 00:00 dzień dobry to my i nasz program08:34 Brick of the Week(s) oraz cisi i zwycięscy bohaterowie18:22 powrót Jaysona Tatuma, Brown wylatujący z boiska w meczu ze Spurs 37:48 Dejounte Murray, Max Strus, Aaron Gordon - też wrócili i mało się o tym mówi47:32 odwrócenie sezonu przez Clippers52:32 tydzień z pamiętnika Luki (Lakers znowu dobrzy)1:09:38 🏀 3 bonusy, 3 freebety i 10 PLN za darmo na start z kodem PSNBA od sponsora PSNBA Lebull https://lebullsport.pl/psnba/ 1:12:52 wrażenia z oglądania na żywo Houston Rockets1:17:00 San Antonio Spurs w gazie i w kolejce po nagrody?1:37:30 wyścig (?) o MVP!1:45:35 83 PUNKTY BAMA ADEBAYO - rekordy NBA2:03:20 pytania od wspierających, druga część programu

3:07 · PSNBA Lebull 12

Mowa oczywiście o Maxu Strusiu. Strusiu. Strusiu. Znaczy, czekaj na werdykt jeszcze oficjalny, ale założymy polskość. No i trzeci powrót, nie powrót. Aaron Gordon. Denver Nuggets. Też o nich rozmawialiśmy troszkę dwa tygodnie temu w takim kontekście, że Nikolaj Okic troszkę traci notowania, że Denver Nuggets grają w kratkę i że brakuje im tam przede wszystkim właśnie tego kleju gościa, który wszystko trzymał mocą swoich bicepsów, czyli właśnie Arona Gordona. Najpierw zagrał limitowane minuty i kompletnie nie mógł się odnaleźć w meczu z Knicks, w meczu, w którym Denver dostaje lanie, po prostu nie ma co gadać. Później pomimo bardzo dobrego spotkania na 23 punkty 10 zbiórek Nuggets przegrali w klasyku z OKC.

Naprawdę, Aaron Gordon, wiesz co, znaczy kurde, Denver ja myślę, że ma trochę problemów i takich realnych i powinno się trochę spróbować bardziej skonsolidować, pokazać w trochę równiejszej formie i wrócić do wyższego poziomu. Ale ja naprawdę wolałbym zacząć playoff z szóstego miejsca, niż ryzykować zdrowiem Arona Gordona w tym powrocie. W sensie żadnego szardrowania, bo jeśli jego noga nie będzie stuprocentowa, to oni nie mają żadnych szans w playoffach. W sensie i to nie, wiesz, nie odejmuje wielkości Jokicza, Mareya czy całej tej drużyny. To jest absolutnie nikt faktorem dla nich. Oni, wiesz, to jest Jalen Sachs dla nich po prostu jak dla Orlando. On musi grać i być w zdrowiu, żeby ta drużyna klikała, bo bez niego oprócz tego, że wiesz... PUNKTY BAMA wywołało wojnę.

Potem razem z Reevesem przejechali się po Minnesota. Przeciwko Chicago Bulls zabrakło mu jednej asysty do 50-punktowego triple-double, ale oczywiście on nie jest statpaderem, więc już nie szedł po to. A przeciwko Denver Nuggets trafił gamewinnera w dogrywce. I jak patrzę tutaj, w tych ostatnich pięciu meczach Luka zalicza średnio 38 punktów na mecz, 10 zbiorek i 8 asyst, trafiając na skuteczności ponad 40% za 3. Jak to jest, Bartek? To oni w końcu są for real czy nie są for real? Bo ja już nie wiem, któremu medium wierzyć. Tydzień z pamiętniczka Luki. Jak to? Lakers wiadomo, Lakers są gorsi niż Phoenix Suns i skończy się tak, że to oni będą trzeci na zachodzie i wygrają 50 meczów.

Czyli coś, o czym myśleliśmy, że może się wydarzyć przed sezonem, ale w trakcie, wiesz co, naprawdę, ja nie wiem, nie pamiętam dokładnie, jaki był las Lakers na początku, ale obstawiam, że tak, wiesz, od dwóch tygodni od początku sezonu nie było nawet sekundy, w której myślałbym, że Lakers mogły wygrać 50 meczów. Aż do tamtego tygodnia i zwycięstwa z Dendelnagas. Naprawdę. I teraz, wiesz, to nie jest szaleństwem myśleć, bo oni muszą tylko zrobić 8-7. I znowu wygrałem 50 meczów i rok temu było to samo, w sensie O'Lakers, wiesz, nie zgrani, pierwszy sezon i w ogóle. I wygrałem 50 meczów i to właśnie oni byli trzeci, jeśli dobrze pamiętam, w tamtym roku na koniec. I oczywiście mogłem przegrać pierwszą rundę. Bo jeśli Denver będzie siódme, szóste, piąte, czwarte, czy nawet Minnesota, to się może dużo wydarzyć. Ale naprawdę się odkuli. I oczywiście nie są tak dobrze jak są teraz, jak same jak nie byli tak źli jak wtedy, bo ta obrona nie będzie super nigdy.

