[PRRC]: Sławek Gortat
Muzyczna Poranna Rozmowa Radia Centrum kręcić się będzie wokół koncertów - konkretniej planu Fabryki Kultury Zgrzyt na grudzień.Tomasz Kowalewicz porozmawia ze Sławkiem Gortatem o tym, czym rozgrzeją nas w zimowe wieczory.
Lubię ją. Grudzień się zbliża wielkimi krokami. Zacznę od tego chyba, nie wiem czy najważniejszego, na pewno takiego największego wydarzenia w zgrzycie, czyli 2 grudnia i Ignite. No tak z zaskoczenia niemalże wziąłeś słuchaczy i fanów muzyki. Na pewno jest to dla mnie najważniejsze wydarzenie w tym miesiącu. Tam są gdzieś moje korzenie. W tej scenie niezależnej Ignite z tej sceny Niezależnej też wywodzi się. No to jest duży już amerykański band. Myślę, że tam specjalnie fanom tej muzyki nie trzeba przedstawiać. Tak, no ten koncert jest trochę z zaskoczenia. Wyjątkowo we wtorek. My zawsze staramy się poniedziałki, wtorki To jest taki weekend dla naszych pracowników. Tutaj dostałem zgodę od pracowników, żeby ten wtorek zabrać i...
Jak zobaczyli, że dla Ciebie to ważne jest, to nie mieli... Myślę, że dla każdego z nas jest to w jakiś sposób ważne wydarzenie. Przyjeżdża amerykański zespół, który jest po trasie, gra tylko dwa koncerty w Polsce, w Lublinie i w Bielsko-Białej, więc jest to na pewno istotne wydarzenie. Ignite często bywa w Polsce, ale pierwszy raz jest tutaj na wschodzie, pierwsza z historyi chyba. Tym bardziej jest to duża, duża frajda dla nas. Zauważyłem też, że ogłoszenie tego koncertu było szeroko komentowane w Lublinie, więc liczymy, że frekwencja też będzie adekwatna do tego zainteresowania. Ja nieprzypadkowo zapytałem Cię o to życie koncertowe, ponieważ prasa rozpisuje się od dawna i właściwie od zawsze, że Ignite to jest taki zespół, który na koncertach jest non-stop i oni praktycznie chyba żyją w busie, bo nie da się inaczej.
No tak, to jest zespół bardzo dużo koncertujący. Ludziom się kojarzy to życie w trasie jako taką wieczna przygoda. To jest naprawdę bardzo ciężka praca. Ignite jedzie do nas z Potsdamu. Dzień wcześniej grałem w Potsdamie koncert, więc ma tam 750 kilometrów. Więc każdy kto trochę podróżował wie, że tak spędzanie codziennie w busie kilkuset kilometrów to nie jest tylko i wyłącznie rozrywka. To jest praca. Wiem, że ci, którzy Ignite znają to doskonale wiedzą na co się wybierają, ale musimy brać pod uwagę ludzi, którzy totalnie nie wiedzą. W trzech zdaniach. Melodyjny, hardcore, amerykańskie granie. Jeżeli miałbym gdzieś szukać jakichś porównań, no to myślę, że z takimi rzeczami jak wczesne Race Against czy Pennywise, no to są takie rzeczy.
2 grudnia to jest bardzo... właściwie za tydzień, bo to już za tydzień jest koncert. Tak, dokładnie za tydzień, 2 grudnia przed Ignitem zagra lubelska formacja Only Mess i zespół z Dębicy Nic Śmiesznego. Więc mamy taki koncert trzech zespołów. Wydaje mi się, że fajne rozpoczęcie tygodnia. To ja tak jeszcze dorzucę od siebie, że Only Mess też jest super zespołem i jakbyście mieli ochotę przyjść trochę wcześniej, to pooglądajcie, bo oni grają fantastycznie. Tak, tak, tak. Grali u nas już, zresztą znam się ze Sławkiem praktycznie od początku mojego pobytu tutaj w Lublinie i bardzo sobie cenię ten zespół. W polskich nagraniach u mnie w audycji na pewno też będzie można usłyszeć piosenki z ich albumu, który zbiera zresztą bardzo dobre recenzje. Ale wróćmy do grudnia i do Fabryki Kultury Zgrzyt.
