Mentionsy Mentionsy
Poradnik językowy - ciąg dalszy
Poradnik językowy - ciąg dalszy

Poradnik językowy - ciąg dalszy. Odpowiedzi na listy

16.04.2025 ·19 min 54 s

Rozmowy Małgorzaty Tułowieckiej i dr Agaty Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się nad tym, skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić, czy wręcz przeciwnie. Tym razem odpowiadamy na listy.

Chmielnicki albo Wiszniowiecki. Te nazwiska przybierają taką formę, jakiej spodziewalibyśmy się w języku polskim, ale są to nazwiska ugruntowane historycznie. A nazwisko prezydenta Zeleńskiego znamy właściwie od niedawna, od kilku lat i no nie ma ono takiego statusu. Dlatego forma Zeleński jest bardzo dobra, ta którą spotykamy w mediach. Zresztą dawniej w ogóle mieliśmy tendencję do spolszczania różnych nazwisk i stąd, prawda, Szekspir czy Mollier, prawda, w wersjach spolszczonych, ale to jest zupełnie oddzielny temat. Przechodzimy do innej sprawy. Dlaczego Polacy uciekają od końcówki "-ów"? Skąd pomysł na używanie formy półtorej roku?

Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.