Mentionsy Mentionsy
Paweł Birecki Podcast | S&OP i planowanie produkcji
Paweł Birecki Podcast | S&OP i planowanie produkcji

#82 S&OP bez ściemy: po co w tym finanse (i co już zabiera AI) – Jerzy Talbierski

08.10.2025 ·1 godz 1 min

W tym odcinku bierzemy na warsztat najbardziej niedoszacowany element S&OP – rolę finansów. Z Jerzym Talbierskim rozmawiamy o tym, dlaczego bez finansów proces się sypie, czym różni się FP&A od S&OP, jak unikać polityki w liczbach, gdzie powinien być umocowany proces w organizacji i jak AI już zmienia świat finansów.👉 Masz pytania? Zostaw komentarz.👉 Subskrybuj, żeby nie przegapić kolejnych odcinków.Rozdziały00:00 Intro i przedstawienie gościa02:20 Czym jest S&OP i dlaczego to „centrum sterowania firmą”06:01 Po co finansom S&OP – forecast, P&L i realne korzyści09:40 Konflikt FP&A vs S&OP – kto naprawdę planuje15:47 Polityka w liczbach – jak nie upiększać prognoz24:20 Wsparcie zarządu i kultura prawdy jako warunek S&OP33:22 Gdzie powinien być osadzony proces S&OP w firmie38:14 AI a przyszłość finansów – koniec roli „Excel operatora”44:57 Czterodniowy tydzień pracy, PKB kontra szczęście57:25 Dlaczego operacje i sprzedaż powinny chcieć finansów w S&OPHashtagi#SNOP #IBP #Finanse #FPA #Planowanie #SupplyChain #RGM #PMO #Kontroling #AI #Prognozowanie #ProdukcjaLinkiKsiążka S&OP – od chaosu do przewidywalności (Allegro): https://allegro.pl/oferta/ksiazka-s-op-od-chaosu-do-przewidywalnosci-pawel-birecki-17514475214

Przez co, żeby go zrealizować, najprościej jest, jak to w większości spółek, wyciąć koszty marketingu. No i wycinasz koszty marketingu, co długoterminowo, modelowo oczywiście kończy się tym, że spada ci topline, a później na przykład w kolejnej estymacji, w kolejnym cyklu okazuje się, że jednak popełniliśmy błąd, nie będzie tak źle z tą marżą, ale już inwestycję wyciąłeś, to już nie wróci, prawda? Dlatego myślę, że jakby finanse muszą być mocno zaangażowane, dlatego że widzą, powinny widzieć w cyklu SNOP bardzo duży benefit, nawet dla samych siebie, dla finansów. Mogą nie lubić cyklu SNOP ze względu na dodatkową pracę i ważne jest, żeby finanse jakby podeszły do tego tematu serio i nikt moim zdaniem w organizacji nie zrobi tego lepiej, może w przyszłości AI, jeżeli chodzi o przeliczenie, zwaloryzowanie SNOP niż finanse właśnie.

Jeżeli chce się skupiać na tematach komercyjnych, no to może komercja, bo oni wtedy będą cisnęli o swoje tematy. A słuchaj, tak... trochę łapiąc cię za słówka, bo tak dałeś mi trochę, jak powiedziałeś, że finanse mogą przestać myśleć, bo wejdzie nam AI. To taka nowa myśl się u mnie potem pojawiła w głowie, bo ja cały czas jakby przez to, że AI zabierze nam pracę, to bardziej myślałem o tym, że faktycznie pewne stanowiska pracy mogą przestać istnieć albo być bardzo mocno ograniczone, albo ich charakter może się zmieniać z takiego operatora Excela czy systemu bardziej do administratora właśnie różnego rodzaju narzędzi informatycznych, AI-owych.

