Poradnik językowy - ciąg dalszy. Italianizmy
Rozmowy Małgorzaty Tułowieckiej i dr Agaty Hąci o języku polskim. Rozwiązujemy zagadki językowe, rozwiewamy wątpliwości słuchaczy, objaśniamy, jak się mówi i pisze poprawnie i dlaczego właśnie tak. Zastanawiamy się nad tym, skąd się biorą słowa, jak się zmienia polszczyzna i czy należy się tym niepokoić, czy wręcz przeciwnie. Dziś o italianizmach.
To są wszystko wyrazy specjalistyczne, ale doskonale znane nam szaraczkom, nieekonomistom, niespecjalistom. I również mamy wyrazy specjalistyczne, ekonomiczne. Takie jak Komercjo, czyli drobny handel, Konto Corette, rachunek bieżący, konto bankowe klienta, Obligo, suma zadłużeń, Per Ultimo, w ostatnim, czyli do uiszczenia w ostatnim miesiącu. Medycyna. Kolejne pole tematyczne. Nazwy chorób. Tak, przede wszystkim febra, malaria, influenza. Influency dzisiaj nie spotykamy, mówimy o grypie. Sama grypa z języka francuskiego do nas przyszła i wyparła influencę, ale influenza zapisywana albo przez C, albo przez Z to jest zapożyczenie z włoskiego.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podróż do historii italianizmów w języku polskim, od XI wieku do XVII wieku.
Italianizmy w sztuce, takie jak akwaforta, tempera, Madonna, itp.
Italianizmy w ubiorze i wojsku, takie jak kostium, bastion, itp.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.