Mentionsy Mentionsy
Poznański Express
Poznański Express

Kapitan Centurion #105

22.09.2025 ·39 min 2 s

Lech wygrywa w Niecieczy, Mikael Ishak zdobywa 100 gola w Kolejorzu (i od razu 101) - to główne tematy dzisiaj, ale nie zapominamy o tym, co w tym tygodniu przed nami - mecz z Rakowem, a później z Jagiellonią.Zapraszamy w składzie: Radek Laudański i Marcin Jeżyk.

Nieco więcej będziemy wiedzieć właśnie po meczu środowym i dalej po meczu niedzielnym, bo teraz wchodzimy w... Bardzo intensywny i trudny cykl ten dwutygodniowy przed nami. We środę zaległe spotkanie w Częstochowie z Rakowem. W niedzielę domowe spotkanie z Jagiellonią Białystok. W kolejny czwartek rozpoczynamy fazę ligową Ligi Konferencji domowym spotkaniem z Rapidem Wiedeń i te dwa tygodnie zakończymy w kolejną niedzielę wyjazdowym spotkaniem z GKS-em Katowice i później przerwa Na reprezentację, ale no te dwa tygodnie nam tutaj się prezentują naprawdę mocno, intensywnie i ta poprzeczka idzie w górę i to od razu tak naprawdę.

Tak, no wyrwale są bardzo wymagające i tutaj duży plus dla Lecha, że udało się z Termaliką wygrać, no bo mam wrażenie, że gdyby pojawiła się utrata punktów, no to wszyscy byśmy mniej tak wyczekiwali tych meczów z Rakowem, z Jagiellonią czy Rapidem Wiedeń. Patrzyłoby się na to z większym strachem. Tak, no to mam wrażenie, że w tych dwóch najbliższych meczach ligowych można oczekiwać czterech punktów od drużyny przynajmniej, że to jest taki plan minimum. Remis wygrana. Raków widzimy w jakiej jest dyspozycji. Tak naprawdę poza tym meczem w sezonie mistrzowskim Rakowa, gdzie pamiętam Lech wygrał 2-0, bo już Raków tak wtedy był bez formy, grał na pół gwizdka. Poza tym spotkaniem Raków jest najsłabszy teraz w zakadencji Marka Popszuna w Ekstraklasie.

Aczkolwiek remis nie będzie wielką też tragedią. Zobaczymy jak okoliczności meczowe się ułożą. Ale chciałbym, żeby tutaj z Jagiellonią pojawiła się wygrana, no bo takie zwycięstwo przy Bułgarskiej jest potrzebne. Kibice muszą mieć motywację, żeby chcieć przychodzić na ten stadion. Ten bilans gier przy Bułgarskiej wygląda fatalnie i Lech potrzebuje takiego pozytywnego impulsu przed tym środowym meczem z Rapidem Wiedeń. Tak, czwartkowym. Bo teraz mam taki paradoks trochę, że Lech lepiej punktuje w spotkaniach wyjazdowych niż w tych domowych. Dwa tylko mecze wyjazdowe w lidze rozegrał, oba zwyciężył. Ale Lech ja nie taki łatwy rywal, bo na boisku 11 punktów zdobyli, gdyby nie teraz ty.

W czubie tabeli Górnik liderem, Wisła Płock jest trzecia, Korona jest piąta, więc to jest... A co do Górnika, to też taka ciekawostka, teraz obecnie lidery, oni też grają teraz, za kadencji tego trenera, bardziej taki bezpośredni... A ten trener akurat powinien być dobrze znany niestety kibicom Lecha, bo to jest właśnie szkoleniowiec, który razem ze Spartakiem Trnawa wyeliminował wtedy Lecha i teraz widać, że jest to też kawał solidnego fachowca. No tak, wtedy troszeczkę mieliśmy inną perspektywę, inne na to spojrzenie. W niedzielę przed nami również mecz wagi ciężkiej, bo spotkanie z Jagiellonią Białystok.

Jagiellonia to aktualnie najlepsza drużyna z naszych pucharowiczów z tej Wielkiej Czwórki, która za chwilkę rozpocznie rywalizację w fazie ligowej Ligi Konferencji. Jagiellonia czwarta pozycja w tych siedmiu spotkaniach. Trzy punkty więcej zdobyte od Lecha. Imponuje Jagiellonia w Ekstraklasie. Poza pierwszym spotkaniem, gdzie w absolutnie niewytłumaczalnych okolicznościach przegrała 0-4 z naszym sobotnim rywalem, bruchbetem Termaliką Nieciecza, to później trener Siemieniec znalazł sposób na to, aby rywalizować póki co na dwóch

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.