Lebron troszkę jakby dał krok... W tył oddaje mniej rzutów, a bardziej skupia się na tej obronie, bardziej skupia się na takich drobnych rzeczach. Tutaj widzisz to wiralowe rzucanie się po piłkę w meczu z Denver, tutaj jakieś przechwyty, bieganie na linii podań. Może stwierdził, że w ten sposób faktycznie jest w stanie na ten moment swojej kariery przynajmniej bardziej pomagać drużynie. Masz rację i to nie jest tak, że uważam, że on jest beznadziejny i powinien być rezerwowym. Chodzi mi o to, że balans tej drużyny jest niemożliwy, jeśli na boisku jest on, Luka i Reeves po prostu. Jakby te trzy skillsety, nie wyciskając się je maksimum, i nie będą, nie wydaje mi się, żeby to było możliwe, więc jeśli byśmy oderwali nazwiska od tego, kim są ci zawodnicy, to byśmy zawodnika, który się nie nazywa w tej sytuacji LeBron James...

No ale nie obstawiałbym naprawdę, że Lakers będą trzeci, nie? Piąte miejsce to wydawało mi się jakiś taki, wiesz, już optymistyczny dość scenariusz. Wszystko, co będzie uniknięciem playing, wiesz, o czym rozmawialiśmy w wrześniu 2025 roku. Lakers czy Warriors? Wiesz, która drużyna, Lakers, Warriors, Clippers, która z tych drużyn u nich nie play, która z tych drużyn naprawdę się pokaże, że jest dobra, a nie tylko, wiesz, czarny koń z potencjałem, bo mamy doświadczonych zawodników, nie? I oni nagle, wiesz, utwierdzają się w tym gronie właśnie Denver Nuggets, Minnesota Timberwolves. Jasne, że przy okazji ich też jakichś tam problemów, ale w ogóle się nie spodziewaliśmy, że w tym gronie będziemy. Jakby my byliśmy być właśnie w tym gronie takich, wiesz, właśnie tych aspirujących, czarnych koni właśnie, mówię, Suns, Clippers, Warriors, Lakers. Takie było bardziej myślenie przed sezonem. Wiesz, a my tu nagle jesteśmy, wiesz, w pokoju z dużymi chłopcami, o kurczę, wow No i Luka Magic, nie? Jeszcze właśnie wrócę na sekundkę do Luki, bo...

Może, ale to wciąż, wiesz, jasne, że teraz jest parę, wiesz, inspirujących zwycięstw, normalnych historii, w sensie, wiesz, jak kończy się ten mecz w Denver, to myślę, że, wiesz, czuł się najlepiej na świecie, nawet, nawet jest, wiesz, to nie jest tak, że zaraz sobie myślą, a kurczę, powinien być teraz smutny, tylko się, wiesz, uczciwie może po prostu podzieszyć, ale wiesz, to nie jest tak, że Lakers wygrywają wszystko, że wszystko super wychodzi, że on wszystkie rzuty trafia, że te wszystkie gwizdki i nagle, wiesz, nie jest tak, że na boisku wszystko działa, a poza boiskiem nic nie działa, to boisko to też nie jest raj, jakby właśnie to są wciąż Lakers, nie, wiesz. Ilość presji i różnego typu komentarzy. Wiesz, właśnie zagraliście taki mecz jak z Denver Nuggets, wracasz do domu i co słyszysz? Komentarze Charlesa Barclaya. Szczególnie teraz, kiedy pewnie widzi to i czyta, no bo w domu nic innego nie ma do roboty, nie? Właśnie, to jest ten wątek, do którego chciałem wrócić z początku. Negatywne komentarze Charlesa Barclaya. A jak przypomniałem? Nieświadomie, bo też zapomniałem o tym.

