Mentionsy Mentionsy
Poranna Rozmowa Radia Centrum
Poranna Rozmowa Radia Centrum

[PRRC]: Maciej Misztal i Andrzej Rusin

18.03.2026 ·12 min 51 s · 7 rozdziałów

W Porannej Rozmowie Radia Centrum jubileuszowa atmosfera, a to za sprawą 20. urodzin Złotych Mrówkojadów, czyli wydarzenia poświęconego niezależnej kinematografii, obecnie znanego jako Lubelski Festiwal Filmowy.Nasi goście – Maciej Misztal i Andrzej Rusin, organizatorzy LFF – opowiedzieli jak narodziła się ta inicjatywa, jak wyglądała jej pierwsza edycja oraz jakie atrakcje czekają na uczestników obchodów jubileuszu już w sobotę!Zaprasza Krystyna Awramienko.

0:00 · Introdukcja gościa 1

Poranna Rozmowa Radia Centrum. Dzień dobry, przed mikrofonem Krystyna Awramienko. Dzisiaj w studiu Radia Centrum spotykamy się w prawdziwie jubileuszowym nastroju, ponieważ rozmawiać będziemy o 20. urodzinach Lubelskiego Festiwalu Filmowego. Moimi gośćmi są Maciej Misztal, dyrektor i pomysłodawca LFF oraz Andrzej Rusin, dyrektor programu wydarzenia. Dzień dobry, witam serdecznie. Dzień dobry. Za pierwszą dekadę funkcjonowanie festiwalu nosił on nazwę Lubelskiej Gali Filmu Niezależnego Złote Mrówkojady. Jest to także nazwa nagród wręczanych laureatom LFF. Dlaczego wybrali Państwo Złote Mrówkojady jako główny symbol przedsięwzięcia? Pierwsza gala miała charakter prześmiewczy i w ogóle była rodzajem performensu.

2:41 · Zmiana nazwy 2

Podczas X Jubileuszowej Gali ogłoszono zmianę nazwy wydarzenia właśnie na Lubelski Festiwal Filmowy. Dlaczego zdecydowali się Państwo wtedy na taką zmianę? No to wynikało jakby w jakimś tam sensie z rozwoju naszego wydarzenia. Festiwal, tak jak przed chwilą Maciek tutaj powiedział, był imprezą prześmiewczą, taką inside'ową, środowiskową, skupioną na Lublinie, a nawet nie na Lublinie jako takim, tylko na pewnych środowiskach, które tutaj działały. Ludzi pozytywnie zakręconych filmem, pełnych entuzjazmu. Akurat to zakręcenie filmem i entuzjazm pozostały i są chyba w podobnej formie do dzisiaj, ale zmieniła się skala festiwalu.

Ale Złoty Brówkojad, który podoba się nam, ta nazwa, młodym ludziom i no generalnie takim trochę zakręconym freakom filmowym jak my, To niekoniecznie będzie się podobał jakby poważnym gremiom, które, co tu dużo mówić, decydują o finansowaniu takich imprez. Że dla nich może to brzmieć zbyt frywolnie, że tak bym to określił, więc stwierdziliśmy, że działamy w Lublinie, większość naszej ekipy jest lubelska, chociaż to się zmieniało w czasie, na przykład Maciek już w tym momencie mieszka w Warszawie, ale jest lublinianinem z serca, tak jak sądzę. I stwierdziliśmy, że nazwa, zresztą wariantów nazwy było wiele, ale że nazwa Lubelski Festiwal Filmowy odda jakby to czym ta impreza w tym momencie jest.

9:16 · Nabor filmów 1

Ale wpływa to na odbiór naszego festiwalu przez innych naszych kolegów, organizatorów festiwali, którzy jakby doceniają nasz program. Na przykład w tym roku będziemy mieli swoją lubelską edycję festiwalu w Koszalinie, Młodzi i Film. To jest bardzo znany prestiżowy festiwal w Polsce. Trzeba brać pod uwagę, że oczywiście samo zgłoszenie nie gwarantuje dostania się na festiwal, ten próg jest dosyć wysoki, no ale jeżeli już ktoś dostanie, to na pewno ma pewność, że ten film był dokładnie obejrzany, przedyskutowany i też, że zobaczył go ludzie, którzy naprawdę kochają kino, bo taka jest publiczność Lubelskiego Festiwalu Filmowego. I tym akcentem kończymy dzisiejszą Poranną Rozmowę. W studiu miałam przyjemność gościć Macieja Misztala i Andrzeja Rusina, organizatorów Lubelskiego Festiwalu Filmowego.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.