Mentionsy Mentionsy
Polska Kronika Gier - Podcast
Polska Kronika Gier - Podcast

Saros - Pierwsze wrażenia - PKG68

29.04.2026 ·18 min 17 s · 5 rozdziałów

Nowa gra twórców Returnal - tylko lepsza kontynuacja, czy może pełnoprawny kandydat do tytułu gry roku? Zapewne za wcześnie odpowiadać. Zapraszam na pierwsze wrażenia z gry. Wideo: https://youtu.be/V336knCfBaAPamiętajcie dać łapkę w górę, jeśli film wam się spodobał i zasubskrybować kanał! Dzięki! Możecie wspierać Polską Kronikę Gier za pośrednictwem Patronite: https://patronite.pl/PolskaKronikaGier#saros #housemarque

0:00 · Wprowadzenie i pierwsze wrażenia 3

W ogóle pojawiają się takie pierwsze głosy w ogóle, że to jest gra roku, że albo jeden z poważnych kandydatów do tytułu gry roku, że niesamowicie dowiozła i tak dalej. Recenzenci generalnie piją z zachwytu. Ja muszę powiedzieć tak, odpaliłem Sarosa i moje pierwsze odczucie było takie, to jest Returnal. I oczywiście to jest truizm, bo każdy kto ogląda te materiały wie, że to wygląda jak Returnal, chociaż dzisiaj gadałem ze znajomym, który mówi, wiesz, ale w Returnalu to były karabiny i broń, a tutaj jest chyba magia. No nie. Tu już nie, to tak nie działa. Tu też są karabiny i broń i one się gdzieś tam, gdzieś tam różne te bronie odblokowujemy.

Natomiast faktycznie ma ten nasz bohater, dość szybko znajduje coś w rodzaju takiej mocy, którą gdzieś tam wystrzeliwuje z prawej dłoni. Niemniej słuchajcie, pierwsze moje wrażenie było takie, że to jest po prostu returnal i I nic ponad to. I nawet pojawiło się takie lekkie rozczarowanie. No ale słuchajcie, zacząłem grać. Tak jak mówię, 4 godziny ponad wbiłem na razie w tego Sarosa, zarywając nockę. I muszę wam powiedzieć, że to jest gra niby jak Returnal, ale trochę jest inna niż Returnal. To znaczy jest dużo bardziej wybaczająca, tak mi się wydaje. Dużo bardziej dla zwykłego śmiertelnika, chociaż tutaj bym uważał jednak z tym określeniem, dlatego że wydaje mi się, że w dalszym ciągu jest to trudna gra i oczywiście zaszyto w niej pewne mechanizmy, dzięki którym możemy sobie wpływać na ten poziom trudności.

Wiecie, i to też widziałem, tak też pojawiają się, ale to rzeczywiście jest takie odczucie, ono przychodzi po takich mniej więcej dwóch pierwszych godzinach, nawet szybciej myślę, że niby to jest tak jak Returnal, ale troszeczkę inaczej, na tyle inaczej, że trochę lepiej, trochę jest to wszystko bardziej tak płynnie usprawnione. Mam wrażenie, że ta rozgrywka, chociaż ona w Returnalu też nie należała do wolnych, ale mam wrażenie, że tutaj jest jeszcze minimalnie szybsza. I wydaje mi się, że w takim pierwszym odczuciu, w takim pierwszym rzucie jest to po prostu gra dużo bardziej przyjazna użytkownikowi. Tak bym powiedział. Graczowi dużo mniej myślę jednak wymagająca.

5:12 · Porównanie Sarosa z Returnalem 3

Taki przykład w ogóle organoleptyczny. Pamiętam, że dla mnie w returnalu pewnym problemem było to, że w momencie jak się tam straciło trochę tych punktów życia, no to ciężko było, tak przynajmniej zapamiętałem, do dzisiaj, być może to już się zmieniło albo może źle zapamiętałem, ale to dość ciężko było odnaleźć różne apteczki i tak dalej i to nie było wcale takie powszechne generalnie, więc trzeba było starać się rzeczywiście, żeby bardzo ekonomicznie zarządzać tym swoim paskiem wytrzymałości. Tutaj mam wrażenie, jest dużo bardziej, jakby to powiedzieć, chojnie nas gra, nagradza różnego rodzaju apteczkami, ale też mam wrażenie, że ci przeciwnicy, wiadomo, że to jest początek gry, więc ja nie wiem, jak będzie dalej, ale wydaje mi się, że będzie raczej w ten sposób to wyglądało, to znaczy, że

Ci przeciwnicy korzystają z różnych umiejętności, które później wykorzystuje, tak jak teraz to widzę, ten pierwszy główny boss, czyli jakby te wszystkie skille, które widzimy u pierwszego bossa, jesteśmy do nich przygotowywani stopniowo, metodycznie przez ten początek. I też mam wrażenie, że gra w gruncie rzeczy jest troszeczkę bardziej, przynajmniej na początku, trochę bardziej liniowa w kontekście tych plansz. To znaczy one oczywiście w dalszym ciągu są losowe, ale mam wrażenie, że w gruncie rzeczy cały czas to jest ten sam level, te wariacje są minimalne. Zresztą w ogóle przy okazji Returnala wiadomo, że to jest roguelike i wiadomo, że będzie pewnie dzielił wiele wspólnego z takimi grami jak Hades 2, ale myślę, że ten Hades 2 jest właśnie tutaj dobrym tytułem, który mi przychodzi do głowy, bo Hades jest jakby w gruncie rzeczy podobny w stosunku do pierwszego Hadesa.

