Obrona Cywilna w Korei Południowej
W tym odcinku Preppers Podcast zaglądamy za kulisy systemu Obrony Cywilnej, który jest uznawany za jeden z najlepszych na świecie – m.in. obok systemów Szwajcarii, Finlandii czy Szwecji.Obrona Cywilna w Korei Południowej to konieczność. Kraj ten jest w stanie wojny z Koreą Północną od 1950 roku, a sąsiad z północy często jest nieprzewidywalny i prowokacyjny. Koreańczycy muszą być gotowi na wszystko.W odcinku poruszamy kluczowe elementy koreańskiej gotowości:Infrastruktura schronowa: Zintegrowana sieć około 17 tysięcy schronów , dostępnych na stacjach metra, w piwnicach, garażach i budynkach komercyjnych. W Seulu trwa też budowa pierwszego cywilnego bunkra nuklearnego na 1000 osób, z zapasami na 14 dni.Coroczne Ćwiczenia: Powszechnym elementem są coroczne ćwiczenia Obrony Cywilnej, w tym symulacje nagłego 20-minutowego alarmu ostrzegającego przed nalotem. Od większości z 51 milionów mieszkańców wymaga się przećwiczenia ewakuacji do schronów i podziemnych przestrzeni.Obowiązkowe Szkolenia: Mężczyźni w wieku 20-40 lat muszą odbyć minimum 4 godziny, a maksymalnie do 50 godzin szkoleń rocznie. Szkolenia obejmują ewakuację, ratownictwo i procedury na wypadek zagrożeń NBC (nuklearnych, chemicznych, biologicznych). Korpus Obrony Cywilnej (Civil Defense Corps) obejmuje ok. 7% społeczeństwa.Dlaczego to jest ważne?Analizujemy, jak wygląda gotowość w kraju mierzącym się z "zmęczeniem gotowością" , oraz dlaczego dobrze wyszkolony, niepanikujący cywil jest kluczowy w sytuacji, gdy na reakcję zostaje zaledwie kilka minut.Dodatkowo, w podcaście:Polecajka: Refleksja na temat serialu i podcastu Heweliusz i wnioski płynące z katastrofy promu.WGotowości: Relacja ze szkolenia w ramach nowej proobronnej inicjatywy wGotowości.Lekcje z Wojny: Jak szkolenia cywilne podnoszą stawkę i pokazują adwersarzowi, że społeczeństwo jest zainteresowane obronnością.Polska na tle Korei: Porównujemy gotowość Polski – opóźnioną pod względem schronów i szkoleń – z koreańskim modelem oraz omawiamy rządowy Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026.Zachęcam do słuchania i skorzystania ze szkoleń wGotowości – lepiej wykonać mały krok w dobrym kierunku, niż siedzieć i biadolić!
Budzisz się w Seulu. Kawusia w kubku, słoneczko, a tu nagle alarm ostrzegający przed nalotem. Ulice pustoszeją, wszyscy wchodzą do metra, do galerii handlowej. To coroczne ćwiczenia obrony cywilnej. Witam w Preppers Podcast, pierwszym polskojęzycznym podcaście o przygotowaniach na trudne czasy. Słuchacie podcastu Preppers Podcast. Pierwszego polskojęzycznego podcastu o przygotowaniach na trudne czasy. Korea Południowa jest w stanie wojny z Koreą Północną od 1950 roku. Konflikt jest co prawda uśpiony, ale sąsiad z góry często zachowuje się nieprzewidywalnie i prowokacyjnie. Koreańczykom nie pozostaje więc nic innego jak po prostu być przygotowanym.
I nie bez powodu Obrona Cywilna w Korei Południowej uchodzi za jedną z najlepszych na świecie po takich krajach jak Szwajcaria, Finlandia czy Szwecja. Zanim jednak przejdziemy do części właściwej to szybka polecajka filmowa. Obrona Cywilna w Korei Południowej. W całej tej sprawie przewija się taka myśl przewodnia, że właściwie przyczyna nigdy nie została w 100% wyjaśniona. Jest to suma pewnych czynników, począwszy od samej konstrukcji promu, poprzez różne modyfikacje, które przeprowadzano w kolejnych latach, braki w sprzęcie ratunkowym, w procedurach bezpieczeństwa.
