Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Złe miłego początki #21

22.07.2023 ·38 min 40 s · 9 rozdziałów · 1 sponsor

Dzisiaj na bardzo gorąco komentujemy wydarzenia ze zwycięskiego meczu w Gliwicach, zahaczając również o tematy losowania oraz nadchodzących spotkań z Żalgirisem i Radomiakiem. Zapraszamy w składzie Radek Laudański i Marcin Jeżyk. Jeśli podoba Ci się nasz projekt, możesz postawić nam wirtualną kawę: https://buycoffee.to/poznanskiexpress

0:03 · Kibicowanie Lecha i analiza pierwszej połowy 6

Poznański Express dzisiaj bardzo na gorąco, tuż po zakończeniu meczu w Gliwicach wygranego przez Lecha 2 do 1. Pół żartem, pół serio. Kibicowanie Lechowi wcale nie jest stresujące i dzisiaj będziemy chcieli Was o tym przekonać, a jesteśmy w składzie tradycyjnym. Radek Glaudański. Oraz Marcin Jerzyk. No to zaczynamy. Dobry wieczór i dzień dobry. Dzisiaj tak mocno, wyjątkowo, już raz próbowaliśmy na gorąco i dzisiaj też nieco z konieczności próbujemy bardzo na gorąco, jeszcze w wielkich emocjach. Trochę się martwiliśmy, czy damy radę tak późno dzisiaj ten podcast nagrać, ale absolutnie nie ma żadnych wątpliwości, bo te emocje nas cały czas

Złe miłego początki, bo pierwsza połowa przegrana przez Lecha 1-0. No ale bardzo szybka reakcja, taka jakiej byśmy od Lecha oczekiwali. No i król dzisiejszego wieczoru jest jeden, to jest oczywiście Filip Marchwiński. Sprawdziliśmy na szybko, że to jego pierwszy dublet w karierze seniorskiej. No i do tego jeszcze część tego meczu spędzona z kapitańską opaską No i rzeczywiście, oprócz tego, że to były te dwa trafienia, ta druga połowa w wydaniu Filipa Marchwińskiego rzeczywiście była na najwyższym poziomie, a jeszcze zwróciliśmy uwagę na taki element, że on w końcówce meczu to naprawdę wszedł na taki bardzo, bardzo wysoki poziom motywacji i dawał tam i z wątroby i z serducha wszystko, co mu

Co mu zostało, więc naprawdę tutaj chapeau bas dla Filipa i zasługuje na myślę najwyższą notę za to spotkanie. Sprawdziliśmy na szybko, że Sofa, skoro oczywiście to jest algorytm, ale biorący pod uwagę statystyki indywidualne zawodnika daje mu ocenę 9,3 na 10. Myślę, że to mówi wszystko o tym występie Filipa Marfińskiego. Był to taki Filip, na którego bardzo długo czekaliśmy. Myślę, że to była taka ulepszona wersja Filipa Marfińskiego z zeszłego sezonu. To był taki numer 10 zarówno jeśli chodzi o umiejętności, jak i o te cechy mentalne. Zagrał jak prawdziwa gwiazda Lecha Poznań i jak taki piłkarz, który bierze też na siebie te cechy przywódcze. To jest myślę coś, W co jeszcze jakiś czas temu totalnie byśmy nie uwierzyli, jeśli chodzi o Filipa Marchwińskiego, a ja patrząc na tą jego postawę pod koniec meczu no to sobie tak jeszcze żartowałem na Twitterze, że nic tylko wkleić muzykę z filmu Rocky pod tą jego postawę, no bo to był taki przykład rzeczywiście boiskowego wojownika.

Co do tej pierwszej połowy Lecha Poznań, no to rzeczywiście Złe miłego początku 21. Złe miłego początku 21. Złe miłego początki 21.

