Mentionsy Mentionsy
Poznaj siebie lepiej!
Poznaj siebie lepiej!

Jak Generator zadba o siebie w w czasach chaosu.

26.12.2025 ·28 min 57 s

Świat przyspiesza a chaos staje sie codziennością. Wielu Generatorów czuje dziś zmęczenie, presję i zagubienie. W tym nagraniu opowiadamy z Anią, jak Generator może zadbać o siebie, zamiast próbować nadążać za wszystkim i wszystkimi.Dzielimy się naszymi obserwacjami, między innymi: jak funkcjonować w świecie, który przyspiesza będąc Gneratorem,dlaczego zadbanie o siebie jest takie ważne dla Generatora,na czym polega symbioza Generatora i Projektora.Kolejne nagranie będzie o Manifestującym Gneratorze. :)O nas:ANNA Bętkowska - mentorka kariery Projektor 5/1, Emocjonalny Autorytet https://www.instagram.com/ania_betkowska/KATARZYNA Terlecka - coach i mentor Human DesignProjektor 2/4, Emocjonalny Autorytet https://www.instagram.com/heal_yourself_platform/https://healyourself.com.pl

Cześć! W ostatnim nagraniu, które prowadziłam z Anią Bętkowską, mówiłyśmy o tym, że te czasy, w których obecnie żyjemy, są inne niż dotychczasowe. Idzie duża zmiana i o tej zmianie opowiadałyśmy. Opowiadałyśmy też ogólnie, jak się w tej zmianie odnaleźć. A dzisiejsze nagranie jest specjalnie dla generatorów. Dzisiaj opowiemy wam, generatorzy, na co zwrócić uwagę, żeby odnaleźć się w tych innych niż dotychczas czasach. Czasach chaosu, czasach nieprzewidywalności. I może oddam głos Ani. Ania, jaka jest twoja taka myśl przewodnia, od czego byś zaczęła dla generatora?

Kasiu, ja myślę, że ważny temat, który na pewno warto poruszyć to to, że drogi generatorze świat się spieszy, ale ty nie musisz. Kasiu, co ty na to? Tak, myślę, że to jest bardzo ważna taka nić przewodnia, bo ty, generatorze, jesteś tu po to, żeby osiągnąć mistrzostwo. Ty działasz krok po kroku i w tym jesteś najlepszy. Ty działasz linearnie. I ważne jest, żeby pomimo tego co się dzieje dookoła ciebie, pomimo tego chaosu, który możesz czuć, tej presji, żeby szybko, żeby manifestować, żeby osiągać, żebyś ty wracał czy wracała do tej swojej naturalnej energii, czyli tego,

Krok po kroku odpowiadam przede wszystkim na to, co czuję, że jest moje i robię to w zgodzie ze sobą, w zgodzie z własnym tempem, w taki sposób, że daje mi to satysfakcję. Oprócz tego co się dzieje dookoła, to widzimy z Anią, obydwie, że generatorzy bardzo często inspirują się manifestującymi generatorami, prawda? I ta inspiracja niestety prowadzi do tego, że wychodzą z tej swojej natury. Czyli nie dość, że świat dookoła jest szybki, to jeszcze mają dookoła siebie manifestujących generatorów, którzy z natury są szybszy, z natury mają pewne kroki omijać, z natury mają chodzić na skróty, a to generatorze nie jest twoje.

Ciebie wzmocni właśnie to mistrzostwo i krok po kroku dążeniu w zgodzie ze sobą do celu. Ania, dodałabyś tutaj coś? Tak, ja dodałabym tutaj z perspektywy też takiej mojej codziennej pracy, kiedy prowadzę mentoringi marek osobistych. No i tutaj kłaniają się social media. Czyli to, że często mam generatorów, którzy, i porównywanie się do innych, bo to bym chciała, ten wątek chciałabym poruszyć. Czyli mamy generatorów, którzy mówią, no, że ja nadal nic nie zrobiłem, ja nie opublikowałem czegoś, właśnie nie zrobiłem postów, a, nie wiem, moja koleżanka, ktoś, nie wiem, moja konkurencja, ktoś inny, kogo gdzieś tam śledzę w mojej branży,

Po prostu robi to regularnie, robi to z lekkością i w ogóle przychodzi mu to z taką łatwością. A ja tego nie potrafię robić i dlaczego tak jest? Ja bym chciała w ogóle tutaj jakby dwie rzeczy poruszyć. Po pierwsze, nie każdy generator potrzebuje social mediów w swoim biznesie. To naprawdę wszystko zależy od biznesu, który prowadzisz. I te opowieści, które dzisiaj słyszymy właśnie na Instagramie, najczęściej oczywiście od tych mentorów, którzy sprzedają też to, jak ten Instagram budować, no to wiadomo, że w ich interesie jest, żeby być obecny na tym Instagramie. Ale to nie dotyczy każdego generatora, bo ja znam naprawdę wiele takich osób, które mają świetnie funkcjonujące biznesy nadal bez social mediów.