Ignite, to wiemy, że drugi grudnia i że to jest bardzo ważny dla Ciebie koncert, ale gdybyś jeszcze miał wskazać momenty, które Cię bardzo radują i na pewno pod sceną prawie że staniesz, Jakie by to były momenty? Tam jest sporo takich wydarzeń, bo akurat właśnie ten tydzień zaprowadza się bardzo intensywnie. Ten tydzień to by się miesiąc zaprowadzał intensywnie, bo ja spojrzałem i zastanawiałem się, jak to jest możliwe w ogóle. No tak, akurat właśnie ten tydzień jest chyba taki najbardziej, bo mamy od wtorku do niedzieli codziennie imprezy i mamy W tym tygodniu będzie zespół Nerwy z Ukrainy. Będzie też duże, bardzo ciekawe wydarzenie. 30-lecie Analogs. Analogs grywa w zużycie często, ale w takim towarzystwie, to przyznam szczerze, nie pamiętam. Każdy z tych zespołów mógł być spokojnie headlinerem. Analogs zagra razem z Hańbą i z Criminal Tango, więc tutaj
W ogóle tak mam wrażenie, że ten tydzień dla fanów muzyki punkowej w Lublinie to tak naprawdę przekrój bardzo różnego grania, bo jest właśnie Ignite, jest Analogs, jest Hańba, jest Criminal Tango, ale też jeszcze dzień wcześniej, tu może, ale ja nie traktowałem jako konkurencji, raczej jako wspólny rynek, więc dzień wcześniej Yacht i Ohyda w Kultowej. Zapraszam, pewnie też tam będę. Nie no, to trzeba mieć naprawdę dużo siły i zdrowia. Takie koncerty. No, jeżeli tak jest, no to się cieszę, że tak jest. A co dalej? Siłę mam. Mamy koncert Wojtka Szumańskiego w sobotę 6 grudnia. To tutaj już informacja przykra dla odbiorców, fajna dla nas, czyli koncert jest całkowicie wyprzedany.
Zespołem, które ma coś do powiedzenia cały czas. Dezertera przedyskutowaliśmy wiele razy. W tamtym roku wspominałeś, że fantastyczny koncert w Zgrzycie. Być może jeden z lepszych, jakie ten zespół zagrał. I też mi się znowu trochę łączą elementy, bo w latach 90-tych Ignite, jeszcze gdzieś tam dobijający do statutu legendy, już był ogłaszany jako najlepszy koncertowy zespół tamtych czasów, więc jest jakiś element tej energii wspólny. Wiesz, cały czas mówimy o tych zespołach szeroko pojętego punk rocka.
Jest wiele okazji, zresztą jak Sławek tutaj się pojawia, to możemy sobie potem już porozbierać na czynniki pierwsze i poplanować koncertowe życie na najbliższe tygodnie. Najbliższe dni to 2 grudnia. Za tydzień spotykamy się pod sceną na Ignite. Więcej koncertów znajdziecie na mediach społecznościowych Zgrzytu. Warto zaglądać. Tam też już koncerty ogłoszone na kolejny rok. A my spotykamy się pewnie już po świętach i znowu będziemy sobie rozprawiać o muzyce, o tej lepszej i gorszej. Z wielką przyjemnością, jak zwykle. Sławek Gortat, Fabryka Kultury Zgrzyt. Pięknie dzięki za spotkanie. Idziemy dalej ze Sławkiem rozmawiać o koncertach, a Wam życzymy dobrego dnia. Tomek Kowalewicz, do usłyszenia.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Tomek Kowalewicz witam Sława Gortata z Fabryki Kultury Zgrzyt.
Sławek opisuje swoją pracę i podkreśla znaczenie Ignite dla muzyki niezależnej.
Sławek opowiada o koncercie Ignite, który ma miejsce w Lublinie.
Sławek opisuje plan Fabryki Kultury Zgrzyt na najbliższe tygodnie i miesiące.
Sławek opowiada o planach na przyszły rok, w tym koncercie Dezertera.
Sławek rozmawia o znaczeniu autentyczności w muzyce koncertowej.
Sławek podsumowuje rozmowę i dziękuje za spotkanie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Muzyczna Poranna Rozmowa Radia Centrum kręcić się będzie wokół koncertów - konkretniej planu Fabryki Kultury Zgrzyt na grudzień.
Tomasz Kowalewicz porozmawia ze Sławkiem Gortatem o tym, czym rozgrzeją nas w zimowe wieczory.