Taka sama jak podczas meczu na Łazienkowskiej w rundzie wiosennej zeszłego sezonu. Wtedy też widzieliśmy w pierwszej połowie Lecha, który był całkowicie chaotyczny, pogubiony. Nagle John van den Brom coś powiedział w szatni drzwi. Nie wiem, czy to była motyla noga, czy kurza twarz, ale drużyna wyglądała zdecydowanie lepiej i można powiedzieć, to samo widzieliśmy dzisiaj. Potem też ten mecz miał różne fazy, tak jak sobie myślałem. Lech miał takie Złe miłego początki 21.

Nie zaskarbił sobie sympatii kibiców Lecha Poznań. Tak, no na jego szczęście, tak w cudzysłowie można powiedzieć, zadziałało tylko to, że w tej 103 minucie nie padła bramka dla Piasta, a było o to bardzo, bardzo blisko. Nie chciałbym też, żeby nam kolejny raz wątek sędziowski tutaj odcinek zdominował, no ale to też nie jest pierwszy raz, kiedy padają takie słowa jak przed chwilką z ust Radka, A propos postawy Szymona Marciniaka, która bardzo różni się od tego, jak prowadzi mecze polskie Ekstraklasy, a jakim jest sędzią, kiedy sędziuje właśnie czy to mecz na Mistrzostwach Świata, czy mecz w Europejskich Pucharach, no to mam wrażenie, są dwa i zupełnie różni arbitrzy.

5:54 · Porównanie Lecha z innymi drużynami 4

Ostatecznie całe szczęście, decyzje sędziowskie nie wpłynęły na wynik. Mówił Radek już tutaj o tym, że możemy być z tego zadowoleni. Oczywiście jesteśmy zadowoleni z wyniku i bardzo ważna tutaj też uwaga, którą przekazałeś wcześniej. Po wczorajszym wieczorze, po tym piątkowym wieczorze już bardzo wiele głosów i w mediach społecznościowych, ale także w różnych mediach sportowych, które prawie już koronują Legię po tym zwycięstwie z ŁKS-em. No ale właśnie Legia grała u siebie z ŁKS-em, Raków grał u siebie z Jagiellonią, a Lech miał wyjazd do Gliwic. A Gliwice, czy Piast Gliwice, to jest przecież do dzisiaj najlepsza drużyna roku 2023, jeśli liczyć tylko mecze rozegrane od początku wiosny.

13 kolejnych spotkań bez porażki, no i dzisiaj ta seria drużyny Aleksandra Vukovicza została zakończona przez Lecha. Pias też zupełnie inaczej radził sobie w tej fazie przygotowań do sezonu. No i tak sobie można powiedzieć, że ten dzisiejszy mecz plus prawdopodobnie jeszcze to czwartkowe spotkanie z Żalgirisem Kowno to jest coś na kształt takich właśnie ostatniego elementu przygotowań do sezonu w wydaniu Lecha. Bo wielu piłkarzy, którzy do Lecha wracali po urlopach, po przerwach i tak dalej, Złe miłego początki

Paru innym piłkarzom już skurcze dokuczały, więc ten mecz jak na początek sezonu był naprawdę bardzo intensywny, był bardzo emocjonujący. No ale właśnie musimy pamiętać o tym, że te przygotowania w wydaniu Lecha były nieco zaburzone właśnie tymi nieobecnościami plus kontuzjami. No i też dzisiaj ta sytuacja kadrowa nie była idealna. Niemal w ostatniej chwili wypada Micha Blazic i z konieczności na stoperze występuje Alan Czerwiński, nasz uniwersalny Alan Czerwiński, który gra niemal wszędzie. No ale powiedzmy o jeszcze jednym takim bohaterze, bo może trochę cichszym bohaterze niż Filip Marchwiński, czyli o Eliasie Andersonie.

Złe miłego początki 21. W barwach Dürgarden dopiero we wtorek przyleciał do Poznania i tak naprawdę od środy dopiero z drużyną trenuje. Tu widać było jego klasę, widać było to, że sobie naprawdę dobrze z piłką radzi i bardzo chętnie i często schodził z tą piłką do środka pola i dobrze sobie radził także na rozegraniu. Myślę, że otrzymaliśmy dzisiaj taką pełną próbkę umiejętności tego piłkarza, no bo biorąc tego piłkarza mieliśmy coś takiego w głowie, że on może też zagrać w środku pola.