Ale teraz jak powiedziałeś o tym, że finanse mogą zniknąć. Nie wiem czy to wynika jakby z takiej rozkminy u ciebie, ale teraz właśnie mi przyszło do głowy, że w ogóle jakby to, że wchodzi AI i niektóre funkcje mogą właśnie być bardzo mocno zastępowane albo to wykorzystanie AI to może być bardzo mocno wpłynąć co tam się robi i ile się robi, że to w ogóle może zmienić to jak my budujemy struktury firmy. że tak jak teraz wiesz, że jest firma, to zawsze jest dział finansów, dział HR, dział BHP, dział jakości, dział planowania, dział produkcji, dział sprzedaży itd. Ale to jest wiesz, świeża myśl.

Nie wiem, czy ty masz to jakoś może bardziej gdzieś tam filozoficznie przekminione. Przesławiam rozkminki na ten temat na świeżo. Ale masz jakiś taki scenariusz, jak by to mogło wyglądać w głowie? Wydaje mi się w skrócie, że jakby finanse powinny się bardzo mocno przeobrazić i to ostatnia rzecz, jaką byśmy chcieli, żeby finanse były tak zwanymi kalkulatorami ludzkimi. Czyli nie potrzebujesz dzisiaj finansów, które ściągną ci za paraport i wyślą ci jakiegoś paskudnego Excela. Po co? Nie potrzebujesz tych ludzi do tego. To wystarczy, że ktoś napisze ładnego prompta, żeby... Takie rzeczy robi AI, bo zrobi to szybciej i lepiej po prostu.

Ty potrzebujesz biznes partnerów, którzy poprowadzą inne decyzyjne osoby w organizacji przy pomocy tych raportów generowanych w AI, przy pomocy rekomendacji z AI, przy pomocy tego zbioru liczb, który AI dla ciebie zbierze i przetrawi i pokaże raport. Potrzebujesz biznespartnerów, którzy myślą na liczbach, a niekoniecznie na emocjach. Dlatego wydaje mi się, że finanse jako takie powinny się przeobrazić bardzo mocno, przynajmniej te kontrolingowe, na czego się poniekąd może troszeczkę znam. powinny się przeobrazić i nie powinno już dzisiaj być finansów, które są odpowiedzialne stricte za raportowanie.

Jakby nie trudno się domyślać, że są to zawody, które nie wnoszą jakiejś wielkiej wartości dodanej, bądź jakby ich praca jest mocno operacyjna i powtarzalna. Wśród tych zawodów były asystentki i recepcjonistki, no bo to możesz jakby zastąpić botem na zasadzie hej, pomóż mi znaleźć terminu prezesa w przyszły czwartek albo kiedy prezes ma wolne, bo zaraz zerwuj lot. No nie potrzebujesz w dzisiejszych czasach praktycznie do tego człowieka, no ale także właśnie finanse typu księgowość, no nie wiem, z mojej perspektywy Jeżeli będziesz w stanie nauczyć modelu AI o tym, jak powinny zostać zaksięgowane koszty w zależności od, nie wiem, jakaś faktura, jak na przykład powinien być rozpisany leasing po kontach, jak to powinno zostać mająte w rachunku wyniku czy w bilancie, no to znowu tutaj jakby eliminujesz nawet ryzyko pewnego błędu.

Jak ktoś chce więcej, to może, ale z tą pracą właśnie to też się jakiś czas temu spotkałem, że jak było work hard, work smart, to teraz jest work enough, taki jakiś trend. Ale wracając trochę jeszcze, że tak powiem, do naszej dyskusji o tym AI i działach finansów, bo faktycznie przypomnieliśmy się, że się spotkaliśmy jakiś czas temu, już nie pamiętam w jakim kontekście, w jakiej sytuacji z tym Financial Business Partner. Nie wiem, czy to jakaś rekrutacja gdzieś była, czy coś takiego, bo wcześniej to w HR było, że były tam kadrowe, HR-ówki, HR-owcy, później HR Business Partnery, teraz już idą dalej tam People and Culture Business Partner.