Na to wszystko nałożyło się jeszcze wystąpienie jednego z najpotężniejszych sztormów na Bałtyku. No i kilka niefortunnych decyzji pewnie też. Pojedynczo te czynniki pewnie nie były groźne, bo prom przecież pływał przez 16 lat i pewnie nie raz zdarzał się sztolm, nie raz podejmował na złe decyzje, ale kiedy wszystko się zebrało do kupy, nastąpiła taka kumulacja, no to zdarzyło się to, co się zdarzyło. Chciałbym tutaj przypomnieć odcinek 11 podcastu zatytułowany Chaos i tam cytowałem generała Russella Honore, który powiedział, że jeśli nie ma chaosu, to nie mamy do czynienia z kryzysem. Nawiasem mówiąc, na Disney+, bodajże, jest serial dokumentalny National Geographic o huraganie Katrina, w którym generał Honoré występuje jako jedna z postaci, która tam opowiada, co się wydarzyło.
Nawet chyba mówi te słowa o chaosie. Polecam, bardzo ciekawy serial też. Polecajaka w polecajce. Incepcja. Teoria chaosu mówi, że chaos jest deterministyczny, więc jeżeli mamy sumę czynników i my te czynniki znamy, to jesteśmy w stanie wyliczyć i niejako przewidzieć pewne rzeczy, ale jednocześnie występuje też tzw. efekt motyla, a więc wysoka wrażliwość systemu na z pozoru niewielkie zmiany, które mogą mieć katastrofalne skutki. Niektórzy mówią, że Heweliusz musiał utonąć, o wielu sprawach zadecydował pieniądze. Prąd został zbudowany za komuny, zatonął we wczesnych latach 90., kiedy Polska borykała się z wieloma trudnościami. Jest to bardzo pouczęca historia. Jeszcze jedna mała wrzutka przed głównym tematem.
Obrona Cywilna w Korei Południowej. Obrona Cywilna. Ja wybrałem kurs przetrwania. Widziałem, że cały ten pomysł spotkał się z krytyką np.
generała Romana Polko, który zarzucał dwie rzeczy, że po pierwsze, że wojsko musi się zajmować budowaniem zdolności obronnych, a nie szkoleniem cywilów i po drugie, że wojsko też niekoniecznie posiada kompetencje do tego, żeby szkolić cywilów. Nie chcę z tym dyskutować. Moje przemyślenia tak jakby osobna. Ja tam jestem zadowolony, podobnie jak byłem zadowolony z treningiem z wojskiem. To są fajne rzeczy, można miło spędzić czas na świeżym powietrzu, dowiedzieć się czegoś ciekawego. Wiadomo, że to jest tylko 8 godzin, więc tak naprawdę bardzo niewiele. Zrozumiało jest dla mnie, że chodzi w tym wszystkim też trochę o PR, może troszeczkę o promowanie służby, zbliżanie wojska do ludzi, bo być może w przyszłość będzie ono wymagało większego zaangażowania w obronność. Ale jest to też pewna komunikacja skierowana do
Jak to się teraz ładnie mówi do adwersarza, bo pokazujemy, że jesteśmy społeczeństwem zainteresowanym sprawami obronności. Jak powiedział dowódca jednostki, w której odbywam to szkolenie, wojsko to tylko 10% odporności państwa. Na pozostałe 90% składa się cała masa rzeczy, między innymi właśnie postawa społeczeństwa. Chodzi ogólnie o podbicie stawki, bo przeważnie w konfliktach chodzi o to, żeby zmusić adwersarza do wycofania się, bo nikt tak naprawdę nie chce umierać, ani ci, którzy atakują, ani ci, którzy się bronią, więc szacuje się koszty, robi się pewne kalkulacje i trzeba tą stawkę podbijać. Te kalkulacje mogą się wiadomo okazać czasem błędne, tak jak na przykład jadąc na kijów, Ruscy liczyli na to, że Zeleński ucieknie. Obrona Cywilna w Korei Południowej. Obrona Cywilna w Korei Południowej.