10:56 · Analiza występu Eliasa Andersona 3

Złe miłego początki 21. Wehu Poznań i tak naprawdę ta pierwsza akcja bramkowa Filipa Marchińskiego, ona się rozpoczęła od dobrego przechwytu Eliasa Andersona, więc myślę, że po tym meczu możemy mieć z tego piłkarza naprawdę bardzo dużo pociechy i to jest takie wejście z buta do drużyny, bo ja kiedy też wczoraj na Twitterze wrzuciłem sobie taki przewidywany skład, dałem tam Eliasa Andersona do pierwszej jedenastki, no i widziałem dużo takiego kręcenia nosem, że jak, on dopiero przyleciał do Poznania i już ma wyjść w pierwszym składzie,

No jak widać może wyjść w pierwszym składzie, jak jest w rytmie meczowym. Muszę tutaj skrytykować troszeczkę też Dino Hoticia, to jest nowy piłkarz i tutaj niestety było widać fakt, że on ostatnio był bez klubu, że też ten presezon nie był przez niego przepracowany najlepiej, no bo dzisiaj tak naprawdę poza tymi zrywami Christophera Welda, tą asystą i kilkoma akcjami, gdzie naprawdę on dobrze gdzieś tam uruchamiał tą lewą flankę, no to myślę, że skrzydła Lecha były bezproduktywne. I Dino Hotic nie zrobił nic, aby to zmienić. Według mnie Hotic dzisiaj zagrał gorzej niż Adrien Ballois, więc dzisiejszy występ też pokazuje, że to nie jest taki piłkarz, który da już nam jakość na tu i teraz, tylko on też potrzebuje troszeczkę czasu, żeby spędzić go z drużyną, żeby odbyć jeszcze troszkę tych mikrocykli treningowych, minut w Ekstraklasie.

No i wtedy myślę, że zobaczymy lepszą wersję. Chodźcie. A co do tego meczu z Piastem Gliwice, no to ja też tak się śmiałem w tej końcówce meczu, że tak naprawdę wszyscy piłkarze oddali z siebie całe serce. To dopiero pierwsza kolejka. Gdzieś tam obie drużyny już wyglądały, tak jakby to była walka Muhammada Alego z Joe Frazierem. Już te takie ostatnie rundy, wszyscy się słaniają, jadą gdzieś tam na tym przysłowiowym charakterze. No ale koniec końców, Lech kończy to spotkanie z uniesioną głową. Mówiliśmy o tych statystykach, jaką dobrą z drużyną w ostatnim czasie pijazgli wice, no i ja teraz nie boję się tego określenia, że mimo tego, że Lech tak naprawdę rozegrał dzisiaj czwarty sparing, bo to jest to, co mówiłeś, że wielu piłkarzy tak naprawdę dopiero dołączyło do drużyny, były kłopoty kadrowe, gra się nie układała, w pierwszej połowie było sporo chaosu, a mimo to Lech Poznań wygrywa jeden z pięciu najtrudniejszych meczów wyjazdowych w sezonie.

14:17 · Analiza meczu i podsumowanie 4

Widzieliśmy, że Lech Poznań miał problemy często utrzymywać się przy piłce. No i tak naprawdę wszedł w bardzo nerwowej sytuacji, w nieznane dla siebie środowisko i tak naprawdę wchodząc w takim momencie niewielu piłkarzy, myślę, dałoby radę dać z siebie to co najlepsze, więc absolutnie gdzieś tam Hoticia nie skreślamy. Po tym meczu to jest piłkarz, który myślę, że jeszcze da nam dużo dobrych chwil, po prostu ten mecz można określić jako taki bojowy chrzest dzisiaj na stadionie w Gliwicach. Tak, ja bym jeszcze powiedział o jednym zawodniku, o Christopherze Welde. Myślę, że też bym powiedział, że to był dobry jego występ. Był zawodnikiem aktywnym, był zawodnikiem, który bardzo często był pod grą i próbował się rozpędzać, próbował też angażować się mocno w te akcje ofensywne.