Jak mówiłeś o tym, że faktycznie te finanse zaczną się zmieniać bardziej faktycznie w takiego koordynatora i business partnera, który wnioskuje z tego, co dostarcza i ewentualnie też wszystkie rzeczy filtruje. I przyszedł mi do głowy taki potencjalny scenariusz, że firma właśnie nie będzie już działał, jakby skonsolidować pod tym, nie wiem, planning data, facts and AI, business partner, czy jakaś taka funkcja, która w ogóle jakby... konsoliduje i skupia u siebie te wszystkie funkcje, które są właśnie związane z jakimkolwiek przetwarzanym danych i na nich się skupiają.

zniknął i będzie jeden taki po prostu jakiś tam data business partner. Data center, ale to ja widziałem już przykład, że tworzy się jedno data center, aczkolwiek to będzie, to było raczej na zasadzie, że jest data center, który zarządza danymi, żeby mieć jedno źródło prawdy, bo to też jest bardzo ważne tak swoją drogą przy S&OP i pozostałe funkcje są jakby klientami tych informacji. Ja myślę, że to ma sens, bo znowu To, co AI ci daje, to to, że człowiek nie jest w stanie w Excelu czy w jakiejkolwiek innej bazie danych sensownie przetrawić tak dużej ilości informacji. W sensie nie o to chodzi w financach, żeby naprodukować 50 raportów, tylko chodzi o to, żeby wydać choć jedną wartą rekomendację odnośnie tego, co się dzieje, co działa dobrze, co działa źle, a nie zasypywać ludźmi raportami.

Więc od zasypywania raportami niech będzie AI, i my sobie ustalajmy, co chcemy. Natomiast ludzie powinni pełnić tę funkcję decyzyjną i myślącą, co my z tymi danymi zrobimy. Ale to, bo tak jeszcze trochę, nie wiem, może nadinterpretując trochę to, co powiedziałeś, czy też tak trochę przetwarzając to się w głowie, że raczej... Nie wiem, mi się wydaje, że chyba w najbliższym czasie odejście od tego modelu, że wchodzisz do firmy i tam w ogóle nie ma działu finansów, w ogóle nie ma działu planowania, w ogóle nie ma działu supply chain, takich taktycznych zakupów, tylko jest właśnie dział opiekun czarnej skrzynki AI, która to wszystko robi.

Po pandemii to odpaliło do takiego stopnia, że... życie zmienia się dosłownie z miesiąca na miesiąc. Mamy sytuację geopolityczną, mamy sytuację, jeżeli chodzi o nowe technologie, takie jak AI, Jeepy, nowe modele lingwistyczne, deepfake'i. Ten świat się zmienia tak szybko, że ja bym jednak sugerował skrócić trochę perspektywę i to nie jest coś super futurystycznego. Jeżeli pomyślisz, że coś miałoby sens, to myślę, że to... w perspektywie krótszej, niż nam się wydaje, jest do zrobienia. Zobacz, pomyśl o tym, czy tak naprawdę, kto byłby lepszym lekarzem? Sztuczna inteligencja, która jest w stanie przetworzyć wszystkie książki świata i wszystkie case'y?

I tutaj mi się wydaje, że z lekarzami może być bardzo podobnie, bo ci lekarze, że tak powiem, AI-owi też będą popełniać błędy. Możliwe. Nie możemy patrzeć tutaj, jak dzisiaj działa sztuczna inteligencja, tylko jak może działać za jakiś czas i przypomnijmy, że ona się rozwija w trygonometrycznym tempie. Ale Paweł, to jest dokładnie ta sama dyskusja, co przy SNOP i przy analizie danych. My jakby wolimy, czujemy się bezpiecznie jeżdżąc samochodem, niż latając samolotem. A statystycznie większe ryzyko jest tego, że coś ci się stanie w samochodzie właśnie, a nie w samolocie. Także Trzeba zmienić sposób myślenia. Słuchaj, powoli będziemy kończyć. Ja mam jeszcze jedno takie pytanie, które chciałem zadać na początku i do niego wrócimy, bo zaczęliśmy od tego właśnie ten, trochę pętlę zrobimy, bo zaczęliśmy od tego właśnie, co jest ważne jakby z punktu widzenia finansów w SNOP, ale też widzę na przykład w niektórych właśnie działach operacyjnych, działach sprzedaży jakby brak takiego poczucia

Pokazano wszystkie 12 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.