Także słuchajcie, to że ktoś wam mówi, że musisz być na social mediach drogi generatorze, wcale nie musi być twoją prawdą. Więc mam nadzieję, że to będzie troszkę uwalniające. A druga właśnie rzecz, nie porównywanie się do manifestujących generatorów, którzy będą świetni w nagrywaniu codziennych live'ów, w takim ruszaniu do przodu z jakimś tematem, z jakimś swoim wątkiem, w którym oni się uważają za ekspertów w danym momencie. To nie jest twoja energetyka, to w ogóle nie jest coś, za czym ty powinieneś podążać. I tutaj bardziej skupić się właśnie na tej linearności, na tym, że Ty jednak dojdziesz w swoim tempie tam, dokąd masz dojść, jeżeli będziesz słuchał siebie.

Ja tutaj bym dodała właśnie Ania o tym, dodałabym nie, tylko po prostu zahaczyła o szczególny przykład, jak powiedziałaś o tych mediach społecznościowych, na przykład osoby, które mają czwórkę w profilu, prawda? Jeżeli jesteś generatorem i masz czwórkę w profilu, to Zamiast skupiać się na Instagramie, proponowałabym, czy sugerowałabym, żeby skupić się na Twoich najbliższych relacjach, na kręgu ludzi, którzy są dookoła Ciebie, bo to jest to Twoje źródło biznesu, to jest to Twoje źródło wsparcia. Nie ilość postów, tylko właśnie głębia i relacyjność. I jakość może ludzi, których masz dookoła siebie.

To jest ta Twoja moc, która wesprze Twój biznes. Tak, a ja bym nawet rozszerzyła, że nawet jeżeli jesteś na tym Instagramie, to w szczególności kiedy masz tą czwórkę, to wcale nie te zasięgi będą tak ważne, tylko właśnie jakość tej społeczności, którą masz. I tutaj znowu kolejne, przepraszam, kłamstwo, że musisz mieć zasięgi, żeby sprzedawać. Też właśnie to nie jest prawda dla na pewno osób z czwórką, ale w ogóle dla generatorów w biznesie. To jest bardzo często tak, że oni świetnie działają poprzez polecenia. Tak, ja tu odniosę to do przykładu takich, no branży beauty, bo akurat też rzeczywiście wiele osób takich było u mnie w mentoringu. Jeżeli generator jest dobry w tym co robi, to on po prostu dostaje z polecenia, ma zapełniony kalendarz z poleceń, tak?

Czyli działa ten mechanizm tego przyciągania tych właściwych, czyli on jest w działaniu, on robi swoje rzeczy, wykonuje dobrze swoją pracę, I dzięki temu jest polecany innym osobom i po prostu nie musi być obecny wcale, wcale w social mediach. Więc na pewno, na pewno, no i to jest też wtedy ta społeczność jakaś, która jest wokół niego, tak? Jeżeli też ma czwórkę, no to wiadomo, że to się... No właśnie, no i teraz jak sobie myślimy o tym, jak ten generator może działać i żeby rzeczywiście słuchał siebie i słuchał tego, czy w ogóle, no słuchał siebie, ale żeby w ogóle poczuł, że ma prawo być tym generatorem, który idzie sobie krok po kroku i konsekwentnie tym każdym krokiem dociera do tego swojego wyznaczonego celu i te kroki właśnie, one nie będą, to nie będą skoki, tak?

To nie będzie tak jak u manifestującego generatora, bo myślę, że ważne, żebyśmy powiedziały, że my dzisiaj mówimy o klasycznych generatorach. Tak, żeby też to wybrzmiało, że odrębny odcinek poświęcimy manifestującym generatorom, a dzisiaj mówimy naprawdę o klasycznym wydaniu generatorskim. I ten każdy krok, który stawiasz, on ciebie doprowadza do miejsca, w którym tak naprawdę nawet dzisiaj trudno sobie wyobrazić, że tam możesz się znaleźć, jeżeli będziesz za tym podążał. ...że robisz to w swoim tempie i bez tego pośpiechu, który jest dzisiaj nam narzucany. I to jest bardzo trudne, dlatego że naprawdę świat przyspieszył i naprawdę nam się wydaje, że to wszystko się dzisiaj musi zagrać tu i teraz, bo jeżeli ja tego nie zrobię, to wycieknie mi ta szansa.