Szkolenia typu w gotowości nazwałbym dobrym początkiem. Ktoś idzie, dowie się czegoś, zainteresuje się tematem, będzie dalej pogłębiał swoją wiedzę już we własnym zakresie. Wiadomo, że można by robić takie szkolenia dwudniowe, czy takie w ogóle kursy weekendowe trwające miesiąc, trzy miesiące, czy nie wiadomo ile, ale tak jak zwrócił uwagę generał Polko Wojsko, Names mentioned in English. Obrona Cywilna w Korei Południowej
Tak wynikało z maila. Natomiast jeszcze sporo osób trafiło na grupy rezerwowe, ale finalnie pojawiło się około 70 osób. Część być może się zniechęciła wizją pogody, bo było na minusie, a to szkolenie odbywało się na dworze, na powietrzu. No ale pewnie ludzie, którzy przyszli mimo wszystko, to byli ludzie zainteresowani tematem. Znaczy, oni byli zainteresowani tematem, bo widziałem to, tak? Zadawali pytania, wielu z nich miało jakieś tam pojęcie nawet. I byli to bardzo różni ludzie, mężczyźni, kobiety. Co ciekawe, mediana wiekowa była dość wysoka, myślę około 40, pewnie 45 lat. Były osoby też takie, powiedziałbym, pewnie po 50, bliżej 60. Co ciekawe, nie było aż takich młodych bardzo osób. Myślę, że 20 parę lat to byli najmłodsi.
Dla mnie osobiście, tak już oceniając poziom wiedzy, no nie było rzeczy nowych, tak? Nie dowiedziałem się tam niczego nowego, no bo gdzieś tam troszkę w tym temacie już siedzę. Ale są takie tematy jak np. pierwsza pomoc, RKO, które warto sobie odświeżać przynajmniej raz w roku. Ja ostatni raz miałem tego typu szkolenie 3-4 lata temu, więc tak naprawdę... Już mi uleciało sporo z głowy, więc warto to odświeżać. I tak jak mówię, jest to dobry początek, naprawdę dobry początek. Dobra, wróćmy do tematu odcinka, a więc Obrona Cywilna w Korei Południowej. System obrony cywilnej jest oparty na ustawie ramowej o obronie cywilnej z 1975 roku, oczywiście wielokrotnie nowelizowanej. Ustawa ta nakłada na władze centralne i lokalne obowiązek przygotowywania, utrzymywania i prowadzenia działań obrony cywilnej w czasie wojny, sytuacji kryzysowych i katastrof.
I gotowość obrony cywilnej w Korei jest widoczna w kilku kluczowych obszarach. Jest to infrastruktura schronowa, czyli coś czego w sumie my odczuwamy duży brak. W Korei Południowej znajduje się około 17 tysięcy schronów. Schrony są zintegrowane z infrastrukturą, można je znaleźć na stacjach metra, w piwnicach, w garażach, budynkach komercyjnych, czyli wszędzie tam gdzie Obrona Cywilna w Korei Południowej. Names mentioned. Obrona Cywilna w Korei Południowej. Names mentioned.
Dostępna jest aplikacja mobilna, która wskazuje schrony. W Polsce też teoretycznie taka aplikacja jest lub ma powstać. Ja wiem, że jest strona internetowa, na której teoretycznie można te schrony zobaczyć, prowadzona przez straż pożarną. Powszechnym elementem w Korei Południowej są coroczne ćwiczenia obrony cywilnej. I są to zarówno symulacje obejmujące np. ogłoszenie 20-minutowy alarm lotniczy. W dalszej części podcastu powiem troszeczkę o takim jednym ćwiczeniu. I ogólnie to jest coś, co troszeczkę trudno mi sobie wyobrazić w polskich warunkach, no bo każdy pewnie zna ćwiczenia pożarowe w firmie, w pracy, dzieci w szkole mają. My często nie postrzegamy tego jako coś pożytecznego, coś co może być przydatne. Bardziej postrzegamy to jako coś upierdliwego. I też jeszcze o tym będę mówił.
Obowiązkowe szkolenia. Mężczyźni w wieku 20-40 lat są objęci obowiązkowymi szkoleniami z zakresu obrony cywilnej. Szkolenia trwają minimum 4 godziny rocznie, ale mogą trwać nawet do 50 godzin rocznie. I chyba najważniejsze jest właśnie to, że są co roku powtarzane. Tak jak już mówiłem, są sprawy, które warto powtarzać, bo szybko się o nich zapomina. Szkolenia w Korei obejmują kluczowe elementy takie jak ewakuacja, ratownictwo, procedury w przypadku zagrożeń nuklearnych, chemicznych i biologicznych. Alarmy próbne dotyczą około 80% społeczeństwa. Szkolenia w ramach Civil Defense Corps to około 7% społeczeństwa, czyli 3,5 do 4 milionów osób. Jest to, wydaje mi się, dość dużo. Gdybyśmy w Polsce mieli Korpus Obrony Cywilnej liczący 7% społeczeństwa to byłoby to 2,5 miliona ludzi.