Złe miłego początki 21. Szczęśliwie nam się złożyło, że ten mecz dzisiejszy jest wygrany. Możemy się oczywiście do paru rzeczy przyczepić, bo tak jak Radek wspomniałeś, Lech grał różnie, ten mecz miał różne fazy. Lech czasami miewał duże problemy z tym, żeby się przy piłce utrzymać.

Piazd wychodził bardzo wysoko i wówczas tym wysokim pressingiem Lechowi uniemożliwiał grę na pierwszym kontakcie i tych strat w tym meczu było po stronie Lecha nieco za dużo, ale były też takie momenty, w których rzeczywiście ta gra, mam wrażenie, zaczynała się układać, szczególnie było to widać w drugiej połowie. Także no, tak jak powiedziałem na samym początku, złe miłego początki, dajmy się drużynie rozpędzić, ale jeszcze jedno pytanko Radek, wiem, że chcesz coś powiedzieć, ale to powiesz, ale potem jeszcze odpowiedz mi na pytanie. No ja też jeszcze tak uzupełnię tą wypowiedź o Welde, że to podanie jego no to tak naprawdę jakoś była ta sama, jaką widzieliśmy podczas tego meczu z Krakowią, kiedy też po prostu składaliśmy ręce do oklasku.

Odbywając z Tobą dyskusję przy okazji oglądania tego meczu, zastanawiałem się, czy tak naprawdę John Van Den Brom podjął słuszną decyzję, że Mikael wyszedł wtedy w wyjściowej jedenastce i czy może Lech dynamiczniej by nie wyglądał, gdyby na dziesiątce wyszedł Afonso Sousa, a na pozycji na plastika Filip Marchwiński, tak jak miało okazję Złe miłego początki 21. 1 niecelny strzał i tylko 16 kontaktów z piłką, 5 piłek straconych.

21:08 · Transfery i losowanie Ligi Konferencji 3

Potem widzieliśmy w końcówce meczu też ważne interwencje, bez których Lech prawdopodobnie by tego meczu nie wygrał. W zeszłym sezonie 23 czyste kąta pokazał, że na to miejsce w bramce Lecha zasługuje. Myślimy, żeby wpuścić tutaj Bartka Mrozka do bramki. Widzę, że to jest taki postulat mocno podnoszony przez kibiców, ale ja szczerze powiedziawszy mam wątpliwości. Mam wątpliwości wynikające z tego, że Bartek Mrozek grał świetnie w Stali i Mielec, no ale tam gdzieś tam cały czas on był pod prądem, ta linia obrony była ustawiona Złe miłego początku 21.

No i myślę, że Bartek może być pierwszym ramkarzem Lecha Poznań, aczkolwiek wydaje mi się, że troszeczkę też tych mikrocykli treningowych musi upłynąć. Według mnie, jak mam dzisiaj dać jakąś taką swoją prognozę, to wydaje mi się, że przez jakieś trzy miesiące Filip Bednarek to jest pewniak do Złe miłego początki 21. To tak naprawdę ta krytyka często jest przesadzona, ludzie się zastanawiają co on tak naprawdę robi w Lechu Poznań.

Złe miłego początki 21. Złe miłego początki 21. A wiesz co John Van Den Brom mówił na temat dwóch transferów, które przeprowadzi Lech Poznań podczas tego okna transferowego, więc akurat te rzeczy mówione na konferencjach prasowych bym gdzieś tam brał na dwa, no bo gdzieś tam wiadomo, że trener musi być na konferencji też takim swego rodzaju PR-owcem, mówić takie rzeczy, które po prostu też będą dobrze odebrane przez drużynę, Trener nie powie Tobie jakie ma plany całkowicie na tą kadrę, no bo wtedy też wiadomo, że przeciwnik może się bardziej pod to przygotowywać.