Pewnie dzisiaj troszkę rozwiniemy dalej tę kwestię tego też autorytetu wewnętrznego, w sensie słuchania tego, za czym ja powinienem podążać, bo to jest też taki pewnie wątek, w którym generatorzy dzisiaj też się gdzieś gubią, nie wiedzą. Co wybierać? No ale jeżeli zrozumiesz to drogi generatorzy, że naprawdę nie musisz się spieszyć, to będzie też pierwszy krok do budowania twojego dobrostanu. Mam nadzieję, że się poczujesz w tym dobrze, że poczujesz, że właśnie możesz to robić w swoim tempie. I tutaj chciałabym powiedzieć generatorzy zbuduj swój dobrostan po pierwsze. Jak ty, Kasia, widzisz ten dobrostan dla generatora? Co przez to rozumiesz?

Przede wszystkim właśnie takie pozwolenie sobie na to, żeby zadbać o siebie w pierwszej kolejności. Bo to, co ja często właśnie obserwuję na sesjach z generatorami, to jest to, że wy działacie z poczuciem obowiązku, z poczuciem odpowiedzialności. A odkładacie zupełnie na bok tą swoją satysfakcję i często też słyszę, że albo nie mam na to czasu, albo że są ważniejsze rzeczy, tak? Trzeba się zająć domem, trzeba się zająć dziećmi, jest dużo pracy i... W konkluzji, ta satysfakcja, ten dobrostan własny generatora jest czymś takim złem koniecznym, tak? Może się wydawać. A jest całkowicie odwrotnie i do tego bym chciała Was zachęcić, żeby spojrzeć na to zupełnie z innej perspektywy.

Bo jeżeli Ty, generatorze, zadbasz o siebie i zrobisz w ciągu dnia cokolwiek, co Ci daje satysfakcję, to gwarantuję Ci, że Twoja rodzina, Twoje otoczenie to poczuje. Nie dość, że to poczuje, to jeżeli masz wokół siebie typy niesakrane, czyli projektorów, manifestorów czy reflektorów, to oni będą to amplifikowali, tak? Czyli będą czuli to jeszcze mocniej. I tutaj często właśnie mam takie sytuacje, że Jeżeli generator pozwoli sobie na to, żeby na przykład pomiędzy tym czasem, kiedy wychodzi z pracy, a wchodzi do domu, zrobić cokolwiek małego, co daje mu satysfakcję, choćby zatrzymać się, pójść na spacer, usiąść na chwileczkę na kawę, czy na dobre ciasto, czy może pójść na jakiś sport,

I wraca do domu, to już słuchajcie, bo ja robię sesje w odstępach dwutygodniowych, już po pierwszych dwóch tygodniach ta osoba wraca i mówi, w domu jest inaczej. Ja wracam w zupełnie innym stanie, w zupełnie innej witalności i moja rodzina to czuje. Jest mniej kłótni, jest mniej stresu, jest mniej też frustracji dookoła. Także Generatorze, my czujemy Twoją satysfakcję. Tak, no pięknie to powiedziałaś, no jakby podkreślmy to, że tą sygnaturą generatora jest właśnie ta radość i satysfakcja, którą on ma odczuwać w każdej czynności, którą robi. I znowu, my w dzisiejszym świecie szukamy takich wielkich rzeczy, tak, czyli że o Jezu, poczuję właśnie radość, poczuję szczęście, jeżeli zrobię coś wielkiego, to mi przyniosło satysfakcję, że to musi być jakaś duża, duża rzecz.