Dlaczego to jest takie ważne? W typowej sytuacji kryzysowej, oprócz tego, że mamy jakieś zagrożenie, jakieś działanie do wykonania, każdy też ma siebie, rodzinę i najbliższe otoczenie, np. sąsiadów, starszych sąsiadów, starsze osoby, jakieś samotne osoby, samotne matki z dziećmi, sąsiada na wózku czy jakieś inne osoby niepełnosprawne i nasycenie środowiska osobami, które wiedzą co robić, przekłada się bezpośrednio na to, jak szybko i sprawnie pewne zadania zostaną wykonane i ile chaosu uda się wkręcić. Dobra, jak te ćwiczenia wyglądają? Tutaj znalazłem taką notkę na stronie ambasady USA w Korei z sierpnia tego roku, skierowaną do obywateli USA przebywających w Korei. Opublikowana ona została na 7 dni przed tymi właściwymi ćwiczeniami. Ćwiczenia odbyły się 20 sierpnia o godzinie 14 czasu lokalnego.
Czas trwania 20 minut, czyli o godzinie 14 rozległ się alarm lotniczy. Przypominam, że w Polsce alarm to jest sygnał modulowany, a odwołujący jest to ciągły. Ambasada informuje swoich obywateli o tym, że rekomenduje się pobranie aplikacji Emergency Ready dla obcokrajowców i prosi o przestrzeganie wszystkich instrukcji władz Korei. Działania, które należy podjąć to. Obrona Cywilna
Nie należy do najłatwiejszych, więc aplikacja dla obcokrajowców w języku zapewne angielskim, być może w innym też, to bardzo trafiony pomysł. Alarm był ogłaszany oczywiście za pomocą syren oraz powiadomień w aplikacji, być może też z SMS-ów, tak jak u nas jest RCB. Od większości z 51 milionów mieszkańców wymagano przećwiczenia ewakuacji do schronów lub podziemnych bezpiecznych przestrzeni takich jak stacje metra, parkingi czy piwnice. Władze, w tym burmistrz Seulu, ćwiczyły zarządzanie kryzysowe, udając się do ufortyfikowanego podziemnego centrum dowodzenia. I teraz jest jedna ciekawa sprawa. Jednym z wyzwań, z którymi boryka się Korea, jest zmęczenie gotowością. Jak mówiłem, kraj ten jest w stanie wojny, takiej powiedzmy zawieszenia broni od 1950 roku, więc wielu Koreańczyków, podejrzewam, że właściwie większość Koreańczyków,
Names mentioned in English. Miałoby tak naprawdę kilka minut, więc dobrze wyszkolony i niepanikujący cywil to jest kluczowa kwestia dla obronności takiej cywilnej. I co z tego wszystkiego wynika? Po pierwsze, Korea Południowa z racji swojej sytuacji ma dość dobrze ogarnięty, chociaż nie idealny system obrony cywilnej. Problem jest chociażby właśnie to zmęczenie gotowością. Takie samo zmęczenie gotowością można zaobserwować na Ukrainie.
Są takie filmy, gdzie np. ktoś jedzie z jakąś pomocą humanitarną i właśnie pokazuje tę sytuację, że jest alarm lotniczy i ten ktoś, ponieważ jest to pierwszy czy nawet dziesiąty czy któryś alarm, to jest nim przejęty, ucieka do schronu, ale wielu mieszkańców po prostu słysząc te alarmy kilka razy dziennie, to już je ignoruje troszeczkę. I jest to rzeczywiście realny problem, realne wyzwanie nie tylko dla Korei czy Ukrainy. My, jeżeli zaczniemy robić testy, też w pewnym momencie będziemy się z tym problemem borykać. Polska jest wprawdzie zapóźniona zarówno pod względem schronów, jak i szkoleń, procedur, co dziwi o tyle, że mamy już czwarty rok wojny za naszą wschodnią granicą. Schronów jest podobno i tych budowli ochronnych jest podobno około 10 tysięcy. Ja patrzyłem na tą mapkę w internecie Straży Pożarnej.