25:26 · Analiza potencjalnych rywali 5

Inne kluby też słuchają tych konferencji prasowych i na pewno trener nie wyjdzie Tobie na konferencję prasową i nie będzie wykładał wszystkiego kawę na ławę. Wydaje mi się, że teraz mimo wszystko rotacja w bramce będzie większa na pewno niż w zeszłym sezonie, kiedy Lech ma Bartka Mrozka w obwodzie. No jasne, zobaczymy jak to wyjdzie już w następnym tygodniu. Trochę się rozgadaliśmy o tym meczu w Gliwicach, no ale sami rozumiecie, dużo emocji, a my też rozmawiamy o tym na gorąco, ale mamy jeszcze kilka wątków, które chcielibyśmy chociaż w małym stopniu poruszyć. Przede wszystkim już w poniedziałek czeka nas losowanie Rundy trzeciej eliminacji Ligi Konferencji Europy. No oczywiście nie wyobrażamy sobie, nie zakładamy ewentualności, że Lech może sobie z Jean-Gilisem Kowno nie poradzić, więc możemy spojrzeć na listę potencjalnych rywali, bo ich oczywiście już wszystkich znamy.

Lech będzie oczywiście wśród drużyn rozstawionych. No nie wiemy jeszcze jaki będzie podział na koszyki, tego wszystkiego dowiemy się w poniedziałek około godziny 9 rano, A losowanie, jeśli dobrze pamiętam, o godzinie 14. No jest tu kilku naszych dobrych znajomych, no chociażby drużyna Dudeląż z Luksemburga, mamy także tutaj Austrię, Wiedeń, no i takich jeszcze bardziej markowych nazw, no to jest Hajduk Split, jest również Osijek, no i duńska drużyna North Zealand. I tak sobie bym, gdybym miał sobie wybierać... Spartak Trnava i Aris Saloniki. Spartak Trnava jest z najwyższym rankingiem wśród tych drużyn, które są nierozstawione.

W każdym razie na Stadionie Przybułgarskiej. Wczoraj, zdaje się, Lech podał, że już ponad 15 tysięcy sprzedanych biletów, no a jeszcze sporo dni tej otwartej sprzedaży, także ja bym się zastanawiał, czy tam frekwencja się około 30 tysięcy nie zakręci w tym meczu, więc nawet taka niekoniecznie markowa nazwa, jak Żalgirii z Kowno przyciąga kibiców w Poznaniu, no te oczekiwania Złe miłego początki 21.

No i tak sobie mówiliśmy, że to będzie ten kolejny sparing, kolejny etap przygotowań. Obyśmy nie zapeszyli, ale no raczej nie spodziewamy się tutaj, aby litewska drużyna postawiła nam jakieś większe wymagania. Myślę, że jak sztab szkoleniowy Żalgirisa Kowno oglądał sobie ten mecz Lecha z Piastem w Gliwice, no to mimo wszystko delikatnie zacierają rączki, patrząc na to, ile sił Kolejusz stracił podczas tego meczu w Gliwicach, no ale wiemy, że zostało teraz kilka dni do tego meczu. Złe miłego początki 21.

Może się zakręcić wokół 25 tysięcy. Przy 30 to gdzieś tam byłbym ostrożny, bo to jednak jest mecz w środku tygodnia. Gdzieś tam wątpię, żeby na Żalgirii z wielu kibiców z Landów, na przykład z Piły, z innych terenów tutaj przyjechało. Mecz jest o późnej godzinie, w piątek trzeba iść do pracy, więc mimo wszystko gdzieś tam w te 30 tysięcy bym nie uderzał. No co do tego meczu, no to spodziewam się też takiego właśnie kolejnego, takiego w cudzysłowie sparingu Lecha Poznań, no bo to jest Taki rywal na pewno, który będzie mniej wymagający od Piasta Gliwice, chociaż wiemy, że futbol lubi platać różne figle, aczkolwiek nie wierzę w to, żeby drżyna, która średnio sobie radzi w Lidze Litewskiej miała teraz stanąć jak równy z równym w walce z Lechem Poznań. Ja oczekuję starcia podobnego, te które widzieliśmy przed rokiem z Dynamo Batumi.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.