No właśnie, ale jeszcze kluczowa i dość istotna zmiana w stosunku do Returnala, takie mam wrażenie, To jest też ogólnie taki vibe tej gry, ogólny klimat. Returnal to była gra mroczna, tak ją zapamiętałem. To była gra bardzo taka, na granicy powiedziałbym takiego horroru czy co najmniej kinagrozy science fiction. Natomiast jeśli chodzi o Sarosa, tutaj ten klimat jest dużo mniej intensywny. W dalszym ciągu oczywiście my nie wiemy, co się dzieje na tej planecie, co się stało z kolonistami, bo jakby fabularnie tutaj wcielamy się w tego głównego, bo teraz wyleciało mi z głowy, jak się teraz nazywa, w każdym razie on jest tym Polska Kronika Gier jest częścią ekspedycji na tę planetę i naszym głównym zadaniem jest odnalezienie i zgrany motyw

9:36 · Fabuła i atmosfera Sarosa 2

Tutaj pewnie też tak będzie, ja nie mówię, że tutaj jest jakby wszystko wyłożone od razu, ale tu jest zupełnie inne podejście, bo tam w zasadzie nie wiedzieliśmy co się dzieje, ciągle się budziliśmy w tym samym miejscu, ciągle ten samolot, ten statek kosmiczny głównej bohaterki spadał, my ciągle się wskrzeszaliśmy i tak w koło Macieju. Natomiast tutaj też oczywiście tak jest, bo to jest ta gra, bo to jest roguelike, ale jakby od samego początku dostajemy bardzo dużo takich informacji, które gdzieś budują nam właśnie ten całokształt, ten kontekst taki, czyli że to jest właśnie ta koloniści planeta, misja ratunkowa i tak dalej. Więc powiem tak, po tych pierwszych godzinach naprawdę miałem takie wrażenie, że to jest po prostu returnal na sterydach, ale gameplay jest niesamowicie satysfakcjonujący.

Muszę powiedzieć, że rzeczywiście tak jak ja, ja byłem zafascynowany w jakimś sensie returnalem, ale nie byłem jakoś finalnie Dużo czasu spędziłem z Returnalem, ale koniec końców ja go nigdy nie skończyłem. Udało mi się na barkach innych graczy, jak wprowadzili taki tryb co-op, gdzieś tam sobie tą fabułę przejść. To była rzeczywiście trudna gra i nawet jak na mnie, ja się generalnie trudnych gier nie boję i lubię stawiać im czoła, ale nie dałem rady, jeśli chodzi o Returnala. Mam wrażenie, że z Sarosem będzie inaczej. Mam wrażenie, że ta gra jest mimo wszystko skrojona pod dużo szerszą publiczność, pod dużo szersze grono odbiorców, ale też mam takie wrażenie, że tak jak Returnal w jakimś sensie był produkcją

13:12 · Oczekiwania na Sarosa 2

Troszeczkę w innym anturażu i troszeczkę z innym podejściem, więc trochę tak jak Hades. Ja się generalnie zrzymałem, ja uważam, że Hades 2 to jest super gra, naprawdę uważam, to jest znakomita gra, Ale ja szczerze powiedziawszy nie chciałbym żyć w takim świecie, znaczy żyję niestety w takim żyjemy, ale nie chciałbym godzić się na to, że najlepszą grą danego roku zostaje jakaś tam kontynuacja. No bo z całym swoim kreatywnym bagażem Hadesa 2 i z nowymi rzeczami, które wprowadza, No to generalnie on jest zbudowany na takim dość solidnym i ugruntowanym fundamencie pierwszej części i podobnie jest niestety z Sarosem. To znaczy tutaj jakby ten core mechaniki, to jakby to jądro mechaniczne tej gry

Jest generalnie wyjęte jeden do jednego z returnala. Reszta to są tylko i wyłączne drobne usprawnienia, poprawki. Wiecie, odejście od takiej niszowej gry tajemnicy na rzecz właśnie większego takiego aspektu fabularnego, żeby dało się to w obrazku sprzedać generalnie normalnemu zjadaczowi chleba. Czy takiemu, powiedzmy, graczowi, który normalnie by po tego Sarosa nie sięgnął, do tego te mega pozytywne... Nie chcę tutaj, wiecie, jakby snuć jakichś teorii spiskowych, ale mam wrażenie, mam wrażenie, słuchajcie, że to jest trochę na wyrost, te hura optymistyczne opinie. To znaczy gra jest, na pewno to, co mogę powiedzieć, gra mi się bardzo podoba.

15:36 · Zakończenie i przyszłe plany 1

Ale tak samo mi się podobał Returnal. To w żaden sposób nie oznacza, czy ja tą grę skończę, czy nie skończę. Ale gra mi się na pewno bardzo podoba. Na pewno podobają mi się zmiany, które zostały wprowadzone. Na pewno w dalszym ciągu walka w tej grze myślę, że jest jeszcze lepsza niż w Returnalu. Właśnie z uwagi na te drobne usprawnienia. No i też ułatwienia pewnie. I to są takie elementy, które zdecydowanie mi się podobają. Ale nie podoba mi się to, że Tak jakbym na chwilę o tym zapomniał, no to w gruncie rzeczy to jest po prostu Returnal w innej skórce, troszeczkę inną fabułą. Czyli właśnie kontynuacja, ale taka kontynuacja, kurczę, no nie wiem, to nawet nie jest taka kontynuacja jak GTA, bo niby w GTA to wszystko zostaje to samo, no ale cała fabuła, cały core, cały świat, cała otoczka, każda część GTA to jest coś zupełnie innego.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.