I na przykład na moim osiedlu, które jest dość dużym osiedlem, to znalazłem chyba ze trzy takie schrony, więc niezbyt dużo, jak na liczbę ludzi, którzy tu mieszkają. W maju tego roku rząd przyjął Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026, który obejmuje sześć kluczowych obszarów, a więc infrastrukturę, czyli te schrony i budowle zabezpieczające, zabezpieczenie logistyczne, to jest też ważne, utrzymanie i rozwój Podmiotów takich jak Krajowy System Ratowniczo-Gaśniczy czy Państwowe Ratownictwo Medyczne, Edukacja, Szkolenia, Bezpieczna Łączność oraz Utworzenie Korpusu Obrony Cywilnej. No i to jest w zasadzie dobra wiadomość. Wiem, że wielu ludzi jest rozgoryczonych, że tak to wygląda, że lata zaniedbań, że czwarty rok wojny i tak dalej. To jest wszystko prawda oczywiście, ale ja osobiście wychodzę z założenia, że lepiej skupić się na tym co jest pozytywne i też na tym co jest teraz, a nie na tym co było.
Ruszył się temat. Wiadomo, można było to zrobić 4 lata temu, można to było zrobić od 2014, a jeszcze lepiej w ogóle robić to od 20 lat. Wiadomo, wszystko lepiej było zrobić kiedyś, ale ja osobiście nie odczuwam potrzeby wiedzieć, kiedy coś było lepiej zrobić. Interesuje mnie to, co jest teraz i jakie są plany na przyszłość. I kiedy mogę się zapisać na kolejne szkolenie w gotowości, do czego i Was zachęcam skorzystać z tej opcji. Lepiej zrobić mały krok w dobrym kierunku niż siedzieć i biadolić o tym, że czegoś tam ktoś nie zrobił.
Pokazano wszystkie 20 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
W tym odcinku Preppers Podcast zaglądamy za kulisy systemu Obrony Cywilnej, który jest uznawany za jeden z najlepszych na świecie – m.in. obok systemów Szwajcarii, Finlandii czy Szwecji.
Obrona Cywilna w Korei Południowej to konieczność. Kraj ten jest w stanie wojny z Koreą Północną od 1950 roku, a sąsiad z północy często jest nieprzewidywalny i prowokacyjny. Koreańczycy muszą być gotowi na wszystko.
W odcinku poruszamy kluczowe elementy koreańskiej gotowości:
Infrastruktura schronowa: Zintegrowana sieć około 17 tysięcy schronów , dostępnych na stacjach metra, w piwnicach, garażach i budynkach komercyjnych. W Seulu trwa też budowa pierwszego cywilnego bunkra nuklearnego na 1000 osób, z zapasami na 14 dni.Coroczne Ćwiczenia: Powszechnym elementem są coroczne ćwiczenia Obrony Cywilnej, w tym symulacje nagłego 20-minutowego alarmu ostrzegającego przed nalotem. Od większości z 51 milionów mieszkańców wymaga się przećwiczenia ewakuacji do schronów i podziemnych przestrzeni.Obowiązkowe Szkolenia: Mężczyźni w wieku 20-40 lat muszą odbyć minimum 4 godziny, a maksymalnie do 50 godzin szkoleń rocznie. Szkolenia obejmują ewakuację, ratownictwo i procedury na wypadek zagrożeń NBC (nuklearnych, chemicznych, biologicznych). Korpus Obrony Cywilnej (Civil Defense Corps) obejmuje ok. 7% społeczeństwa.Dlaczego to jest ważne?
Analizujemy, jak wygląda gotowość w kraju mierzącym się z "zmęczeniem gotowością" , oraz dlaczego dobrze wyszkolony, niepanikujący cywil jest kluczowy w sytuacji, gdy na reakcję zostaje zaledwie kilka minut.
Dodatkowo, w podcaście:
Polecajka: Refleksja na temat serialu i podcastu Heweliusz i wnioski płynące z katastrofy promu.
WGotowości: Relacja ze szkolenia w ramach nowej proobronnej inicjatywy wGotowości.
Lekcje z Wojny: Jak szkolenia cywilne podnoszą stawkę i pokazują adwersarzowi, że społeczeństwo jest zainteresowane obronnością.
Polska na tle Korei: Porównujemy gotowość Polski – opóźnioną pod względem schronów i szkoleń – z koreańskim modelem oraz omawiamy rządowy Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2025-2026.
Zachęcam do słuchania i skorzystania ze szkoleń wGotowości – lepiej wykonać mały krok w dobrym kierunku, niż siedzieć i biadolić!