Razem z Darren Greenem. Honorable, almost MVP's. Ten bilans San Antonio, 17 do 2. Jedna z tych porażek przypadła im z Denver Nuggets w meczu, w którym akurat Victor Mbanyama nie grał. Więc to też dość dużo mówi o tym, z jaką siłą tutaj mamy I to jest tak, w całym sezonie oni mają piąty atak, trzecią obronę, czwarty netrating, ale od początku lutego przez 19 spotkań mają najlepszy atak, najlepszy netrating. Obrona delikatnie spadła, ale wszystko inne jest po prostu top of the top. Wiesz, że bardzo lubię San Antonio, jeszcze bardziej lubię kiedy wygrywają, ale w momencie kiedy widzę na żywo jak oni wygrywają to jestem zachwycony. Na żywo można zobaczyć o wiele więcej rzeczy. Mam niestety jedną negatywną też, którą mi porzuciła... Tą rzecz porzuciła mi akurat Alicja, bo ja byłem na tyle zaślepiony, że tego nie zdążyłem zauważyć.

Gra nieco mniej minut, chce być cały czas gotowy, jego ciało musi być całkowicie sprawne, żeby nie pauzować, chociaż oczywiście ostatnio pauzował raz. Przeciwko Denver Nuggets. Zagrał naprawdę wielkie mecze przeciwko Houston Rockets. Niektórzy tam zamieszczali, że to był end one mixtape. Może ta linijka statystyczna nie wyskakuje z ekranu, bo to jest 29 punktów, 8 zbiórek, 4 bloki, ale każda jego akcja to było... Ja się łapałem za głowę. Ja nie wiedziałem, jak tak można w ogóle tak robić. Później przeciwko Celtom miał 39 punktów, gdzie większość zrobił w drugiej połowie. W pierwszej wydawał się być troszkę taki jakby PUNKTY BAM ABBEYO

Ale widzisz, teraz ma kolejne argumenty, bo Shea wyrównał serię meczów z milion dwudziestoma punktami z rzędu. Rekord ustanowiony przez Wilta Chamberlaina dwa miliony lat temu. Zawsze fajnie mieć taki moment w sezonie, jeśli kandyduje do MVP. Oczywiście. I wyrównał tę serię w meczu z Denver Nuggets, czyli właśnie z tymi najważniejszymi Przeciwnikami w play-offach ostatnich sezonów miał tutaj 35 punktów, 9 zbiórek, 15 asyst i 0 strat. I to są liczby godne Chrisa Paula na strydach, bo jednak jak grasz 39 minut w meczu, nie robisz ani jednego błędu przy 15 asystach, no to sorry, to jest przejaw koszykarskiego geniuszu. I to właśnie jego trójki pod koniec zatrzymały gonitwę Denver, bo O'Casey stracili swoją przewagę, no ale później Shea właśnie zaczął trafiać i do widzenia.

Na ten moment Lakersi nie wyglądają na drużynę, która miałaby powalczyć o mistrzostwo. I raczej nie będą wygrać. To prawda, ale Jerry Embiid zdobył MVP. Okej, masz mnie tu. Ja nie myślę, że te tytuły to jest bardziej prawdopodobny scenariusz, ale nie wykluczałbym go. Myślę, że nawet jeśli to jest mniejsze prawdopodobieństwo, to wciąż jest na tyle realne, że myślę, że to jest pytanie otwarte. Piotr Wojnowski, pozdrawiamy. The most confusing themes of the season. Wybaczcie, angielski język, ale słowo confusing ciężko przetłumaczyć. My jesteśmy bardzo dobrze w tłumaczeniu angielskich słów. Skonfundowany. Powodujący kręćka. O! W każdym razie, mowa o Timberwolves i Nuggets. O ile drużynę Jokicia da się wytłumaczyć kontuzjami, o tyle wilki już ciężko ogarnąć.

Myślałem też o Cavs, ale ich to raczej można nazwać pewnego rodzaju flopem. Więc tak, pokrótce. Minestrata Timberwolves, brak rozgrywającego, fenomenalny Antony Edwards, dobry Julius Randle, brakuje głębi. Denver Nuggets, kontuzje. Cavs? Nie wiem. Nie chcę mówić o miękkości. Donovan Mitchell jest genialny, ale to po prostu nie działa tak jak powinno. Czy Timberwolves mogą być konfundujący, jeśli są dokładnie tym samym, czym byli ostatnio zawsze? Bo i zawsze tacy są. Nigdy nie możesz się przeżyć tego, że są dobrzy, bo oni są albo beznadziejni, albo bardzo dobrzy. Ja... Dobra, to co widzieliśmy w tym sezonie sprawiłoby, że powiedziałbym, że nie ma co wierzyć w Minnesota Timberwolves, ale powiedziałem po ostatnim w playoffach, dwa razy z rzędu finał konferencji zapracowali sobie na kredyt zaufania i ja im ten kredyt zaufania wciąż go udzielam.

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.