No i to jest ta pułapka, bo dla generatora właśnie to, co powiedziałaś, ale też ja zawsze lubię mówić, to wszystko, co się zadziewa, jak ty rano wstajesz. Czyli to, że Ty wstajesz, zrobiłeś sobie właśnie fajną kawę, zobaczyłeś fajne motylka za oknem i on sprawił Tobie radość, to to już jest ta energetyka, którą Ty wysyłasz do świata. I łapanie tych właśnie drobnych takich momentów, które... Poznań, które powodują, że ty czujesz tą satysfakcję z życia. Więc jakby właśnie skupmy się też na tym, bądźmy, no to jest się znowu też ta wdzięczność w ogóle kłania, tak? Czyli to poczucie wdzięczności za to, co mamy na co dzień, za te małe rzeczy. No i też to jest o tyle trudne, że znowu porównujemy się, nie? Czyli łatwo nam złapać za telefon, zobaczyć, że właśnie ja to tutaj w Polsce nie ma słońca, a ona teraz sobie na Bali tam jest.

I wiesz, co to jest radość. Ja teraz czuję radość. I w momencie, kiedy Ty przenosisz uwagę na tą radość, to jakby to się multiplikuje, tak? I to są takie naczynia powierzchni, Zaczyna się od Ciebie. Bo jeżeli Ty nie zadbasz o siebie, to nie będzie tej amplifikacji ani z wszechświata czy z życia, ani z środowiska, w którym Ty jesteś. Myślę, że my jako projektorzy z ANIA możemy powiedzieć, Słuchajcie, naprawdę ogromną wartością jest bycie dookoła generatorów, którzy czują radość, którzy czują satysfakcję. No nie ma nic piękniejszego, to po prostu projektora uskrzydla, to podnosi bardzo mocno.

I tutaj myślę, że możemy przejść do takiej kolejnej kwestii, która jest ważna dla generatora i dla projektora, że my jesteśmy tu po to, żeby żyć w symbiozie. Projektor jest dla generatora, generator jest dla projektora. Tak jak powiedziałyśmy z Anią teraz, my potrzebujemy waszej energii, my potrzebujemy waszej radości, waszej satysfakcji, waszej witalności, a wy potrzebujecie naszego prowadzenia, naszego wskazywania, jak w sposób taki najbardziej skuteczny zarządzić tą własną, waszą energią na co dzień. Pięknie, Kasia, to powiedziałas. Rzeczywiście to jest prawda, absolutnie potwierdzam, że taka symbioza generator-projektor przynosi niezwykłe rezultaty przede wszystkim, czyli właśnie to co ja czuję tak na co dzień w tej mojej pracy z generatorami to jest to, że

Generatorzy mają bardzo dużo tej energii do działania. Jeżeli rzeczywiście słuchają siebie, działają w zgodzie ze sobą, no to to jest niezwykły power, tak? I nawet tam jest bardzo dużo radości, ale wchodzimy w taki trochę krąg, czyli generator wchodzi w taki krąg, że on się kręci w kółko, czyli bardzo dużo działań podejmuje, bardzo dużo robi, no i właśnie to, no biznesowo to w szczególności, ale w ogóle w social mediach to też już tyle zrobiłem, wiesz, tyle tam poopublikowałem, coś tam zrobiłem. No i nie ma tego rezultatu. Nawet nie chciałabym powiedzieć, że są wypalone, bo to bardziej często dotyczy projektorów, ale jestem już tak zmęczony tym, że poddaję się, nie wiem, nie będę tego robił i nie wiem co dalej. I po to jest właśnie projektor, bo ten generator ma niezwykłą energię do działania, ale to projektor przychodzi i zadaje jedno pytanie.

I kładzie ten nacisk, potrafi ten priorytet wyznaczyć. I to w szczególności w tym świecie dzisiaj tak chaotycznym, gdzie mamy takie fomo, gdzie tyle dostajemy tych informacji z zewnątrz. Na każdy temat to naprawdę ja mam na co dzień tych generatorów takich zagubionych, którzy czują nawet radość z tego co robią, ale nie mają rezultatów po prostu i to jest ten problem, bo kręcą się w kółko. I tu jest ta energia projektora potrzebna, który patrzy na to i mówi, no wow, no fantastycznie, no ale słuchaj, no może zróbmy teraz to. Po sznurku wychodzimy i to często wygląda jak taka zamotana nić i my wychodzimy po sznurku z tego utknięcia, bo zaczynamy skupiać się na tych priorytetach, ale też właśnie generator tego nie widzi, bo to projektor widzi, co będzie dalej, naprawdę.

Ja to mówię z pełną odpowiedzialnością. Kasia, ty też na pewno to czujesz na sesjach, że po prostu siadasz przed takim generatorem, on tobie coś opowiada, a ty natychmiast to widzisz, co powinno się wydarzyć dalej. Nie zawsze generatorzy są na to gotowi, żeby to słyszeć i czasem to zajmuje trochę, potrzeba trochę więcej właśnie tej przestrzeni i czasu, żeby się to mogło wydarzyć. Ale też bardzo ważne dla tej symbiozy generator-projektor, że tak naprawdę projektor nie powie wam, co macie zrobić, bo czasami jest takie oczekiwanie i też projektor musi powiedzieć, bo ja też uczciwie powiem, że jak ktoś prowadzi sesję i chce rozwiązania, ja jestem profilem 5.1, to ja też daję czasem te wskazówki, bo ktoś mnie zaprosił też do tego, żeby to usłyszeć.

Ale działa to bardzo często tak, że poprzez zadawanie odpowiednich pytań ty w generatorze tak naprawdę docierasz do tego swojego sedna i wiesz co masz dalej robić. To jest typowy też jakby coaching, no bo tak przecież działa też sesja coachingowa i tak działa projektor z natury, bo to jest jego natura, że ma ten wgląd w tą drugą osobę i poprzez to zadawanie pytań potrafi ją nakierować. Więc ja też bardzo lubię tą symbiozę projektor-generator, dlatego że ona nie jest agresywna, użyję takiego słowa. Także to się naprawdę może odbywać w takiej dużej lekkości, w miękkości, no ale na drogim generatorze potrzebujesz projektora, a projektor potrzebuje generatora, żeby właśnie robić też niesamowite projekty i działać z różnymi pomysłami i w ogóle działać w tym świecie.

Tak, i tu jest jeszcze też właśnie ten jeden element, który powiedziałaś, że nie zawsze generator jest gotowy na jakby wdrożenie w życie tego, co proponuje projektor i to jest okej, bo właśnie o to chodzi, że projektor wskazuje drogę, wskazuje kierunek, sugeruje, a ty generatorze odpowiadasz, czyli sprawdzasz ze swoim autorytetem, Czy mam na to energię? Czy to jest dla mnie właściwy czas? Bo może się tak zdarzyć i często tak jest, Jania pewnie też to widzisz, że projektor jest troszeczkę tak jakby do przodu i że te nasze pomysły czasami może nie są na ten właściwy czas, ale za jakiś czas Ty je poczujesz.

Ty poczujesz, że to jest to. Tutaj te czasy, w których jesteśmy, one jakby wymuszają jeszcze bardziej to wejście w to Twoje tu i teraz, Generatorze, gdzie działa Twój wewnętrzny autorytet. Gdzie Twój wewnętrzny autorytet, oczywiście jeżeli masz sakralny, bo jak masz emocjonalny, to wiadomo jeszcze dodatkowo czekasz na przejście tej fali. Ale właśnie im bardziej jest przyspieszenie, im więcej jest chaosu, im trudniej jest dookoła, to to połączenie z Twoim wewnętrznym autorytetem daje Ci takie osadzenie, taką moc, takie poczucie bezpieczeństwa.

I dokładnie pozwala też zweryfikować, co w tym W tym tłumie informacji, nowych pomysłów, wydarzeń jest Twoje. Co wziąć i działać, a z czym poczekać i poczuć, że nie, teraz nie jest właściwy czas. Tak, dokładnie tak jest. No i tutaj ważne też Zaznaczyłaś, że mamy te dwa autorytety dla generatorów, bo znowu, mimo tego, że w ogóle generator, mówimy dzisiaj o klasycznych generatorach, jeżeli jest mocno w swojej energii, to on bardzo mocno czuje swój sakral, ale jeżeli ma emocjonalną decyzyjność,

To uwaga, stop, muszę jednak przeczekać. I ja też często to słyszę właśnie, że ktoś mówi, no to w końcu z czego mam działać? No bo ja w sumie już czuję, że ja tak mogę, ale mam Emocjonalny Autorytet i to tam są też takie pułapki właśnie, że też generator chce za szybko, bo znowu ten światło ci się przytłacza, bo trzeba szybko, więc zobacz generatorze. Jakie masz ten autorytet wewnętrzny, czyli ten swój model decyzyjny? Czy on jest tak zwany czysty, czysty sakralny, czy emocjonalny? I tam też szukaj tej odpowiedzi, co pozwoli tobie po pierwsze działać w tym tempie, które będzie dla ciebie właściwe, a po drugie będzie tobie wnosiło właśnie tą radość i satysfakcję z tego, co robisz, bo Generatorze, ty po to tu jesteś na tym świecie, żeby działać z tej radości i z tej satysfakcji.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.